czwartek, 28 czerwca 2018

MOJE NIEZBĘDNIKI NA WAKACYJNY WYJAZD | SUMMER MUST HAVE


Kochani - dawno nie było wpisu o charakterze przeglądowo-zakupowym. Chyba trochę zatęskniłam za taką luźną formą publikacji, biorąc pod uwagę fakt, że temat jest dla mnie wyjątkowo na czasie. Podejrzewam, że cześć z Was wyczekuje już upragnionego urlopu i kompletuje wakacyjne niezbędniki, dlatego w dzisiejszym wpisie przygotowałam dla Was kilka inspiracji w tym temacie ;-)

Większość rzeczy, które dzisiaj pokażę to nowości, ale jest też kilka wakacyjnych klasyków, które kilkukrotnie sprawdziły się podczas wyjazdów. Zachęcam do lektury oraz do podzielenia się w komentarzach opinią: JAKIE SĄ WASZE NIEZBĘDNIKI NA TEGOROCZNE LATO?


Zacznę od mojej kolekcji torebek a'la koszyków / plecionek, która sukcesywnie powiększa się od minionego sezonu. To jeden z moich ulubionych trendów na lato, który świetnie podkreśla i dodaje wakacyjnego klimatu letnim stylizacjom. W tym sezonie bardzo modne są torebki o okrągłym kształcie, dlatego koszykowy szał idealnie wpisuje się w ten trend. Moja kolekcja powiększyła się o dwa, nowe modele - kuferek z ZARY (link), który pasuje nawet do eleganckich sukienek oraz koszyk z RENEE (link), który sprawdzi się nie tylko na plażę.


Latem nie sposób obyć się bez okularów przeciwsłonecznych - w tym sezonie dwa modele, z którymi się nie rozstaję (i dostaje o nie mnóstwo zapytań na Instagramie) to okulary w stylu retro RAY BAN 3447 i model HAVANA od Céline.


Kapelusze z napisami pojawiły się w trendach na lato w minionym sezonie, ale nie były tak ogólnodostępne jak aktualnie - super prezentują się na zdjęciach z wakacji, dlatego postanowiłam, że w mojej kolekcji pojawi się podobne nakrycie głowy (link do kapelusza). Kapelusz w zestawieniu z plecionym kuferkiem i okularami w stylu retro to dodatki, które podkręcą najprostszy, letni zestaw.


Jak wiecie do każdego wyjazdu przygotowuje wcześniej stylizacje w klimacie danego miejsca - skoro oszalałam na punkcie tropikalnych motywów to możecie się domyślać jaki kierunek wybraliśmy tym razem :D Trend na tropikalne motywy idealnie wpisuje się w naszą podróż, dlatego w mojej walizce nie zabraknie sukienek w piękne i kolorowe wzory tropikalne - duży wybór tego typu sukienek znalazłam w sklepie Kingi (TUTAJ).


Obuwie, jakie przeważa w tym sezonie w mojej garderobie na lato to ... klapki. Zawsze byłam wierna klasycznym sandałom - japonkom, ale podczas pobytu w Meksyku przekonałam się, że klapki to równie wygodna i stylowa opcja na wyjazd. Obecnie jest duży wybór ciekawych modeli na stronie RENEE - ja zdecydowałam się na klapki z żółtą, efektowną kokardką i pudrowe, z frędzlami.

*na hasło Styloly20 macie -20% na zakupy na RENEE :)


Proste, letnie stylizacje najlepiej podkreślać odpowiednio dopasowaną biżuterią - w tym sezonie szalenie modne są naszyjniki a'la medaliony i biżuteria w stylu etnicznym. Moje typy to np. naszyjnik z MANGO, kolczyki z modeliny polskiej marki GLINA STORE, kolorowy naszyjnik z frędzlami czy biżuteria z motywem muszelek ze STRADIVARIUSA. Jest w czym wybierać - zwłaszcza teraz, na wyprzedażach ;-)


Mój kolejny MUST HAVE na wakacyjny wyjazd to klasyczne, jeansowe szorty - w tym sezonie tak przypasował mi jeden fason w Zarze (link do spodenek), że kupiłam dwa podobne modele, ale w różnych odcieniach jeansu ;-)


Jak wakacyjny wyjazd - to oczywiście nowe bikini ;-) W tym sezonie nie poszalałam z motywami czy kolorami - postawiłam na klasykę: biel (H&M), czerń (CALZEDONIA) i odcień khaki (CALZEDONIA), który ... będzie się pięknie komponował w scenerii miejsca, jakie obraliśmy na te wakacje <3


W przypadku bikini nie poszalałam, ale jeśli chodzi o kostiumy jednoczęściowe to tutaj poniosła mnie fantazja :D Kostium szydełkowy (link) i białe body z ozdobnymi ramiączkami imitującymi płatki kwiatów (link) to totalne hity tego sezonu wakacyjnego :D


Odskocznia od ubrań, butów i dodatków to mój MUST HAVE kosmetyczny, czyli wielofunkcyjny olejek NUXE ze złotymi drobinkami, który pięknie nawilża, rozświetla i ... podkreśla wakacyjną opaleniznę ;-)


Jak już wspomniała o opaleniźnie to nie sposób nie uwzględnić w liście kosmetycznych niezbędników - kosmetyków do opalania z filtrem. Uwielbiam produkty marki Australian Gold (zwłaszcza żel w spray'u z dodatkiem bronzera, który nie dość, że chroni to również pięknie podkreśla koloryt skóry)- jak tylko te kosmetyki pojawią się w Rossmanie to od raz robię zapasy ;-) Uwielbiam za zapach, konsystencję i sposób aplikacji - mój nr 1 wśród kosmetyków do opalania ;-)


Na koniec uwzględniłam jakże niezbędny aspekt wakacyjnego stylu, czyli letni manicure. Ja już sobie nie wyobrażam wyjazdu wakacyjnego bez manicure hybrydowego, który daje nam poczucie pewności, że nasze paznokcie będą pięknie wyglądać przez całe wakacje (nawet do 3 tygodni). Kiedy - jak nie podczas urlopu możemy zaszaleć z kolorami i np. zrobić sobie paznokcie w odcieniu żółtym czy niebieskim. Nowa kolekcja SEMILAC CELEBRATE to soczyste, nasycone odcienie, które będą się świetnie prezentować w letnich stylizacjach. Mój typ to odcień 531 Joyful Yellow i 533 Brave Coral.


Jestem ciekawa czy coś z mojej listy wpadło Wam w oko - a może są typy, które nam się pokrywają? Czekam na komentarze :D
« Nowszy post Starszy post »

103 komentarze

  1. To juz Twoje chyba 4 wakacje w tym roku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój rodzaj pracy nie pozwala mi na typowe wakacje podczas jakichkolwiek wyjazdów ;-))

      Usuń
    2. Haha dokładnie :) upragniony urlop :) większości pierwszy i jedyny, Twój kolejny i pewnie nie ostatni :P taka mała dygresja odnośnie wstępu :) nie odbieraj to jako złośliwość, ale bardziej jak element humorystyczny, bo to było dość zabawne :P

      Usuń
    3. Chodziło mi o pokreślenie tego, że aktualnie zaczął się sezon wakacyjno-urlopowy ;-)) Nie wiem co w tym zabawnego ;-))

      Usuń
    4. Pozowanie do zdjec uwazasz za "prace"? To chyba nigdy nie pracowalas jak "normalni" ludzie.

      Usuń
    5. Pozowanie to zaledwie część mojej pracy ;-)) Uwierz mi, że w pracowałam swojego czasu jak normalni ludzie godząc to ze studiami dziennymi...

      Usuń
    6. typowe wakacje?to znaczy jakie?ja nawet nie bedac blogerka robie mnóstwo zdjęć i pozuje tez i to mnie nie męczy,a Ciebie męczy>?

      Usuń
  2. Ciągle tylko wyjazdy i kupowanie nowych ubrań na każdy nowy wyjazd, nie każdego stać żeby kupować na każdy wyjazd "must have " .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też kiedyś no to nie było no to stać, ale nie przyszło by mi nigdy do głowy, żeby komukolwiek zwracać w taki sposób uwagę...Nie zapominaj, że prezentowanie ubrań i wyjazdy to też część mojej pracy :-))

      Usuń
    2. Mnie bardziej zastanawia po czym ten upragniony urlop. Bo raczej shoppingi i spotkania blogerów nie są tak męczące ;) Zazdroszczę czasu na te wyjazdy i tego, że partner również ma czas.

      Usuń
    3. Sposób pracy nie pozwala na typowe wakacje, bo trzeba zapozowć do zdjęć? :) To troszkę zabawne, bo większość Twoich obserwatorów na co dzień ma dużo cięższą pracę niż pozowanie, odpisywanie na maile i pisanie notek na bloga.

      Usuń
    4. Rozumiem, że praca jest dopiero wtedy doceniana i uznawana, jeśli jest męcząca? Tutaj idealnie pasuje mi sentencja "nie pracuj ciężko - pracuj mądrze" :) Dla Ciebie - z perspektywy osoby, która nie zna tej branży to tylko "shoppingi i spotkania blogerów", ale to pokazuje poziom Twojej ignorancji w tym temacie ;-))

      Usuń
    5. Po prostu to trochę śmiesznie gdy ktoś ukazuje pracę blogera (którego głównym zadaniem jest prowadzenie social media i pozowanie do zdjęć) jako wymagającą. Co ma powiedzieć lekarz czy prawnik? A ci zwykle nie mają tyle czasu na liczne urlopy.

      Usuń
    6. Myślę, że ta dyskusja nie ma sensu - ja nie oceniam pracy lekarzy czy prawników, bo nie wiem jak to wygląda od drugiej strony i nigdy też tej strony nie poznam. Podobnie jak Ty - jeśli sama nie zaczniesz prowadzić bloga to nigdy nie zrozumiesz ile pracy się w to wkłada i jakie to jest wymagające ;-))

      Usuń
    7. Kazdy pracujacy "normalnie" w pracy meczacej czy wymagajacej ma 26 dni urlopu ktory jesli sobie tego zyczy moze przeznaczyc rowniez na wyjazdy. Ola wyjezdza juz 4 raz bo ma czas? A co to za problem dla osoby na etacie wystarczy 5 dni urlopu na jeden wyjazd a jak ktos dobrze rozplanuje i zalapie dni wolne ustawowo to jeszcze mniej spokojnie starczy wolnego na 4 wyjazdy i jeszcze zostanie troche urlopu. Wszystko kwestia funduszow...ale jesli ma prace ciezka i wymagajaca to chyba zarabia tez adekwatnie.

      Usuń
    8. Może i Twoja praca wymaga jakiegoś wysiłku ale nie udawajmy, że jest bardzo ciężka, bo nigdy nie poznasz trudów związanych choćby z nocnymi czy świątecznymi dyżurami pielęgniarek czy niebezpieczeństwem na jakie narażeni są np. gornicy czy strażacy, i przede wszystkim nie bierzesz za nikogo żadnej odpowiedzialności, oprócz siebie. I nie, nie każdego na etacie stać na wakacje 4 razy w roku, niektórzy nawet na jeden urlop nie mogą sobie pozwolić, takie są realia naszego kraju. I nie jest to atak w stosunku do Twojej osoby, ciesz się tym co robisz.

      Usuń
    9. Zgadzam się w wypowiedzią i popieram w stu procentach

      Usuń
    10. Dziewczyny, nie chce tu bronić nikogo, ale naprawdę spróbujcie założyć bloga, napisać coś co zechce czytać dużo ludzi (piszę dużo bo konkretnie nie wiem ile osób odwiedza ten blog, ale domyślam się że nie jest ich mało) zapozować, wrzucić zdjęcia i tak 2-3 razy w tygodniu przez kilka lat. Miejmy jeszcze na uwadze, że zanim Ola doszła do tego poziomu to od czegoś zaczynała. Pierwsze zdjęcia i wpisy nie powalają, ale od czegoś trzeba zacząć i wierzyć, że to ma sens. Bez sensu jest porównywanie pracy blogera do pracy górnika bo w ten sposób to można się przedrzeźniać bez końca. Moja praca (na etacie 8 godzin, 5 dni w tygodniu) też nie jest porównywalna do pracy górnika czy pielęgniarki i tylko dlatego nie mogę jechać na wakacje 2 -3 razy w roku? Wiecie: "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma".

      Usuń
    11. ciezka? bez przesady ,czasochłonna to już się zgodze..

      Usuń
    12. Ehh przez wszystkich przemawia zazdrość.czesc wyjazdów jest sponsorowana.taki rodzaj pracy.ot tyle.ciekawe kostiumy kąpielowe.pozdr.A

      Usuń
    13. Lekarze, pielęgniarki, strażacy... Zgadza się, praca ciężka i odpowiedzialna, ale te osoby same taki zawód wybrały, wiedząc z czym to się wiąże. Więc dla mnie takie porównanie jest kompletnie nie adekwatne. Jeżeli ktoś może pracować "lżej", robiąc to co lubi i świetnie sobie z tym radzi, to powinien być krytykowany na każdym kroku? To jest nie fair! Zamiast zazdrościć, powinno się brać z takich osób przykład i dążyć do tego żeby i nam pracowało się lżej i przyjemniej. Każdy ma wybór, nie każdy ma odwagę :-)

      Usuń
    14. Ola, ja też pracuje w domu, nie prowadze bloga ale dzialam w innej branzy w ktorej rozniez pracuje gdzie chce.
      Wiec moja praca również nie jest praca bo jest przyjemna ? Hihi

      Trzeba podjac działania zeby moc zarabiac i byc szczesliwym. Nic samo nie przyjdzie :)

      Buziaki Olu :* ludzie zawsze beda narzekac , że im źle a nawey nie próbują tego zmienić :(

      Usuń
  3. Olu gdzie się wybierasz ? zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę już jak będę na miejscu :D

      Usuń
    2. Malediwy;))tez mam zamiar..

      Usuń
  4. Uwielbiam Pani stylizacje! Moj must have - torebka koszyk a teraz poluje na klapki z kokarda ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że trafisz na torebkę i koszyk w swoim stylu ;-))

      Usuń
  5. Takimi ciaglymi wyjazdami bardziej odpychasz niz przyciagasz swoich obserwatorow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego odpycham? Podróże kształcą i rozwijają - co w tym odpychającego?

      Usuń
    2. Dobre ;)) Czegoś takiego jeszcze nie słyszałam. Olu mam nadzieję, że czytasz takie niezrozumiałe i negatywne komentarze z przymrużeniem oka ;))
      Obserwuję od kilku lat, szanuję, podziwiam, lubię i zwyczajnie tak po ludzku cieszę się że masz możliwość podróżowania, spełniania marzeń i realizowania się. Trzeba czerpać z życia jak najwięcej.
      Pozdrawiam Cię piękna kobieto :D Monika.

      Usuń
  6. Ile godzin podczas tych wyjazdow przeznaczas na "prace" ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, ile potrzeba :-)) Nie jesteś przecież moim szefem, żeby mnie z godzin pracy rozliczać :D

      Usuń
    2. Tak myslalem:D czyli odpowiedzialas nam wszystkim jak wyglada ta Twoja praca :D

      Usuń
    3. Chodzi o to, że przeczysz sama sobie.. niby piszesz, że nie możesz się doczekać upragnionego wyjazdu, bo jesteś zapracowana. A tak naprawdę osoby które są zapracowane, nie są w stanie poświęcić tyle czasu na urlopy :) i uwierz, wiele osób pracuje na urlopie. Ale jak masz taką możliwość, korzystaj :)

      Usuń
    4. W którym akapicie użyłam określenia, że jestem "zapracowana"? Po prostu zwyczajnie nie mogę się doczekać wyjazdu w nowe miejsce, które zawsze inspiruje mnie do kreatywnej i twórczej pracy - w przypadku prowadzenia bloga i kanałów social media to niezwykle ważne, aby szukać nowych bodźców i inspiracji! Popatrz na zagraniczne blogerki - one praktycznie cały czas są na wyjazdach i tam nie widać komentarzy w takim stylu jak pod tym postem :/

      Usuń
  7. Dokładnie - podróże kształcą i rozwijają. Super, że masz możliwość podróżować kilka razy w roku - korzystaj ile możesz, na pewno nie będziesz tego żałowała :) uważam, że poznawanie świata to jedna z najważniejszych rzeczy w życiu ;) pozdrawiam cieplutko :* I baw się dobrze!

    P.S. Liczę, że absolutnie nie bierzesz sobie do serca tych złośliwych komentarzy wynikających niewątpliwie z nieobycia i zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za wartościowy komentarz :* Podróże kształcą, rozwijają i przede wszystkim ... uzależniają pozytywnie :D Mam zamiar z tego korzystać i jestem wdzięczna Bogu, że mam taką pracę, która pozwala mi to wszystko pogodzić <3 Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  8. Świetny, przydatny wpis. Gratuluję:) Myślę, że w końcu zainwestuję w fajny kapelusz, który nie dość, że świetnie wygląda to jest mega praktyczny i przydatny w upalne dni. Pozdrawiam gorąco i życzę udanego wyjazdu i wypoczynku :) Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko - kapelusz na wakacjach to podstawa ;-)) Tak jak napisałaś - praktyczny, ale też stylowy element wakacyjnego stroju ;-))

      Usuń
  9. Olu wyjeżdżaj ile wlezie ! :-) kiedy jak nie teraz ? Skoro funduszy starcza, czas jest i póki nie ma dzieci to trzeba korzystać. Go girl!
    Emilia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emilia - właśnie z takiego założenia wychodzę ;-)) Dzięki za zrozumienie :*

      Usuń
  10. I naprawdę - podróże kształcą ! Otwierają oczy i pozwalają również docenic wiele innych rzeczy. Marzenia są do spełniania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim inspirują - i piękne wspomnienia zostają z nami na całe życie :D

      Usuń
  11. Jadę jutro do zary po spodenki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać czy udało Ci się kupić ;-))

      Usuń
    2. Zakupiłam również oba kolory:p , świetnie leżą

      Usuń
  12. Pozowanie do zdjęć w ubraniach które dostajesz za darmo, to sposób na życie dla prawie 30 letniej kobiety?Ciekawe jak widzisz swoją przyszłość za 10 lat?Mało kto pracujący na etacie lub wykonując wolny zawód może sobie pozwolić na kolejny wyjazd zagraniczny w ciągu pół roku. Nieźle się wybiła dziewczyna z podlubelskiej gminy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W życiu nie ma nic za darmo - zanim dostałam jakąkolwiek rzecz musiałam na to zapracować ;-)) Powiem Ci, że ja nie wiem co mi przyniesie kolejny rok - a co tu mówić o tym gdzie będę za 10 lat :D

      Usuń
    2. Anonimowy z 22:20 -
      A kim Ty jesteś żeby rozliczać kogoś z jego sposobu na życie? Niech Ciebie o to głowa nie boli, to nie Twoja sprawa co będzie za 10 lat. ZAZDROŚĆ aż bije z Twojego komentarza, co widać szczególnie w ostatnim zdaniu. Żałosne!

      Usuń
    3. Ileż z ciebie jadu kobieto wypłynęło. A jak ty widzisz swoją przyszłość za 10 lat skoro już teraz praca nie daje ci pieniędzy ani satysfakcji ? :) Może zastanów się nad sobą zanim zaczniesz martwić się Ola , masz jeszcze czas coś zmienić. Tekst o dziewczynie z podlubelskiej gminy zostawię bez komentarza , szkoda odnosić się do takiej kąśliwości, pewnie wynika z kompleksów , zatem zadanie dla psychologa :D

      Usuń
    4. A jeśli nawet z "podlubelskiej", to czy tam jacyś gorsi ludzie mieszkają? Kreatywność, pomysłowość i pracowitość dają efekty. Nic nie ma za darmo i nic nie spada z nieba.

      Usuń
  13. Obłędny ten szydełkowy strój! Jestem ciekawa jak sprawuje się w praktyce. Nada się na kąpiele w morzu? Ty Olu zamierzasz się w nim kąpać, czy tylko jako element ozdobny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać jak przetestuję - póki co ciężko mi powiedzieć jak się sprawdzi ;-))

      Usuń
  14. Super notka już nie mogę się doczekać zdjęć w tym pięknym białym stroju z różowym akcentem 😍A tymi komentarzami wyżej się nie przejmuj , każdy jest kowalem swojego losu jak tak zazdroszczą niech sami Zaczną robic to co Ty zobaczymy jak długo wytrzymają i czy to nie okaże się słomianym zapałem 😜 obserwuje Cię już bardzo długo i nadal nie mam dość tych „łatwych” pozowań do Zdjęć ... czekam na więcej 😍udanych wakacji i dużo zdjęć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie za miłe słowa uznania i zrozumienie ;-))

      Usuń
  15. Później to będzie blog parentingowy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy to białe body na ramiączkach w kwiaty nadają się jakoś strój kąpielowy na wodę można w nim nie kąpać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - jak najbardziej ;-)) Ma materiał jak typowy strój kąpielowy ;-))

      Usuń
  17. Nie rozumiem po co tyle jadu w tych komentarzach. Jeśli nie odpowiada Ci ten blog, styl życia i bycia właścicielki i odpycha Cię to wszystko to po co tutaj zaglądasz ? Żeby przelać gorycz na swoje nudne życie?

    Skoro praca blogera jest taka lekka to sam/a się do tego zabierz. Zobaczymy efekty. Będziesz wtedy bogaty/a , szczęśliwy/a i nie będziesz psuć krwi innym.

    Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile pięknych rzeczy nam tu dzisiaj pokazałaś ;) Ten strój szydełkowy jest genialny :D Koniecznie daj znać jak sie sprawdził w praktyce w morzu :D Bo tak mi sie wydaje że jak się zmoczy to będzie taki ciężki? :D Sama nie wiem, jeszcze nie miałam z takim do czynienia :D Biżuterię z muszelek uwielbiam, jest taka wakacyjna! Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post Olu :) Idealny niezbędnik na tegoroczne wakacje. Nie rozumie czemu tylko w Polsce ludzie interesują się czyimś życie : praca, urlopami, wypadami na weekend. Czemu komuś żal, że ktoś inny korzysta z życia. Ola sobie na to wszystko sama zapracowała i nic nie przyszło jej łatwo tylko ciężka praca osiągnęła to wszystko, co teraz ma. Jak można zakładać, że Twoja praca Twoja praca to robienie i pozowanie tylko do zdjęć ? Przecież na zdjęcia, sesje, wpisy , spotkania biznesowe trzeba poświecić mnóstwo czasu na pewno dużo więcej niż 8h w pracy. A weekendy, które poświęcasz na zdjęcia i wpisy tego już tez nikt nie liczy... Korzystaj z życia jak tylko możesz, spełniaj marzenia i ciesz się każda chwilą :) Życzę Ci udanych wakacji pełnych pozytywnych wrażeń :) Czekam z niecierpliwoscią na zdjęcia z wakacji. Buziaki 😘😘😘

    OdpowiedzUsuń
  20. Ludzie nie sadzilam ze zwykly wyjazdowy post moze wywolac taka fale niegatywnych emocji, dokad zmierza ten swiat ze wyjazd na wakacje zostaje od gory do dolu „zjechany” przez obce osoby? Skad w nas tyle nienawisci? Przykre to naprawde.

    Olu zycze udanych wakacji i czekam na przecudne zdjecia! 👍 Baw sie dobrze! ☀️

    OdpowiedzUsuń
  21. Olu a ja Ci życzę po prostu udanego wyjazdu! korzystaj ile możesz :)
    czekam na kolejne piękne wpisy z wakacji :)
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie zgodzę się za mało kto pracujący na etat, może pozwolić sobie na podróżowanie kilka razy w ciągu roku - wystarczy chcieć. 😊 Pracuje na etat w standardowym trybie Poniedziałek-Piątek 8-16, przygotowuje się właśnie do trzeciej podróży w tym roku, a dodatkowo jestem w trakcie organizowania czwartego wyjazdu w listopadzie. Podróże uzależniają 😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dodatkowo (oprócz pon-pt) pracuje w co drugą sobotę i niedziele, a 2 wyjazdy zagraniczne mam za sobą i 3 wyjazdy przed sobą w tym roku :) Wszystko zależy od organizacji :)

      Usuń
  23. Nie zgodzę się za mało kto pracujący na etat, może pozwolić sobie na podróżowanie kilka razy w ciągu roku - wystarczy chcieć. 😊 Pracuje na etat w standardowym trybie Poniedziałek-Piątek 8-16, przygotowuje się właśnie do trzeciej podróży w tym roku, a dodatkowo jestem w trakcie organizowania czwartego wyjazdu w listopadzie. Podróże uzależniają 😁😁😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również znam takie osoby, które pracują na etacie i mogą sobie pozwolić (prze rewelacyjnej organizacji) na wyjazdy kilka razy do roku ;-))

      Usuń
    2. Również nie zgadzam się z tym, że pracując na etacie nie można sobie pozwolić na więcej niż 1 podróż w ciągu roku :) Byłam już na 4 wyjazdach 4 i 5 dniowych i za 2 tygodnie wyjeżdżam na kolejne 2-tygodniowe wakacje, kwestia dobrej organizacji, a można jechać i 10 razy w ciągu roku ;-) Pozdrawiam, Paulina

      Usuń
  24. Widziałam na stronie, że te białe body to rozmiar uniwersalny, czy są na Ciebie dobre? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłby być mniejszy, bardziej obcisły - to. typowe S / M ;-))

      Usuń
  25. Ten jednoczęściowy strój szydełkowy jest przepiękny! Nigdy takiego nie widziałam, chyba już wiem, co będzie moim następnym zakupem :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Olu, rzadko dodaje komentarze, niemniej bardzo podoba mi się sposób w jaki prowadzisz swojego bloga i naprawdę uważam, że jesteś inspiracją dla wielu kobiet. Przykro czyta się komentarze w których jest tyle jadu i zazdrości, przerażający jest fakt jak innych interesuje życie zupełnie im obcych osób. Każdy powinien patrzeć na siebie, jeżeli komuś się nie podoba to w jaki sposób prowadzisz bloga czy uważa, że zbyt często jeździsz na urlop to niech po prostu nie zagląda na Twojego bloga. Rób swoje!!!!!! życzę Ci udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podoba Ci się mój sposób prowadzenia bloga - przyznam się, że mam taką zasadę: prowadzę bloga w takim stylu, jaki sama chciałabym oglądać na innych blogach ;-)) Wtedy przyciągam osoby podobne do mnie, o podobnym stylu czy guście - i to jest super <3 Pozdrawiam i dziękuję :*

      Usuń
  27. Ojeja ajeja ile w tym wszystkim jadu, kąśliwych uwag i zazdrości. Ola dziękuję Ci bardzo za przegląd fajnych rzeczy na urlopik, szczególnie tych strojów kąpielowych, zastanawiam się nad jednoczęściowym ale boję się że nie będzie mi pasował gdyż jestem bardzo szczuplutka, kolor khaki rewelka😋, koszyki obłędne,i wyjeżdżaj na wakacjusze tyle ile się da🙊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś bardzo szczupła to niestety strój może okazać się za duży - rozmiar to takie typowe S/M ;-))

      Usuń
  28. Zgodzę się z innymi że twój rodzaj pracy jest trochę zabawny. To raczej przyjność i nie rozumiem stwoerdzenia że typowych wakacji
    Nie masz bo musisz robić sobie foty w stylówkach. I trichę to głupio zabrzmiało. Przecież nikt cie do tego nie zmusza nie masz szefa który ci karze to robić to po co tak gadać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że mam szefa - sama nim jestem i uważam, że gdybym nie wykorzystywała wyjazdów do pracy, która według Ciebie jest tylko "robieniem sobie fot w stylówkach" to byłabym nierozsądna :D

      Usuń
  29. Olu chcialabym Cie zapytać. Jesteś znaną blogerką, to jest twoja praca itd. Jak już zaczęłaś zyskiwać więcej na blogowaniu to czy musiałaś sobie że tak powiem założyć firmę? Odprowadzać podatki ? Zus? Jak to wygląda od kuchni? Czy np wszystko co zarobisz bierzesz do swojej kieszeni ? Też chcialabym blogować na taką skalę ale boję się że 1000 zł co miesiąc trzeba będzie oddać do zusu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda jest taka, że jak zakładałam bloga prawie ponad 8 lat temu to nikt nie myślał, że z blogowania będzie można czerpać jakiekolwiek korzyści finansowe. Jak sama napisałaś - Ty już zakładając bloga masz zamysł związany z chęcią zarabiania na blogu a takie podejście może Cię zgubić na starcie, bo blogowanie powinno być z założenia związane z Twoją pasją a nie sposobem na zarabianie pieniędzy, więc zakładanie firmy na początku nie ma sensu, bo możesz się rozliczać na podstawie umowy o dzieło. W razie wątpliwości odezwij się na maila to postaram Ci się coś doradzić ;-))

      Usuń
  30. Nie rozumiem skąd w ludziach tyle jadu i zawiści.
    Olu jak dla mnie możesz być cały rok na urlopie/wakacjach, jeśli Twoje social media i blog mają tak prosperować. Obserwuję Cię już od kilku lat i jesteś moją ulubioną polską blogerką. Rób to co robisz, bo wychodzi Ci to bajecznie. A na takie „miłe” komentarze, to nawet nie odpisuj to nie ma sensu. Niech każdy pilnuje swojego nosa i swoich interesó. Grunt to się w życiu dobrze ustawić.

    PS. Chyba mnie namówiłaś na torebkę wiklinową!

    Pozdrawiam gorąco Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ludzie, aż serce boli jak czytam niektóre komentarze. Ile w Was wszystkich jest zazdrości i obłudy:) Ola życzę udanego wyjazdu :) genialny wpis, miłego dnia !;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy body ma usztywniane miseczki?

    OdpowiedzUsuń
  33. A perfumy jakie polecasz?:)

    OdpowiedzUsuń
  34. "rób to co lubisz a nigdy nie będziesz musiał pracować". Wszyscy autorzy złośliwych komentarzy - przecież nikt Wam nie broni zacząć zarabiać na prowadzeniu bloga. Ola gratulacje robisz to super. Sama się zdziwiłam ze tak można zarabiać na życie. Jeśli to się komuś udaje to czemu Nie? Fajnie że daje Ci to satysfakcję. Idź Swoją drogą a hejterami się nie przejmuj. Zwykła ludzka zazdrość. Nie każdy potrafi być szczęśliwy i cieszyć się tym co ma.

    OdpowiedzUsuń
  35. o super! bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nigdy nie komentuję tylko obserwuję ale tyle jadu co się pod tym postem naczytałam to aż mnie uderzyło, komentowanie tego ,że ktoś jedzie na wakacje 4 raz w tym roku ,że nie pracuje na etacie , blog to też praca taka sama jak inna, jedni pracują w fabrykach inni w biurze, ale są i modelki które tylko pozują do zdjęć a także pracują. Każdy wybiera sam swoją drogę. Nie rozumiem co daje wam ocenianie i krytykowanie kogoś, z jakiegoś powodu oglądacie bloga Oli a swoją zazdrość warto spożytkować może na znalezienie pracy która was będzie satysfakcjonować i będzie was stać na wyjazdy 4 razy w roku na wakacje. Ps. ja jadę 5 raz na wakacje w tym roku teraz do Bułgarii , pozdrawiam hejtrów A Ciebie Olu uwielbiam codziennie obserwuję na Instagramie też i jesteś mega motywacją , wiele rzeczy wykorzystuję , nie przejmuj się zazdrośnikami widać tak samoocenę sobie podnoszą , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. 5 strojow kąpielowych ,na ile tygodni tam jedziesz?co robisz ze strojami z poprzednich wakacji i z ubiegłego roku,magazynujesz to wszystko..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze zabrac nawet 50 jesli Ją na to stać i tak jej sie podoba :) wyluzuj !

      Usuń
  38. Podroze sa najcenniejsze.Sama mam orace biurowa 5 dni w tygodniu a wlasnie wyjezdzam 3 raz w tym roku wszystko to kwestia organizacji😊Olu z niecierpliwoscia czekam na kolejny wakacyjny wpis😊Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  39. Olu, super niezbędnik. Bardzo sie przyda przy orgazniacji walizki wakacyjnej :) Nie rozumiem ataków na temat Twoich wyjazdów. Każda podróż kształci. Człowiek poznaje nie tylko kulturę, ale także nowych ludzi. Zazdroszczę pozytywnie, że możecie sobie pozwolić na liczne wyjazdy. :) Cieszcie się życiem i czerpcie, ile się da :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Torebki a la koszyk, klapki, medaliony, białe body i dżinsowe szorty to moje faworyty. Życzę udanego wyjazdu! :) Już czekam na zdjęcia. :D Przy okazji, nie przejmuj się tymi zazdrosnymi komentarzami. Szkoda, że nie każdy robi to, co lubi przy okazji na tym zarabiając. Cóż, każdy ma to, o co sobie zawalczył.

    OdpowiedzUsuń
  41. Pozdróże i możliwość poznawania nowych miejsc, ludzi i kultury to coś pieknego ! zazdroscze Ci- w dobrym tego słowa znaczeniu - że masz taką możliwość :) robienie zdjec i pozowanie tak jak piszesz to czesc twojej pracy , bo na tym m.in.opiera sie blog :) w zyciu nie ma nic za darmo, kazdy wyjazd wiaze ze soba koszty , wiec nie rozumiem ludzi ktorzy chyba mysla ze Twoje wyjazdy sa sponsorowane, naprawde to nie jest smutne a smieszne jak ludzie imfantylnie do tego podchodza, widac golym okiem ze nie maja pojecia o blogowaniu i o twojej pracy, ktora dla niektorych praca nie jest :) kazdy ma inny sposob na życie i zarabianie pieniedzy :) niestety zazdrosc bije po oczach, ale coz zdobywaj swiat ! zostana piekne wspomnienia , fotografie i bedzie co wspominac , a inni wnukom beda opowiadac o tym ze hejtuja blogerke w internecie :) pozdrawiam i zycze udanego wyjazdu ! stała czytelniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow, stroje kąpielowe genialne! Nie mogę się doczekać relacji z wyjazdu! :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Warto podróżować, dodaje to nowych sił do dalszej pracy a także dzięki wyjazdom ładujemy swoje baterie. Podróże kształcą, poznajemy nowych ludzi, ich kulturę, obycie, obserwujemy inny świat bardziej ciekawszy i to co nas inspiruje zabieramy cząstkę że sobą by móc innym pokazać. My z mężem uwielbiamy podróżować. Każdy wolny dłuzszy wekend wykorzystujemy i uderzamy w Polskę nasz piękny kraj. Od 14 lat jeździmy nad morze i dobrze nam z tym. Niby Pomorze całe znamy a jednak z roku na rok coś nowego jest do odkrycia. Podróże ubogacają człowiek, wzmacniają jego osobowość, a co za tym idzie rozwijają pewność siebie.Cieszę się że można przemieszczać się pokonując duże odległości w niewielkim czasie. Także Olu życzę Ci owocnych wakacji i dużo inspiracji z którymi podzielisz się na blogu. Warto mieć marzenia,i żyć nimi, warto cieszyć się życiem bo kiedy jak nie teraz. Głowa do góry.😎🌞

    OdpowiedzUsuń
  44. Pracuję na etacie 5x w tygodniu po 8h i tylko w tym roku byłam już na 3 wyjazdach zagranicznych. Na tapecie mam jeszcze tydzień we Włoszech i wydłużony weekend w Londynie. W przyszłym roku też nie zamierzam stopować, w zeszłym odbyłam 4 podróże. Da się, podstawą jest dobra organizacja i wykorzystywanie dni wolnych ustawowo. Naprawdę, nie trzeba być blogerką. No i oczywiście fundusze też są istotne. Jednak przekonywanie Oli o rzekomo ciężkiej pracy jest trochę śmieszne. Nie twierdzę, że prowadzenie bloga nie wymaga pracy - mam sporo doświadczenia w mediach i wiem ile szczegółów trzeba dopiąć, by wszystko zagrało. Jednak nie oszukujemy się - to nie jest ciężka praca. Olu, trochę szczerości, a czytelnicy będą o wiele lepiej nastawieni. Osobiście nie lubię np. fashionelki, bo bije od niej przesadny entuzjazm i drażnią mnie jej motywacyjne teksty, jednak ona otwarcie przyznaje, że praca blogera nie jest ciężka i za to cenią ja sobie czytelnicy. Nigdy nie przekonasz osoby, która wstaje o 5.30, by dojechać na 8 do biura, która wraca do domu o 17-18, że wykonujesz ciężką pracę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A możesz mi wskazać gdzie napisałam, że praca blogerki jest ciężka? Jest to praca czasochłonna, ale na pewno nie ciężka :D

      Usuń
  45. Po prostu, aż przykro się czyta niektóre komentarze. Olu ciesz sie swoim wyjazdem;-) Przemawia przez te osoby po prostu zwykła zawiść i zazdrość. Nikomu nie musisz się tłumaczyć z tego ile razy jeździsz na wakacje i gdzie. Zapracowalas sobie na to sama. Niektórzy potrafią tylko narzekać jak im źle i nie dobrze. Ale nic z tym nie robią. Udanego urlopu, buziaki !;-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ach, też oszalałam na punkcie plecionych/rattanowych/wiklinowych torebek. Na razie w swojej kolekcji mam tylko jedną, ale wciąż coś mnie kusi ;) Skąd jest ta Twoja okrągła ze skórzanym paskiem? I mam jeszcze pytanie odnośnie zniżki w Renee, ona jest tylko na nieprzecenione produkty?

    OdpowiedzUsuń
  47. Ile żółci w komentarzach... Olu nie przejmuj się. Nikt nikogo nie zmusza do obserwowania bloga. Ola ma taki, a nie inny styl życia i pracy, że może pozwolić sobie na wyjazdy. Blog wymaga ogromu zaangażowania i nieustannej pracy! Jeśli ktoś myśli, że to tylko pozowanie do zdjęć to co za problem założyć bloga i samemu tak "łatwo" zarabiać? Sama pracuję na etacie i stać mnie na wakacje dalsze lub bliższe, a czasami muszę odpuścić wyjazd że względu na inne priorytety i nie plujęz tego powodu żółcią i zazdrością w tych, których stać na kolejne wakacje. Ludzie, co z Wami?

    OdpowiedzUsuń
  48. Większość punktów pokrywa się z twoimi :) Jedyną rzecz jaką bym zmieniła to, to że u mnie króluje minimalistyczna biżuteria :) Chwosty tylko na bransoletkach, a kolczyków dużych u siebie to już sobie w ogóle nie wyobrażam, ale wiem że są teraz bardzo modne :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Hello Olu, chcialbaym dopytac o aAustralian Gold w zelu, czy miglabys dokladnie napisac jaki to poniewaz sprawdzajac opis profuktu to raczej przyspieszacz opalania, czy mam racje? Dziekuje za pomoc

    OdpowiedzUsuń
  50. O rany ile tu zazdrośnic.
    Przecież nikt nikomu nie zabroni tak pracować :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Dla mnie priorytetem jest to, aby hotel w jakim się zatrzymuje był luksusowy, ale za rozsądne pieniądze. Wydawać by się mogło, że ciężko o taki hotel nad polskim morzem (nie z byle jakiego powodu do tej pory wakacje spędzałam za granicą). Jednak ostatnio "odkryłam" Aquarius Spa w Kołobrzegu i jestem wręcz zachwycona. Świetny hotel na wysokim poziomie.

    OdpowiedzUsuń