piątek, 12 sierpnia 2016

WARSTWY LATEM, CZYLI BLUZKA POD SUKIENKĘ | NEW SNEAKERS: PUMA SUEDE


Witajcie Kochani! Powinnam zacząć od stwierdzenia: tego lata sierpniowa pogoda zaskoczyła ... blogerki modowe. Kto by pomyślał, że w pierwszej połowie sierpnia będzie trzeba "przeprosić się" z ciepłą kurtką.
Tak się składa, że akurat pudrową ramoneskę z Zary, którą pojawiła się w dzisiejszym zestawie wyjątkowo lubię nosić. Może dlatego nie stanowiło to dla mnie problemu, zwłaszcza, że świetnie pasuje do sneakersów, które są nowością w mojej kolekcji butów sportowych. Ten model (PUMA SUEDE) będzie się świetnie sprawdzał w wielu casualowych stylizacjach. Pastelowo-różowy kolor dodaje im dziewczęcego charakteru, ale również pasuje do mojego stylu. Dzisiaj prezentuję też kolejne podejście do interpretacji trendu związanego z noszeniem kilku warstw odzieży - pierwsza propozycja z kwietnia (link do posta) spotkała się z falą skrajnych komentarzy. Jeszcze jakiś czas temu takie połączenie kojarzone było z np. ze szkolnym zestawem. Moda jednak powraca - aktualnie ten trend lansuje wiele fashionistek i tak się złożyło, że przy aktualnej anomalii pogodowej świetnie się sprawdził. Wystarczy połączyć zwykły, biały t-shirt i czarną, mini sukienkę na ramiączkach - prosty trik a w efekcie modna kombinacja. Mam nadzieję, że tym razem Wam się spodoba, bo jak nie to ... do trzech razy sztuka ;-) Czekam więc na komentarze!











fot. Piotr Czerwonka

bluzka / blouse - NEW LOOK podobna TUTAJ | sukienka / dress - H&M podobna TUTAJ | kurtka / jakcet - ZARA | okulary / sunnies - CUBUS | torebka / bag - MICHAEL KORS via CHIARA BOUTIQUE | sneakersy / sneakers - BUTSKLEP

UBIERZ SIĘ PODOBNIE:

« Nowszy post Starszy post »

68 komentarzy

  1. Olu, jest super. Bardzo dobrze wygląda połączenie sukienki z T-shirtem :)
    Jest naturalnie i to mnie chyba urzekło najbardziej :)
    Pozdrawiam serdecznie w coraz bardziej słoneczny Piątek.
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba się i to bardzo.ślicznie i wygodnie.wyglądasz świetnie.pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu, wygląda to bardzo dobrze. Sukienka i biały T-shirt to połączenie jak dla mnie bardzo naturalne, co sprawia, że jest ono mi wyjątkowo bliskie. Takie zestawy trafiają do mnie najbardziej i choć nie przepadam za zakupami, to obserwowanie Twoich propozycji czasem inspiruje moje wybory :). Pozdrawiam serdecznie w coraz to bardziej słoneczny Piątek :)
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się nie podoba połączenie koszulki i sukienki ... Wygląda to strasznie ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do tych wartsw ja też jestem na nie.. ale kurtka i buty ogólnie super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podoba mi się ten nowy trend-bluzka pod sukienkę;) Świetna stylizacja:)
    Pozdrawiam
    www.nowa-k.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też jestem na nie.. pierwsza twoja stylizacja od dawna, która do mnie w ogóle nie przemawia

    OdpowiedzUsuń
  8. I jak tu teraz pokazac stertę letnich rzeczy które jeszcze czekają na wpisy.. ehh.
    Stylizacja fajna, ładnie to wygląda ale osobiście jestem na nie z bluzkami pod sukienką.

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie to wygląda :)
    https://monica280497.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Olu to twoja opalenizna cy jakis samoopalacz? slicznie wygladasz, tak promiennie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo:p taki zywy sloneczny pomarańcz;)

      Usuń
    2. Taka karnacja - latem nie potrzeba sztucznej opalenizny ;-)) Słońca mamy pod dostatkiem ;-))

      Usuń
  11. Olu, jest dobrze! :D aż musiałam to napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O Boże, cudowna kurtka! Można gdzieś taką dorwać? Widziałam podobną tylko w Orsay.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam ostatnio, że są jeszcze te kurteczki w Zarze - przynajmniej w Lublinie ;-))

      Usuń
  13. Sorry,ale nie przemawia do mnie ani taka wartswa ani te buty, jakoś za różowo i jakos źle mi sie kojarzy taka sztuczna opalenizna z połączeniem różu.. ale to tylko moje zdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sztuczna opalenizna latem? Niekoniecznie - łapię słońce kiedy się tylko da ;-)) Mam taki odcień karnacji wpadający w pomarańcz, więc zapewniam, że to moja naturalna opalenizna podkreślona jedynie balsamem z drobinkami z Lirene ;-)) A na Twoje złe skojarzenia niestety nie już wpływu ;-))

      Usuń
  14. Tak delikatnie i dziewczęco ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe połączenie:)Ale chyba bym na to nie wpadła żeby założyć bluzkę pod sukienkę:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Jezuu jak można sie tak skrzywdzić i albo przedobrzyc z solarium albo nawalic warstwę samoopalacza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie! Mamy lato - po co używać samoopalacza jak można złapać jeszcze naturalne słońce ;-))

      Usuń
    2. To czemu smarujesz je dodatkowo samoopalaczem i twarz bronzerem skoro wystarcza ci tylko słońce?

      Usuń
    3. Ty to musisz być córką młynarza chyba,ale mam bekę z takich osób:-)

      Usuń
    4. Masz "bekę" z osób, które nie chcą albo nie mogą się opalać?... piękny poziom reprezentujesz...

      Usuń
    5. Acha czyli ty mozesz miec beke,z Oli bo sie opalila, mozesz sie z miej smiac, ze sie skrzywdzila, ale z ciebie nie mozna? Piekny poziom prezentujesz. Poza tym widac, ze to naturalna opalenizna, ma zaczerwienione lekko lydki, dekolt, rece. Przypatrz sie, zanim zaczniesz hejtowac, ze sie krzywdzi samoopalaczem

      Usuń
    6. To nie ja pisałam pierwszy komentarz, nie przeszkadza mi czyjaś opalenizna, przeszkadza mi to, że ktoś tak bezczelnie wyśmiewa czyjś wygląd...

      Usuń
  17. Troche tandeta zalatuje, nie wiem co się ostatnio dzieje ale mam wrażenie ze robisz wszystko na siłę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na szczęście to tylko wrażenie ;-))

      Usuń
  18. Chyba znowu ci sie przytylo:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ;-)) Przynajmniej waga tego nie pokazuje ;-))

      Usuń
    2. Jesteście okropne ;(

      Usuń
    3. Too moze wcale nie schudlaas:pp

      Usuń
    4. co za debilne anonimy pokażcie swoje zdjecia panie idealne zazdrosnice czemu nie potraficie krytykować normalnie tylko tyle w was jadu?ja tez wyrazam swoje opinie tez zazdoszcze ale nie w ten sposób ludzie....Olu ladnemu we wszystkim ładnie 😉

      Usuń
    5. Mnie tez się po prostu wydaje ze ola ma masywne nogi i jakos tego nie pisze bo chodzi ty głównie o ubranie a nie jej twarz czy nogi i jej nie zazdroszczę bo sama jestem szczuplejsza i .. młodsza;)

      Usuń
  19. Dzisiaj wyjątkowo na nie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zainstalowałam snapchata, tak teraz filmiki na insta :'(

    OdpowiedzUsuń
  21. a mnie tam się nie podoba to zestawienie z t-shirtem, okropnie to wygląda. Widać na pierwszym zdjęciu, że sukienka prześwituje. To mnie najbardziej wkurza w sukienkach h&m, zawsze jak jest jakaś fajna to materiał nie jest w stu procentach kryjący. Pod światło zazwyczaj widać przerwę między nogami. A jak sukienka ma halkę to taką cienką, że Warszawę przez nią widać:(

    OdpowiedzUsuń
  22. dla mnie tragicznie;( nic nie pasuje ta bluzka jakby za duża, buty okropne. Jedynie kurtka mi odpowiada. Może byś zrobila z jej udziałem taką "rockowa" stylowke?

    OdpowiedzUsuń
  23. Mi się bardzo to połączenie podoba, bardzo lubię Twojego bloga :) standardowo kilka dziewczyn nie mogło się powstrzymać od wyrażenia swojej jakże istotnej opinii. Ludzie!!! : szanujmy siebie nawzajem i swoją pracę przy okazji. Wystarczy stosować prostą zasadę: PODOBA MI SIE - DAJĘ LAJKA,KOMENTARZ CZY TAM W INNY SPOSÓB TO WYRAŻAM, NIE PODOBA MI SIĘ - CZEKAM NA KOLEJNY POST (jeśli jesteś wierną czytelniczką) LUB NIE ZAGLĄDAM TU PONOWNIE. Jasne,można zasugerować " moim zdaniem lepiej pasowałaby ta torebka/ zielone buty/żółty beret :P;)" ale nie kąśliwe uwagi typu: jesteś gruba, brzydka,masz krzywe ręce, uszy za duże, oczy za małe. Takie docinki zalatują podstawówką. Przypuszczam że Ola jest odporna na krytykę i cierpliwie to znosi ale jest tylko człowiekiem i najzwyczajniej w świecie to może być dla niej niemiłe tym bardziej że wkłada w to co robi dużo pracy i serca, inaczej to nie miałoby sensu. Moje drogie: im więcej dobra damy od siebie tym więcej wraca go do nas :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem czemu ktos ma nie wyrazic swojego zdania jesli mu sie nie podoba. Nie mowie tu o chamskih komentarzach albo tych dotyczacyh wagi lub opalenizny bo to nie temat postu :) ale Ola sama pisze ze jest otwarta i mysle ze docenia zarowno pochwaly jak i nie :) zeby nir bylo stylizacja mi sie podoba ale jesli ktos ma inne zdanie i chce je wyrazic w kulturalny sposob to nie wiem czemu ma sie z tym wstrzymywac albo tym bardziej nie zagladac na bloga :) mam nadzieje ze Ola jest bardziej wyrozumiala dla swoich czytelnikow i docenia wszystkie kulturalne opinie

      Usuń
  24. bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie. co prawda nie wiem czy jest to do końca połączenie w moim stylu, ale na Tobie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Maaatko ile tu jadu. Bo za bardzo opalona, bo przytyła, bo zbyt różowa... I jaka jeszcze? Ludzie ogarnijcie się! Może wyjdźcie z domu na słońce, trochę was przypiecze i odświeżycie głowy. Nie polepszajcie sobie humoru zazdrością i hejtem.
    P. S Stylizacja bardzo ładna, moim zdaniem sukienka z bluzką wygląda elegancko i klasycznie, i jeszcze ta kurtka *-* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Proponuje obciąć włosy, wyglądają na bardzo suchhe i zniszczone:/

    OdpowiedzUsuń
  27. Jejku ale Cie tutaj dzisiaj hejtuja, to ze nogi za pomarańczowe, to ze różowe zbyt tandetne, i jeszcze (Ola jak mogłaś :) Ci sie przytyło :) Ludzie-więcej luzu!

    OdpowiedzUsuń
  28. kurtka śliczna :) sama ją mam. Wiesz może czym można ją czyscic?

    OdpowiedzUsuń
  29. Olu,
    Nie przejmuj się tymi negatywnymi komentarzami.
    Fajnie, że eksperymentujesz z modą i bawisz się nią. Próbujesz pokazać coś innego.
    Jak dla mnie plus za odwagę:)))

    Ps. Żeby uzyskać tak ładną opaleniznę to ludzie wyjdźcie na słońce, a nie siedźcie przed komputerami i zamulajcie i marudźcie :)

    Powodzenia Olu! :(
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ładną opalenizne mozna tak uzyskac a nie pomaranczowa ;))

      Usuń
  30. Matko wszędzie tylko krytycy. Jak mi się coś nie podoba to zachowuje to dla siebie żeby nie robić na siłę komuś przykrości.
    Jeśli chodzi o stylizacje dla mnie super. Uwielbiam ten Twój pastelowy styl :) :*
    Ps. Zazdroszczę pięknej opalenizny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Naprawdę nie wiem Dziewczyny czego chcecie....Opalenizna jest naturalna. Nie widzę żadnych "pomarańczy". Może to kwestia Waszych oczu albo wyświetlaczy??!!!
    Ola to piękna i kreatywna osoba. Jako osoba zajmująca się modą śmiało mogę stwierdzić, że konsekwentna w swoich stylizacjach.
    Jeśli chodzi o stylizację "na cebulkę" nie jest moim typem, ale to już kwestia gustu i tego co lubi się nosić. W 100% jest to topowa stylizacja :):)

    Powodzenia Olu! Dobra robota!
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam taką samą sukienkę tylko czerwoną,ja mam rozmiar S i nie jest to długość midi tylko mini, ma dosyć głęboki dekolt i jest przed kolanko moj mąż ją uwielbia:)

    OdpowiedzUsuń
  33. moim zdaniem ta koszulka pod sukienka wyglada strasznie niechlujnie, nigdy sie chyba nie przekonam do tego trendu... reszta swietna :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witaj, często zaglądam na Twojego bloga i podoba mi sie to co prezentujesz, nie zawsze Twoj styl odpowiada mojemu ale chętnie wykorzystuje niektóre elementy Twoich stylizacji. Czytając dzisiejsze komentarze mam wrażenie ze jakiś troll "przykleił sie " do Twojego bloga, bo komentarze wyglądają jakby pisała je ta sama osoba.. Żenujące sa osoby ktore chcą krytykować jednocześnie będąc anonimowymi.. Bardzo wygodne...niestety pewnie nie uchronisz sie od tego, ale życzę Ci inspiracji i czekam na następne posty..pozdrawiam Aleksandra

    OdpowiedzUsuń
  35. Super wyglądasz :) Podoba mi się bluzka, niby zwykła koszulka, ale z fajnego materiału, staram się powoli odchodzić od bluzek z materiału z lycrą, które bardzo przylegają do ciała. Trend warstw może nie porwał mnie na razie na tyle, żeby popędzić do sklepu po coś w tym stylu, ale patrząc na powyższe zdjęcia spokojnie mogę stwierdzić, że ładnie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  36. O! Ja jeszcze mam poradę co do zmiany fryzury :D Ostatnio, przeglądając Twojego bloga Olu, natknęłam się na pewien post:http://www.styloly.com/2014/03/pepper-jeans.html, w którym to, miałaś tak fajnie podpięte włosy do góry.Bardzo ładnie Ci w takich włoskach! Może oprócz zmiany koloryzacji, rozważyłabyś troszkę inny sposób czesania się? :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Izabela

    OdpowiedzUsuń
  37. POdoba mi się zwłaszcza torebka!

    Pora spojrzeć na siebie łaskawie i dojrzeć nawet najbardziej ukryte atuty! Chętnie w tym pomogę, wskazówki oraz DARMOWE i PŁATNE PORADY STYLISTKI - https://patosichaos.wordpress.com/2015/07/13/wykonaj-3-kroki-i-zrozum-polub-i-wyeksponuj-swoja-figure/

    OdpowiedzUsuń
  38. Twój blog pierwszy raz odwiedziłam jakieś 4 lata temu. To dzięki tobie znalazłam swój styl, za co jestem Ci wdzięczna. Choć przez jakiś czas przestałam tu zaglądać, to jednak powracam i nadal jestem zachwycona zarówno tymi starymi, jak i nowymi stylizacjami. Uwielbiam przeglądać i czytać twoje wpisy. Twoje propozycje nadal idealnie pasują do mojego gustu. Jesteś dla mnie najlepszą inspiracją. W wolny czas teraz przeglądam twoje stare wpisy, które przegapiłam. Są świetne! Dlatego proszę o więcej propozycji, szczególnie na co dzień.
    Pozdrawiam, Karolina

    OdpowiedzUsuń
  39. Swietne polaczenie sukienki z koszulka. Wyglada slodko i dziewczeco, ale ta kurtka mi nie pasuje, za duzo slodyczy i lukru.

    OdpowiedzUsuń
  40. Do mnie połączenie sukienki i białej bluzeczki nie przemawia, jednak cała reszta jak najbardziej tak :) Różowa ramoneska - bomba !

    OdpowiedzUsuń
  41. kurde strasznie mi się to nie podoba..a raczej nie podobało bo Ty naprawdę nieźle to ugryzłaś;)))

    pozdrawiam
    PatriszjaFashion

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie podoba mi się ten trend i raczej nigdy się do niego nie przekonam. Jednak kurtka oraz buty są na medal. :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Uśmiecham się na widok tych "modnych warstw", bo przypominają mi czasy dzieciństwa. Super wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)