sobota, 21 stycznia 2017

TOP KOSMETYKI MAC | MAKIJAŻ DZIENNY VS WIECZOROWY: TUTORIAL


Witam Was dzisiaj kosmetycznie! Tak jak w przypadku garderoby - trudno mi trzymać się zasady, że liczy się jakość a nie ilość - tak w aspekcie kosmetycznym ta zasada obowiązuje u mnie już od dłuższego czasu. Dzisiejszy post w pierwotnym zamyśle miał być przedstawieniem moich ulubionych produktów z firmy MAC (często pytacie np. o podkład, korektor czy odcienie szminek, które polecam) - jednak stwierdziłam, że fajnie będzie urozmaicić ten wpis krótkim i prostym tutorialem makijażowym 2w1: jak zmienić makijaż dzienny w wieczorowy? Przedstawione przeze mnie produkty to baza mojej kosmetyczki - większość kosmetyków to produkty z firmy MAC, które udało mi się kupić z -20% zniżką podczas styczniowej promocji o której Wam wspominałam na moim Instagramie.


Jeden z moich ulubionych podkładów z MAC to STUDIO FIX FLUID, którego używam, kiedy moja opalenizna blednie. Mój odcień to NC20 wpadający w żółto-pomarańczowe, ciepłe tonacje.


Nie przeszkadza mi brak pompki, bo potrzebną ilość podkładu zawsze wylewam na dłoń, aby trochę się rozgrzał i lepiej rozprowadzał. Do nałożenia podkładu STUDIO FIX FLUID używam wilgotnej gąbki BEAUTY BLENDER, która pozwala na uzyskanie najbardziej naturalnego wykończenia.


Czas na korektor - moim hitem kosmetycznym jest korektor MAC z serii PROLONGWEAR w odcieniu NC20, który rewelacyjnie kryje i świetnie współgra z odcieniem podkładu STUDIO FIX FLUID.


Korektor nakładam na okolice pod oczami, środek czoła, nosa i brody oraz na łuk kupidyna. Produkt wklepuję gąbką BEAUTY BLENDER.


Kolejnym etapem jest podkreślenie kości policzkowych pudrem brązującym, który zachwalam i używam już od dłuższego czasu, czyli Ziemia Egipska z BIKOR.


Puder, który utrwala mój codzienny makijaż to SELECT SHEER/PRESSED w odcieniu NC25. Poręczne, kompaktowe opakowanie z lusterkiem zajmuje mało miejsca w torebce, więc produkt można mieć zawsze przy sobie, co pozwala na szybkie poprawki makijażu w ciągu dnia.


Moje odkrycie kosmetyczne tego miesiąca to rozświetlacz MAC w odcieniu SOFT&GENTLE. Produkt aplikuję nad kości policzkowe, środek nosa i łuk kupidyna. Wystarczy naprawdę niewielka ilość pudru dla uzyskanie efektu zdrowej, rozświetlonej i promiennej cery. Produkt jest bardzo drobno zmielony - nie posiada żadnych drobinek, więc daje wyjątkowo naturalny efekt lekkiej poświaty.


Tą niepozorną paletką MAC DUSKY ROSE TIMES NINE zawierającą 9 cieni w kolorystyce przydymionych różów z domieszką brązów - wykonacie makijaż oka zarówno w wersji dziennej jak i wieczorowej. Cienie są bardzo trwale i świetnie napigmentowane - dają różne efekty wykończenia: matowe, błyszczące lub satynowe.


Średnim, matowym brązem COOL COMPLEMENT podkreślam kształt brwi za pomocą ściętego pędzelka. Na całą powiekę nakładam satynowe odcień FABULOUS DNA za pomocą puchatego pędzelka.


Po raz kolejny sięgam po cień COOL COMPLEMENT i podkreślam linię rzęs ściętym, miękkim pędzelkiem. Załamanie zaznaczam matowym cieniem PLEASING TO THE EYE. Jak widać jedną paletką MAC DUSKY ROSE TIMES NINE można wykonać szybki i uniwersalny makijaż oka.


Zwieńczeniem makijażu oka jest oczywiście wytuszowanie rzęs. 


Moja ulubioną, matową pomadką, która świetnie sprawdza się w dziennym makijażu jest pudrowo-różowy odcień MAC PLEASE ME.


Tak prezentuje się efekt końcowy :)


A teraz szybka zmiana makijażu dziennego w wieczorowy za pomocą tylko dwóch trików ;-) Płynem micelarnym zmywam z ust pudrową pomadkę.


Mój wybór, jeśli chodzi o idealny odcień czerwieni na wieczór to matowa pomadka MAC RUBY WOO.


Przed nałożeniem pomadki nakładam na kontur ust odrobinę kamuflażu Catrice, co znacznie przedłuża trwałość pomadki.



Pomadka MAC RUBY WOO to chłodny i uniwersalny, nasycony odcień malinowej czerwieni.



Wracam do paletki MAC DUSKY ROSE TIMES NINE i przyciemniam zewnętrzny kącik za pomocą matowego brązu COOL COMPLEMENT. Wyraziste usta nie potrzebują zbyt mocno podkreślonych oczu. 


Którą opcje wybieracie: dzienną czy wieczorową? Czekam na komentarze :)
« Nowszy post Starszy post »

72 komentarze

  1. Skąd lusterko? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Ikei ☺

      Usuń
    2. przecież te lusterka są właściwie wszędzie..

      Usuń
    3. Tak tylko w Ikei masz takie za 25 zł a np. w Rossmanie czy innej drogerii identyczne kosztuje 50,60 zł jak nie więcej a to akuratnie jest na 100 % z Ikei bo mam takie samo używam go codziennie to trudno nie rozpoznać skąd lusterko a pytanie powyżej anonima 21.01.2017,11:56 wyraźne napisane jest skąd lusterko to odpowiedziałam proste i logiczne :)

      Usuń
  2. Jak radzisz sobie z nakladaniem retro matów z maca? Mam ruby woo i pierwsze dwie aplikacje były super, bo pomadka miała ostry kształt, teraz jest dramat...
    Masz na to jakiś sposób? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu podłączam się do pytania ;)

      Usuń
    2. Przy takich matach konieczna konturowka MAC lub konturowka do ust NYX HOT RED jest identyczna ☺

      Usuń
    3. Pomadkę można nakładać specjalnym pędzelkiem ;-))

      Usuń
  3. Olu, co za koszule masz na sobie? :) wybieram wersję dzienną, wolę delikatne makijaże. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzienny makijaż baaardzo w moim stylu! Przepięknie!
    Ja dopiero zaczynam, liczę na rady i opinie :) http://laurawitkowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Lusterko jest z Ikei sama ostatnio sobie takie kupiłam, a koszula to Wólczanka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. W obu opcjach wyglądasz świetnie :) Ładny i prosty makijaż.
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Olu, czy miałaś kiedyś do czynienia z Meteorytami z Guerlain i możesz coś o nich powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam i lubię używać ale wow nie widzę ;)

      Usuń
    2. Ja również mam, sa super, ale jak się skończą to do nich nie wrócę bo można kupić coś równie dobrego a zdecydowanie tańszego

      Usuń
    3. Używałam meteorytów, ale przy zimowym świetle efekt jest znikomy - latem i wiosną za to pięknie rozpromieniają cerę ;-))

      Usuń
  8. dla mnie wersja wieczorowa wygrywa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A co z brwiami? Nie wspomniałas nic w poscie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola napisała przecież jakim cieniem podkreśliła kształt brwi...

      Usuń
    2. Przecież jest informacja: 'Średnim, matowym brązem COOL COMPLEMENT podkreślam kształt brwi za pomocą ściętego pędzelka.'

      Usuń
    3. Na zdjęciach i w opisie jest uwzględniony ten etap ;-))

      Usuń
  10. Anna Pleśniak21.01.2017, 15:39

    Wreszcie wiem która pomadke Mac kupić, jeśli chodzi o wersję codzienna. Bardzo, bardzo przydał mi się ten post :-D ślicznie wyglądasz w obydwu wersjach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo - daj znać jak się sprawdzą u Ciebie ;-))

      Usuń
  11. Nie szkoda Ci skory ze pakujesz na nia taka tone tapety?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przedpotopowe mniemanie o makijażu...

      Usuń
    2. Niestety muszę się zgodzić z Anonimowym 22.01.2017, 14:28 :/

      Usuń
  12. makijaż dzienny -genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. obie wersje są boskie, ale ta wieczorowa chyba wygrywa. Ruby Woo coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  14. hmm ja jestem troche niepocieszona, liczylam na jakas szersza recenzje tych kosmetykow, jak sie utrzymuja itp. Powiedz mi Olu ten puder jakie ma wykonczenie? matuje? nadalby sie do cery mieszanej czy niekoniecznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puder ma matowe wykończenie - ja mam cerę mieszaną i sprawdza się super ;-))

      Usuń
  15. Oj chyba troszke twarz Ci się zaokraglila. A co do makijażu wieczorowy wygrywa w dziennym dla mnie za dużo brazera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola tak wygląda bez makijażu

      Usuń
    2. Faktycznie się zaokrągliła - sama to zauważam ;P

      Usuń
  16. obydwa makijaże bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pojemnika na pędzelkiem bardzo fajne, gdzie kupione?

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny kolor pomadki na wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W obu wersjach makijażu wyglądasz ładnie i obie są śliczne ☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne makijaże, mam do Ciebie pytanie bo nałożenie bronzera sprawia mi ogromną truudnośc masz może jakieś rady gdzie go dokładnie nałożyć, jak to robisz? pod kością policzkową centralnie na? Za pomoc i twoje spostrzeżenia byłabym wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bronzer nakładam pod kość policzkową - robię minę na tzw. rybkę, czyli wciągam policzki, żeby zobaczyć linię kości i pod nią nakładam produkt delikatnymi ruchami ;-))

      Usuń
  21. używam tych samych produktów do makijażu, tylko puder inny bo mineralize skinfinish natural ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czy to post sponsorowany?

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolor pomadki różowej cudny! Kocham róż. Nie wiem dlaczego w internecie pomadka maca o tej nazwie wyglada ciemniej niż u Ciebie. A może ktoś wie jaki byłby tańszy zamiennik tego koloru?

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocham Ruby Woo, więc dla mnie wieczorowa wersja makijażu wygrywa zdecydowanie <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Oba podobają mi się bardzo;) widzę że masz wprawę w robieniu, mój makijaż trwa 5 minut i zawsze stawiam na minimalizm, nie lubię na co dzień mega tapety i cenię tą naturalność tez u Ciebie, nie rozumiem komentarzy że masz tonę tapety;p ha ha no i muszę powiedzieć że sexy wyglądasz na tych zdjęciach;) pozdrawiam;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaczęłaś się czesać na inną strone?

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Olu, chcialam zapytac jakiego kremu do rak obecnie uzywasz?
    Pozdrawiam Amanda 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie używam kremu CLINIQUE Pep-Start™ HydroBlur Moisturizer ;-))

      Usuń
  28. Też uwielbiam MACa, używam pudru mineralnego, tego samego korektora i pomadek. Nagromadziłam ich jednak sporo, a teraz mam problem bo niektórych nawet nie używam i nie ma co z nimi zrobić :( np. candy yum yum z użyciem ok 10% i nową love lorn.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się nazywa bezmyślne kupowanie, tylko po to żeby na zdjęciach ładnie wyglądało? Nie dość że drogie to wielkiego wow nie robi- konsumpcjonizm straszna rzecz...

      Usuń
    2. co za bzdura! jedną love lorn wyczyściłam do końca, kupiłam drugą bo sądziłam że będę jej używać, ale dopadł mnie mały wstręt do różu który kiedyś kochałam nad życie. Candy yum yum również jest różem, neonowym który dawniej był moim ukochanym kolorem i pasowała super do moich air maxów. Gust się ludziom zwyczajnie zmienia. Teraz akceptuję tylko ten brudny i pastelowy róż, wszelkie ciemne odcienie i słodkie landrynkowe odpadają - a te pomadki takie właśnie są.

      Usuń
  29. śliczny makijaż wieczorowy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ślicznie wyglądasz w tych makijażach, ale bez nich też jesteś piękna :)

    Zapraszam na nowy post z sesji zimowej :)
    ZAPRASZAM Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  31. Obie wersje bardzo mi się podobają. :) Naprawdę świetnie Ci to wychodzi. Możesz zdradzić co lubisz w podkładzie z Mac'a? Używam Revlona od lat i zastanawiam się jakie są różnice w kryciu, konsystencji, trwałości, ciężkości dla skóry. Pytam, bo kojarzę, że kiedyś testowałaś Revlon ColorStay. Drugie pytanie dotyczy nakładania podkładu. Bardziej odpowiada Ci za pomocą gąbeczki czy pędzla. Ja bardzo długo babrałam się palcami. Od kilku dni używam pędzli Hakuro i dużo bardziej mi się to podoba. Z gąbką nie miałam jeszcze styczności dlatego też pytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Na ile wesel wybierasz sie w tym roku? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie tez MAC dominuje, swietne makijaze! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wersja wieczorowa super!

    www.gloryofthesnow.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Oba warianty makijaży są przepiękne ;-) Zawsze uwielbiam twoje posty makijażowe, bo każdy jest przygotowany w inny sposób bardzo pomysłowy i świetny a efekty są zachwycające ;)
    Olu masz tak wspaniale urozmaiconego bloga że nie jest to tylko temat o modzie jak to było na początku tylko się bardzo rozwinęłaś i założyłaś wiele innych zakładek, które są równie bardzo ciekawe i przyjemnie się je przegląda i czyta. Jest zapewne wiele blogerek, które prowadzą tylko samego bloga o modzie a Ty podniosłaś poprzeczkę bardzo wysoko i rozwijasz swojego bloga z każdym rokiem bardziej i bardziej ;-) Pozdrawiam stała czytelniczka bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękna jest ta czerwona szminka :)

    www.ladyagat.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Olu jak myjesz gabeczke beauty blender?

    OdpowiedzUsuń
  38. według mnie zdecydowanie wieczorowy.
    Oczywiście w obu wyglądasz pięknie jednak wieczorowy podkreśla bardziej Twoją urodę
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  39. Wyglądasz super w wersji wieczorowej �� Mega kolor tej szminki z Mac �� Też lubię kosmetyki z mac musze pomacać tą paletkę w salonie ��

    Pozdrawiam,
    Marta

    P.S. Zapraszam też do siebie :)
    http://travel-fashion-lifestyle.blogspot.com



    OdpowiedzUsuń
  40. Olu,czy tez podklad z maca dlugo trzyma sie na twarzy? . Mialam kiedys pro longwear,ale jakos mnie nie powalil i zrazilam sie do ich podkladow.

    OdpowiedzUsuń
  41. Co to za pędzel do nakładania brązera?:))

    OdpowiedzUsuń
  42. Please me to moja ulubiona, tak samo Soft & Gentle ;) a korektor dokładnie w tym odcieniu niedawno stłukłam ;(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)