czwartek, 22 września 2016

Kupiliśmy mieszkanie! | New flat #dreamscometrue


Od razu zaznaczam, że dzisiejszy post będzie dość chaotyczny - powstał pod wpływem nieopisanych, wyjątkowo pozytywnych emocji w związku ze spełnieniem jednego z moich celów na ten rok, czyli zakupu własnego mieszkania. Nie zdarza mi się zbyt często pisać o sprawach z "życia codziennego". W obecnej sytuacji wiem, że moje życie oraz wszelkie plany zmieniają się o 180 stopni. ważam, że powinniście o tym wiedzieć. Zakup pierwszego mieszkania zdarza się przecież raz w życiu i tak naprawdę rozpoczyna nowy etap...

Pewnie większość z Was (zwłaszcza osoby po przejściach związanych z wykańczaniem własnego mieszkania) myśli sobie - "z czego ona się tak cieszy - jeszcze więcej przed nią niż za nią". Owszem jest to na swój sposób przerażające a zarazem ekscytujące. Dlatego dzisiejszy wpis jest otwarciem nowej serii, którą planujemy już od dłuższego czasu - będzie to kategoria WNĘTRZA



Stawiam się na równi z osobami, które zakupiły pierwsze mieszkanie i nie wiedzą od czego zacząć (tak było w moim przypadku!). Pojawią się wpisy w stylu: jak zaplanować urządzanie pierwszego mieszkania, gdzie szukać inspiracji, fachowych porad czy elementów do aranżacji wymarzonego wnętrza. To wszystko czeka Was w nowej serii! 





Myśl o własnym mieszkaniu była jeszcze do niedawana totalną abstrakcją. Jak się okazje warto stawiać sobie określone cele i uparcie do nich dążyć. Dzięki pracy, motywacji i determinacji doceniamy to ze zdwojoną siłą ;-)


Jestem tak podekscytowana nową serią, że biorę wszystkie Wasze sugestie pod uwagę - tworzycie przecież razem ze mną to miejsce w sieci, więc chcę poznać Wasze opinie w komentarzach.  

Ps. Mam nadzieję, że wpis zostanie doceniony (mimo tego chaosu!), bo zamiast świętować i pić szampana w związku z odebraniem kluczy ... wolę przygotować dla Was post otwierający nową serię na blogu ;-)
« Nowszy post Starszy post »

115 komentarzy

  1. ilu metrowe mieszkanko??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko będziemy powoli zdradzać w kolejnych wpisach ;-)

      Usuń
    2. Gratulacje :) To musi być cudowne uczucie urządzać mieszkanie czy dom i mieć świadomość, że to będzie własne miejsce na ziemi odzwierciedlające charakter, gust i styl życia.
      PS. Olu piszę komentarz w odpowiedzi na inny, bo nie wiem czy tylko ja mam taki problem, ale kiedy dodałaś nowy wpis, to nie wyskakuje mi opcja dodawania komentarzy w poprzednich. Troszkę szkoda, bo czasem przez kilka dni nie mam czasu zajrzeć a później nadrabiam zaległości :)

      Usuń
    3. @Pearlita - Z tego co widzę, w nowszym wpisie też jest Twoja wypowiedź, więc problem się rozwiązał? Wygląda to na kwestię ustawień w przeglądarce (np. dotyczącą ciasteczek). Komentarze nie są wyłączane przy starych wpisach, ale Ola ma aktywną moderację, aby nie przegapić żadnego z nich.

      Usuń
    4. W bieżącym wpisie nie było problemu, jedynie po dodaniu przez Olę nowego nie miałam tej opcji w poprzednich. Ale już jest ok, więc pewnie to był jakiś chwilowy problem na moim komputerze :)

      Usuń
  2. czekam na ta serię ;) pewnie i mnie bedzie to czekać za jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super - może akurat coś podpatrzysz ;-)

      Usuń
    2. My jesteśmy w trakcie urządzania ( domek nie mieszkanie) I powiem szczerze ze wszystko mieliśmy zaplanowane , co remontuje,y kiedy i jak będzie wyglądać...okazało się ze to nie pasuje, tego się nie da... I W sumie wszystko wygląda inaczej niż zaplanowaliśmy...dużo nerwów ale powoli docieramy do mety😆 powodzenia i z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy

      Usuń
  3. Nie mogę się doczekać kolejnych postów zwłaszcza ze tez jestem na tym etapie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje mieszkania. Aczkolwiek nie wierze ze zarobilas na nie za prace na blogu... Nie kazda nastolatke stac na
    Kupno wlasnego m4 wiec jestem ciekawa jak udalo Ci sie tego dokonac. Tak po ludzku z ciekawosci pytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma narzeczonego, budżet pewnie wspólny,a moze wspolny kredyt :-) nie powinno Cie to interesować...:) Olu gratulacje! Ja tez jestem.na tym etapie, ale moj luby jest w tym bieglejszy. Wiec ja tylko akceptuke he he:D buziaki!

      Usuń
    2. Przecież Ola nie jest nastolatką. Przy stałych zarobkach kredyt nie jest rzeczą nieosiągalną, a i ceny w Lublinie znacznie niższe.

      Usuń
    3. Uwielbiam, kiedy ludzie wtrącają nos w nie swoje sprawy, tłumacząc to "ludzką ciekawością" :)

      A tak z ciekawości, wiesz, takiej ludzkiej, do czego Ci wiedza, jak Ola zarobiła na mieszkanie? Wzbogaci Cię to jakoś wewnętrznie?

      Pozdrawiam,
      Magda :)

      Usuń
    4. Oj to jeszcze mało wiesz o branży blogerskiej skoro nie wierzysz. :D Ola jest bardzo popularną i poczytną blogerką, ma ogromny zasięg i w tym przypadku na pewno to zaowocowało. :) Wszystko co ma zawdzięcza swojej pracy, przecież Ola to nie szesnastoletnia podfruwajka, a dorosła kobieta pracująca, prowadząca swój biznes (tak, blogowanie to praca jak każda inna). Poza tym nie wpadłaś na to, że jest też coś takiego jak kredyty w banku, które bierze 3/4 naszego społeczeństwa? ;) Rozwalają mnie takie komentarze, za każdym razem kiedy je muszę czytać!!

      Osobiście bardzo się cieszę, bo jestem Olu Twoją stałą czytelniczką i mocno Ci kibicuję. Gratuluję spełniania marzeń i tak pięknego rozwoju! Czekam na kolejne posty z tej serii. :))

      Usuń
    5. Nie są to kwestie, które będę tutaj poruszać ;-)

      Usuń
    6. Matko ludzie, wy tak serio? Ola powodzenia w dalszych "zmaganiach" z mieszkaniem, mam nadzieje, ze umeblujecie je tak, jak sobie wymarzyliscie ;) i ciesze sie z nowej serii ;)

      Usuń
    7. Ola nie jest juz nastolatka:-) z tego co wiem z bloga juz dwa lata jest po studiach wiec to mloda kobieta. Idealny moment na własne mieszkanie:)

      Usuń
  5. Bedzie dobrze! Te wszystkie nerwy i stresy sa mimo wszystko fajne, sa milym wspomnieniem. Duzo szczescia :):* \pyszniusia

    OdpowiedzUsuń
  6. Pfff po co nas pytasz skoro masz pania projektantke ktora zrobi wszystko za coebie....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na tym to polega...

      Usuń
    2. ha ha ludzie to po prostu nie myślą! chyba nie wiesz od czego są projektanci aninimie - sa po to żeby pomóc dobrze wszystko "ustawiC" w tym miejscu gniazko, te kolory powiększą wznętrze itp to naprawde bardzo pomocni specjaliści a nie ludzie którzy wszystko za nich zrobią;p

      Ola świetny wybór!

      Usuń
  7. Nigdy nie komentuję postów, ale widząc ten wpis MUSIAŁAM. Również marzę o swoim własnym mieszkaniu i dążę do tego każdego dnia :) Mam nadzieję, że uda mi się spełnić marzeń, tak jak Tobie. Nie mogę się doczekać tej serii :)) Bardzo się cieszę Twoim szczęściem i trzymam kciuki za dalszą realizację :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję i wszystkiego dobrego w nowych czterech kątach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To będzie mój pierwszy komentarz :) Kupno własnego mieszkania to cudowne uczucie, człowiek w końcu jest u siebie! Życzę Ci/Wam ogromu cierpliwości zwłaszcza do fachowców i terminowego wykonywania prac. Jak sobie przypomnę budowę, wykończenie domu i jeszcze buzujące hormony (byłam w ciąży) to mi słabo. Ale nie ma nic przyjemniejszego niż lampka wina we własnym salonie. Powodzenia!!! Będę śledzić postępy!
    Pozdrawiam,
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  10. GRATULACJE i powodzenia. Ja też mam w planie nie zakup mieszkania lecz budowę wymarzonego domu. Narazie jesteśmy na etapie załatwiania spraw papierowych. Nowa seria będzie dla mnie kolejna dawka inspiracji a nóż może coś u Ciebie podpatrze. No to powodzenia i dużo cierpliwości życzę��

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję i życzę powodzenia :)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już od marca na swoim ;) sama urządziłam nasze mieszkanko, to był wspaniały czas,szukanie inspiracji pózniej obmyślanie i niekończące się zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też przez to przechodziłam, były zarówno chwile miłe, jak i niemiłe ale na końcu była radość i satysfakcja :) z miłą chęcią poczytam Twoje posty na ten temat, jestem ciekawa Twoich wyborów, może czymś się zainspiruje w wystroju wnętrza :) gratuluje i nie migę się doczekać kolejnego wpisu! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na tą serię z niecierpliwością!! :) Razem z chłopakiem niebawem również będziemy zaczynać urządzanie się na nowym miejscu więc z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy! :)
    Powodzenia!! :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje i bardzo zazdroszcze :) W związku z weselem u nas się to troszkę przesunie w czasie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem ciekawa tej serii! Sama studiuje architekturę wnętrz, i jak widzę te palety kolorów i rysunki, to aż sama buzia się śmieje:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratuluję! My od kwietnia mieszkamy w naszym pierwszym własnym mieszkaniu, chętnie poczytam o tej tematyce na Twoim blogu. Powodzenia w urządzaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję i zycze powodzenia. Ja również czekam na te serię. Mój dom powinien być gotowy w czerwcu wiec baaardzo chętnie się zainspiruje, bo jestem pewna, że wnętrze Twojego mieszkania będzie naprawdę w dobrym guście urządzone. 😊 - Izabela

    OdpowiedzUsuń
  19. Rownież pisze komentarz pierwszy raz, gratuluje, moje mieszkanko sie buduje, do odbioru za półtora roku... A emocje juz sa 😅
    Swietnie, ze ktoś Styl(oly)owy pokaże jak urządzać mieszkanko! Powodzenia kochana! Te posty bedą dla mnie bardziej interesujące niż modowe 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję! Kochana, inspiracji szukaj na Pinterest - niezastąpiona stronka!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem ciekawa jak będzie wyglądał salon w Twoim mieszkaniu :) aa i oczywiście taras :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulację! Już nie mogę doczekać się kolejnych wpisów!

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje Oleńko, bardzo podoba mi się nowa kategoria na blogu, dzięki niej będę mogła popatrzeć różne pomysły dotyczące mieszkania, kiedyś też planuje wybudować dom a Ty Olu myślisz kiedyś o wybudowaniu domu czy narazie wolisz mieszkanie, które też jest czymś wspaniałym, zapewne to uczucie nie doopisania mieć swoje cztery kąty i cieszyć się tym ze swoją drugą połową, jeszcze raz gratulacje i samych sukcesów bo na prawdę osiągnęłas już bardzo wiele dzięki swojej pracy i determinacji 😉 Pozdrawiam serdecznie buziaki 😘

    OdpowiedzUsuń
  24. Super! Ja również jestem w trakcie kupna, przeglądania wnętrz i pomysłów jak urządzić :) powodzenia i czekam na wiecej

    OdpowiedzUsuń
  25. Moim marzeniem jest dom...z tarasem i ogrodem ;) Gratulacje i powodzenia w dalszej pracy :) czekam i bardzo się cieszę z nowej kategorii :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Kupno mieszkania to pestka w porównaniu do budowania od podstaw swojego domu. Nam z mężem się to udało jeszcze przed 30stka:) mimo wszystko życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam tez udało się przed 30ką wybudować dom, a po 30ce udało się nam rozwieść... :)

      Usuń
  27. Od dwoch tygodni mieszkam z narzeczonym i szczerze mowiac jeszcze nie dokonczylam uzadzac naszego gniazdka, a tu dokladnie chodzi mi o jakies dekoracje itd. Mam nadzieje ze z twoich wpisow i zdjec znajde jakies inspiracje gdyz bardzo podoba mi sie twoj styl. Pozdrowienia z Chicago ;* :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja mam w planach na nastepny rok kupowac mieszkanie wiec bardzo sie ciesze z nowej serii! Powodzonka!

    OdpowiedzUsuń
  29. Witaj Olu,
    bardzo się cieszę, że powstał taki dział na Twoim blogu. Mamy podobny gust do ubrań i czasem "zgapiam" Twoje stylizacje ;) Mam nadzieję, że tak samo będzie z wnętrzami, bo powiem szczerze, czasem brakuje mi pomysłów.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  30. świetne mieszkanie...gratuluje balkonu duży...i już nie będziesz musiała robić sobie zdjęć sąsiedzi wszytko będą widzieć...

    OdpowiedzUsuń
  31. Ola mam tą płytkę u siebie w domu jest boska :). a jeśli chodzi o dobór tkanin to zdecydowanie polecam markę FARGOTEX.

    OdpowiedzUsuń
  32. Super, gratuluję zakupu mieszkania :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Wytrwałości :-) ja mam już to za sobą i też jak Ty cieszyłem się na początku... ...na początku... Później jeden pan majster, drugi... I błagam o koniec remontu... Na najbliższe 8 lat nie chce żadnych zmian ;-)
    A Tobie Olu życzę powodzenia i DOBREGO FACHOWCA od wykańczania mieszkania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratulacje:) i powodzenia na dalszych etapach! Czekam na kolejne wpisy:)
    Ps:Czemu wszystkich interesuje jak blogerka mogła kupić mieszkanie? Blogerstwo to też praca! Więc o co chodzi? Zazdrość gryzie??
    Sama mam 27 lat, kupno mieszkania mam za sobą a budowę domu rozpoczynam więc trochę zaradności i wszystko można! Więc może zamiast zazdrości i dopytywania się skąd i za ile? Samemu wziąć 'dup..' do roboty.
    Pozdrawiam stała czytelniczka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety świat jest tak skonstruowany - aby jedni mogli sobie pozwolić na mieszkanie innych nie będzie nigdy stać na kupno chociażby nowego ubrania raz w miesiącu. Mówienie tutaj o zaradności jest moim zdaniem krzywdzące. Nie każdy również marzy o wzięciu kredytu na 35 lat i spłacaniu 200 tys więcej niż się wzięło. Oli gratuluje, ponieważ potrafiła przełożyć swoje hobby w pracę zarobkową co zaowocowało np kupnem mieszkania. Z niecierpliwością czekam na nową serię. :)

      Usuń
  35. Olu a masz zamiar wykorzystać kamień maturalny we wnętrzach? Bo sama nad tym myślę marzą mi się blaty w kuchni i w lazience z kamienia :) Pozdrawiam i życzę powodzenia z urządzeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja już jestem po urządzaniu swojego pierwszego m, tez ze stanu deweloperskiego. Nie ma co ukrywać, że kosztuje to naprawdę dużo nerwów, u mnie chyba najwięcej było przy wybieraniu płytek do łazienki i robieniu kuchni! Ale jest to warte końcowego efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super uwielbiam takie posty związane z wnętrzem. Sama też takie przedstawiam. Ciekawi mnie jak to będzie u Ciebie wyglądało może mnie zainspirujesz na przyszłość kiedy już będę miała swój wymarzony dom :) Jesteś przykładem na to, że warto walczyć o swoje marzenia a w szczególności je spełniać :)Jeśli się bardzo chce to nie ma rzeczy nie możliwych ;)
    Gratulacje Olu !
    Pozdrawiam
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  38. Najlepszy moment po kupnie mieszkania? Kiedy w końcu miałam pomalowane ściany, panele położone i mogłam usiąść na podłodze i wypić herbatę przy stoliku z wiaderka po farbie :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluję mieszkania i z niecierpliwością czekam na wpisy z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem tak samo podekscytowana jak ty :D nie moge sie doczekać kolejnych wpisów !! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ola gratulacje! zekam na dalsze informacje;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Hej Ola,
    Jestem na tym etapie co Ty, no może parę kroków za Tobą gdyż w moim mieszkaniu dopiero postawili ściany i wsadzili okna, ale zaraz już za momencik będzie deweloperka do odbioru <3 wiec z miłą chęcią będę śledzić twoje poczynania i może znajdę tutaj jakąś inspirację, którą wykorzystam przy wykańczaniu oraz meblowaniu mojego M3 :D Jestem podobnie podekscytowana jak Ty więc w 100% czuję co teraz przezywasz haha w myślach już ustawiam meble krzesła oraz dekoracje a nawet ramki na ścianach... a nawet już zaczęłam kupować wazony, koszyczki i półki a'la plastry miodu hahha :D zaraz skończy mi się miejsce w obecnym mieszkaniu na trzymanie tych wszystkich klamotów ! ;D gorąco pozdrawiam i obiecuję zjawiać się tu regularnie po dawkę inspiracji ;D ps. Ty kupiłaś mieszkanie w Lublinie , a ja mieszkanie w Lubinie :D haha

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratulacje!!! cudowne być na swoim:) my mieszkamy już 5 lat i jeszcze nie dokończyliśmy remontu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Gratulacje! Tak sie cieszę, Twoim szczesciem i tym ze powstanie taki cykl wpisów juz sie nie mogę doczekać kolejnego! 😊 Aga😘

    OdpowiedzUsuń
  45. Czekam na wpisy z tej serii! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać i cieszę się, że udało Ci się zrealizować takie piękne marzenie! Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  46. Olu gratuluję, ja tez kupiła niedawno mieszkanie i w pełni Cię rozumiem wiem co to za emocje, powodzenia i czekam na kolejne wpisy może coś podpatrzę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Olu, bardzo dobrze rozumiem Twoją ekscytację zakupem nowego mieszkania.Ja także w tym roku stałam się szczęśliwą posiadaczką własnego mieszkania. Jestem na etapie malowania i urządzania.Mam nadzieję, że Twoje nowe wpisy dotyczące wnętrz będą inspiracją przy aranżowaniu własnej przestrzeni.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratuluję Olu, ja niestety na razie wynajmuje mieszkanie, co za tym idzie nie jest urządzone "po mojemu ". Marzę o tym, że kiedyś od podstaw urządzę własne mieszkanie albo dom 😊

    OdpowiedzUsuń
  49. Ogromne Gratulacje Olu :-) Cieszę się razem z Tobą :-)Paulina

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeśli na kredyt to nie zazdroszczę, ale życzę szybkiej spłaty :-))

    OdpowiedzUsuń
  51. Super Olu! Gratulacje i życzę wielu wspólnych lat w tym mieszkaniu! :D

    pozdrawiam
    Stylpasja

    OdpowiedzUsuń
  52. Zakup mieszkania dopiero za dwa trzy lata ale już wiem że mnie zainspirujesz! Najbardziej jednak nie mogę się doczekać efektu końcowego jaki mam nadzieje nam zaprezentujesz! Wiesz już mniej więcej kiedy się wprowadzicie? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. No jak wszystko będzie różowe to współczuję, nie ma co liczyć na inspiracje. Gratuluję osiągnięcia celu!!!

    OdpowiedzUsuń
  54. Gratuluję realizacji marzenia i z niecierpliwością czekam na nową serię wpisów. Co prawda urządzanie własnego domu mam za sobą, ale lubię oglądać piękne wnętrza, a poza tym zawsze można zainspirować się do małych zmian ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. A Ola masz narzeczonego czy chłopaka? :) Bo czytam Twojego bloga, a teraz, przy tym poście się pogubiłam. Chyba.. nie miałaś nikogo? Czy nigdy o tym nie pisałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu ma narzeczonego Piotrka, są już ze sobą kilka lat, przecież jest fotografem i robi Oli zdjęcia do każdego postu ☺

      Usuń
    2. A co to za różnica? czy chłopak/mąż/narzeczony?(to tylko określenie,nazwa) Mamy XXI wiek, a młode osoby mają mentalność średniowiecza- zresztą czy to powinno czytelników obchodzić?

      Usuń
  56. Super że będzie taki dział bo lubię czytać tego typu posty :)
    Gratuluje nowego mieszkania i życzę teraz tylko dużo cierpliwości przy urządzaniu:)
    Czekam na kolejne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Gratulacje dla Was i wszystkiego dobrego na nowym mieszkanku :) Super,że pojawiła się nowa kategoria na blogu. Z pewnością będzie miło oglądać zdjęcia, a znając Twój gust Olu to będzie urządzone nowocześnie, stylowo i z pomysłem styloly :) Czekam na dalszy rozwój spraw w tzw. "czterech kątach" :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Czekam na więcej

    OdpowiedzUsuń
  59. Zazdroszczę <3 i Gratuluje :) Mam pytanko odnośnie kredytów, oczywiście nie chcę wiedzieć ile co na co i czy w ogóle braliście kredyt tylko szukam podpowiedzi czy istnieją teraz jakieś programy kredyty niskoprocentowe dla rodzin? Olu myślę ze jesteś teraz zorientowana w tym temacie, może ktoś inny coś podpowie. nie chodzi mi o taki zwyczajny kredyt na gigantyczny % Znajomi korzystali z programu "rodzina na swoim" i sporo z nich odradza i narzeka że nie mogą wyjśc z odsetek a miało być tak kolorowo. Kiedyś dostaliśmy kredyt niskoprocentowy (2%) na własną działalność i było to mega korzystne, teraz próbujemy dowiedzieć się czegoś o kredytach na dom. 5 lat temu koleżanka z pracy wzięła ślub cywilny z kolegą tylko po to aby mogli dostać korzystny kredyt na mieszkanie. Dziś jest ciężko cokolwiek dostać nawet po slubie. Póki co wybierając najkorzystniejszą ofertę na dom musielibyśmy spłacić 150 tys samych odsetek

    OdpowiedzUsuń
  60. Super! To wspaniałe uczucie! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Gratulacje !! Jesteśmy z toba trzymamy kciuki i czekamy na kolejne wpisy z tej serii !! Oby Wam się milo mieszkało na swoim ! To wspaniale przeżycie, mieć swoje własne PIERWSZE mieszkanie. Juz nie mogę doczekać się swojego... Olu, dziekujemy ze się z nami tym dzielisz. Inne blogerki, youtuberki które i tak "wystawiają " swoje życie w sieci a mieszkania nie pokaza bo to ich prywatna sprawa albo robią szum o czymś a potem cisza zero zdjec itp to jest śmieszne i trochę nie ok wobec czytelnikow. Co to takiego pokazać swóje mieszkanie skoro potrafi się nawet pokazywać co ma sie w swojej szafie, bieliznę i takie tam ... Zal. Olu wydajesz sie byc osoba bardzo sympatyczna z poczuciem humoru ale tez mądra i odpowiedziialna. Warto brać z Ciebie przykład i dążyć do ideału kobiecości. Zadbana, madra, z marzeniami i pewna siebie. Twoj Narzeczony ma wielkie szczescie. Życzę Wam dużo miłości wytrwałości i spełniania kolejnych marzeń!
    M.

    OdpowiedzUsuń
  62. Ile jadu i zazdrosci tkwi w ludziach...i te pytania: skąd pieniądze itd. Straszne... Olu gratuluję kupna mieszkania :-) to bardzo wazny moment w zyciu... Masz bardzo dobry gust, dlatego juz nie mogę się doczekać postów na temat tego jak urzadziłas swoje mieszkanie :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Gratuluję!! Pamiętam jak ja się cieszyłam i nadal cieszę, jak kupiliśmy mieszkanie! Radość nie do opisania! Będę czekać na wpisy o wnętrzu i dekoracjach <3 Pozdrawiam z Madrytu!

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Czekam z niecierpliwością. My też kupiliśmy i za chwilę będziemy się urządzać, na razie nie mam pomysłu jak się za to zabrać więc może coś podpowiesz. Ja myślę iść w stronę stylu skandynawskiego, a Ty?

    OdpowiedzUsuń
  65. Juz sie doczekać nie mige nowej serii, świetny pomysł !! 😍

    OdpowiedzUsuń
  66. suuuper!!! gratuluję :D ja jestem mniej więcej na tym samym etapie (z tym, że my wybudowaliśmy swój domek) - więc teraz zaczyna się najlepsze :P na pewno będę do Ciebie zaglądać w poszukiwaniu inspiracji! :))

    OdpowiedzUsuń
  67. :) super, gratuluje i powodzenia. Trzymajcie kciuki bo ja właśnie buduje dom. Będę szukać inspiracji na blogu

    OdpowiedzUsuń
  68. Super! gratulacje! :))

    http://moje-kreacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Olu gratulacje!!! :) jestem na tym samym etapie, zabieramy się za urządzanie mieszkania i ogrodu (no,malego ogrodeczka,ale zawsze coś! :)) nie mogę się doczekać tych wpisów,bo nie bardzo wiem jak zacząć! :D póki co muszę rozplanowac ścianki działowe i układ pomieszczeń,więc jeszcze długa,ale jakże piękna i ekscytująca droga przede mną :) pozdrawiam ciepło! :) Agnieszka - stała czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
  70. Super post !
    Kupno mieszkania to świetna sprawa, pod warunkiem że ma się troszkę pieniędzy, żeby zrobić wystrój taki jaki będzie nam odpowiadał. Jednak własna aranżacja jest ekscytująca ! :)
    Życzę powodzenia w urządzaniu mieszkanka :)

    https://monica280497.blogspot.com/2016/09/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  71. Gratuluję. :) Mam jednak jedną małą radę: sprawdź czy podłogi są równo wylane i czy ściany są proste. Przed pomalowaniem i położeniem podłogi da się to jeszcze jakoś skorygować, później już niestety nie, a to bardzo potrafi utrudnić wykańczanie mieszkania. :(
    Życzę wszystkiego dobrego, a przede wszystkim cierpliwości, bo bardzo się przydaje przy wszelkich pracach związanych z urządzaniem swoich czterech ścian. ;)
    Pozdrawiam, Twoja stała czytelniczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Gratulacje!!! :) Wszystkiego dobrego na nowym etapie życia. Z niecierpliwością będę czekała na wpisy z nowej serii. Na pewno będzie pięknie! :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Zazdroszczę!: ) Też marzy mi się własne mieszkanie, mam nadzieję, że kiedyś też będę w tym miejscu gdzie Ty :) Gratuluję i czekam na wnętrzarskie wpisy!

    OdpowiedzUsuń
  74. Olu może jakiś post o plaszczach na jesień. Jestem zmarźlakiem i juz szukam płaszcza ale nie wiem w jakim kolorze? Czytałam gdzieś ze butelkowa zieleń jest teraz hot ale nie mam zamiaru kupować czegoś tylko dlatego ze jest modne a wyglądam w tym źle. Myślałam o płaszczu oversize bo taki pasuje i do obcasów i do adidasów, taliowane odpadają bo źle wyglądają jakieś zimowe bamboszki przy eleganckim płaszczu. Może stworzylabys post kto z jaką sylwetka jaki krój plaszcza powinien wybierać i mój największy odwieczny dylemat to kolor. Nie lubię czerni ale z kolei czerń niby do wszystkiego pasuje. Ale ja w czarnym wyglądam jak babka z rodziny Adamsow, mam czarne włosy i jasną karnacje. Źle się czuje w ciemnym kolorach bo wyglądam blado jakbym była "chora"

    OdpowiedzUsuń
  75. Olu może jakiś post o plaszczach na jesień. Jestem zmarźlakiem i juz szukam płaszcza ale nie wiem w jakim kolorze? Czytałam gdzieś ze butelkowa zieleń jest teraz hot ale nie mam zamiaru kupować czegoś tylko dlatego ze jest modne a wyglądam w tym źle. Myślałam o płaszczu oversize bo taki pasuje i do obcasów i do adidasów, taliowane odpadają bo źle wyglądają jakieś zimowe bamboszki przy eleganckim płaszczu. Może stworzylabys post kto z jaką sylwetka jaki krój plaszcza powinien wybierać i mój największy odwieczny dylemat to kolor. Nie lubię czerni ale z kolei czerń niby do wszystkiego pasuje. Ale ja w czarnym wyglądam jak babka z rodziny Adamsow, mam czarne włosy i jasną karnacje. Źle się czuje w ciemnym kolorach bo wyglądam blado jakbym była "chora"

    OdpowiedzUsuń
  76. Fantastyczna wiadomosc! Nie ma jak wlasny dom/mieszkanko!

    Jakbys potrzebowala inspiracji to zapraszam do siebie :)

    http://www.addicted-to-passion.com/category/wnetrza/

    OdpowiedzUsuń
  77. Cudowne uczucie! Gratulacje :)

    http://maartinikaa.pl

    OdpowiedzUsuń
  78. Jesteśmy bardzo ciekawe, jak będzie wyglądała nowa kategoria WNĘTRZA! Już wyczekujemy pierwszego wpisu :)

    SiostryAndrzejewskie

    OdpowiedzUsuń
  79. Olu wielkie gratulacje!:-)
    Sama przechodziłam to w zeszłym roku, to co mogę Ci podpowiedzieć to znajdź najlepszą ekipę remontowa- lepiej zapłacić trochę więcej niż potem po kimś poprawiać co w rezultacie wychodzi jeszcze drożej. Zwracajcie uwagę na najdrobniejsze szczegóły i nie dajcie sobie wmówić że czegoś się nie da zrobić, na pewno sie da wystarczy trochę chęci. Pamiętaj że to Wasze mieszkanie i to Wy będziecie w Nim spędzać życie. Asertywność podczas remontu i urządzania to bardzo przydatna umiejętność. Może to co napisałam to nie odkrycie Ameryki ale często w emocjach i podekscytowaniu zapomina się o tym a po czasie żałuje.
    Życzę powodzenia i czekam na kolejne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  80. gratuluję i pozytywnie zazdroszczę...
    będę śledzić tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Olu tak z innej beczki...co myślisz o białej torebce na ten właśnie okres jesienno-zimowy(typu worek Pauliny Shaedel)? Zawsze nosiłam ubrania w tym czasie stonowane, ciemniejsze, czarne, burgundowe bądź szare torebki. Teraz chciałabym jakoś ożywić tegoroczną jesień. Chciałabym znać Twoje zdanie bo kto inny jak nie Ty będzie wiedział lepiej. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  82. Ale świetnie! Gratuluję i czekam na wpisy z nowej serii, która według mnie jest świetnym pomysłem :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Gratuluję i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  84. W takim razie będę częściej zaglądać na Twojego bloga, uwielbiam inspiracje wnętrz. Gratuluję mieszkanka!


    Carmelatte

    OdpowiedzUsuń
  85. Nasze mieszkanie 110m,dwupoziomowe, w końcu nasze,2 łazienki, duży salon,sypialnie, garderoby dzieci i nasze,to było dopiero wyzwanie! Remont i urządzanie i żadnych mebli typu IKE....wszystko robione na wymiar, z ikei tylko dodatki, wyleczona byłam strasznie, ale juz po uff,także nie zazdroszcie tylko wspolczuje

    OdpowiedzUsuń
  86. Olu gratuluje i zycze powodzenia przez kolejne miesiace! Urzadzenia mieszkania to bardzo ekscytujacy, czesto meczacy, nerwowy, ale bardzo pozytywny etap zycia ;) Ja mieszkam w swoim wlasnym kaciku trzeci miesiac, kocham do niego wracac po pracy,wszystko jest tak jak sobie wymarzylam w kazdym szczegole, nigdzie nie czuje sie lepiej ;)tylko uwazaj bo urzadzanie mieszkania uzaleznia i nawet gdy juz wydaje sie, ze wszystko jest gotowe to i tak kupuje sie wiecej i wiecej...;) powodzenia!;)

    OdpowiedzUsuń
  87. ja jestem na etapie budowy własnego domu i to jest dopiero ciężki do ogarnięcia temat. Czekam z niecierpliwością na wpisy dotyczące wykończenia wnętrz bo twój styl jest bardzo bliski mojemu więc mam nadzieję się zainspirować.

    OdpowiedzUsuń
  88. Ja jestem na etapie budowania domu:) a jestem mega podekscytowana.

    OdpowiedzUsuń
  89. Gratuluję :) my właśnie kończymy sprzątać mieszkanie po malowaniu, remontowaniu (też w Lublinie :)). Bardzo ciężki orzech do zgryzienia, ale cóż to jest w porównaniu z radością wynikającą z posiadania mieszkania na własność.

    OdpowiedzUsuń
  90. Olu gratulacje :) my też od lutego razem z narzeczonym mamy własne mieszkanie, nie da się opisać tego uczucia :)Życie zaczyna się jakby na nowo, powodzenia i aby wszystko było tak jak sobie wymarzyliście :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Gratulacje! Świetna decyzja, ponieważ mieszkanie wydaje się być naprawdę fajne. Zabieram się do czytania kolejnych wpisów na temat tego mieszkania! My również chcemy kiedyś zakupić własne mieszkanie w centrum! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)