sobota, 30 czerwca 2018

PROSTE SUKIENKI NA WESELE | CO ZAMIAST BIELI I CZERNI NA WESELE?


Czy wypada założyć czarną sukienkę na wesele? Czy biel jest zarezerwowana tylko dla Panny Młodej - i czy mała, biała nie będzie faux-pas jako element stylizacji na wesele? Takie dylematy pojawiają się w każdym sezonie weselnym. Zarówno mała biała, jak i mała czarna to synonim klasy, elegancji i kobiecości - wydawać by się mogło, że możemy ubrać wspomniane sukienki na praktycznie każdą okazję, jednak ślubny savoir-vivre mówi o tym, że lepiej unikać bieli i czerni w stylizacjach weselnych zgodnie z zasadami dobrego stylu i wizerunku.

Do dzisiejszego wpisu zainspirowało mnie wydarzenie jakie miało miejsce w ostatnim czasie, które w temacie mody weselnej było ogromną dawką inspiracji. Mowa oczywiście o ROYAL WEDDING - ślubie Meghan i księcia Harrego. Nie ukrywam, że chyba bardziej wyczekiwałam na kreacje gości weselnych niż na główną suknie Panny Młodej - byłam bardzo ciekawa fasonów, kolorystyki i doboru dodatków ;-)) Totalnie urzekła mnie klasa, szyk i elegancja bijąca z każdej kreacji weselnej, dlatego dzisiaj przy współpracy z platformą SHOWROOM przygotowałam dwie propozycje sukienek, które będą świetną alternatywą dla bieli i czerni na weselu.

Pierwsza propozycja stylizacji to alternatywa dla bieli na weselu, czyli sukienka w odcieniu nude inspirowana stylem uwielbianej przeze mnie Victorii Beckham. Prosty fason podkreślający figurę, elegancka długość do kolan i przepiękny, cielisty odcień.  Do całości dobrałam białe dodatki z elementami złota i postawiłam na naturalną fryzurę - do prostej kreacji najlepiej wyglądają włosy spięte w kucyk, aby nie przysłaniać pięknej linii ramion przy tym fasonie sukienki. Pamiętajcie, że klasyka na weselu w takim wydaniu zawsze się obroni!







SUKIENKA / DRESS - Conquita via SHOWROOM

Druga propozycja stylizacji to alternatywa dla czerni, czyli granatowa sukienka z elementami koronki i ciekawym wycięciem na dekolcie - niezwykle kobieca i elegancka. Odcień granatowy kolor świetnie wygląda w połączeniu z pudrowym różem - kolorem, który idealnie pasuje na weselne imprezy. Stylizację najlepiej uzupełnić o naturalny makijaż, fale na włosach i subtelne, złote sandały. Całość prezentuje się kobieco, szykownie i adekwatnie do okazji.





SUKIENKA / DRESS - Manifiq&Co via SHOWROOM

Koniecznie dajcie znać w komentarzach czy zgadzacie się z zasadą, że biel i czerń nie powinna pojawiać się w stylizacjach gości weselnych?

fot. Piotr Czerwonka


« Nowszy post Starszy post »

61 komentarzy

  1. Ja się nie zgadzam, głupotą jest stwierdzenie, że dziewczyna która przyjdzie w białej sukience na wesele przyćmi bądź co gorsza goście pomylą Panne Młoda z gościem. Bzdura. A stwierdzenie ze przychodzenie w czarnej sukience na wesele wyglada jakby sie szlo na pogrzeb? No niestety nie, litości nikt nie uklada fryzury nie robi takiego makijazu na pogrzeb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tyle kolorów, ktore mamy do wyboru na taka uroczystość że naprawdę można sobie tą biel odpuścić, bo Tobie może to nie przeszkadzac, a Pannie Młodej może sie zrobić po prostu po ludzku przykro. :)

      Usuń
    2. Byłam na weselu na którym gość był ubrany w biel i bardziej strojnie niż Panna Młoda, więc dla mnie też warto ten kolor sobie odpuścić zwłaszcza, że jest ogromny wybór ciuchów w sklepach i tym bardziej, że wiele Panien Młodych decyduje się na skromne sukienki w stylu boho i delikatny makijaż.

      Usuń
    3. Zginelabys w tych sukienkach dzis na weselu. Chodz sa w porzadku i wygladasz bardzo ladnie

      Usuń
    4. Nie sądzę, żeby biel odbierałaby honor pannie młodej - nie mamy welonów, dodatków koronek. A lekka biała sukienka z odsłoniętymi ramionami jest idealna na lato.
      Zapraszam na moją stronę i pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Olu czy ta sukienka jasna nie jest za duża? Masz ja z tyłu złapaną? Eleganckie obie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam lekko spiętą, bo schudłam w ostatnim czasie i w talii była za duża ;-))

      Usuń
  3. Piękne propozycje Olu, obie mi się bardzo podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za post :) jesteś zdecydowanie moja ulubiona blogerka 😊 też stoję przed dylematem wyboru sukienki na wesele 😐🙈

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi czytać takie opinie - dziękuję! I życzę powodzenia w znalezieniu sukienki na wesele ;-)) Na stronie SHOWROOM jest ogromny wybór ;-))

      Usuń
  5. Zgadzam się co do bieli, która wyróżnia pannę młodą, ale co do czerni już nie - jest to klasyczny kolor, niezarezerwowany przecież tylko na pogrzeb i funeralne skojarzenia z nim trącą dziś anachronizmem. Poza tym czerń czerni nie równa - weselną czerń trudno pomylić z żałobną. Niestety słyszę czasem o rozszerzeniu owych zakazów na: wszelkie ciemne kolory, czerwień, kolory jaskrawe... Gdyby wszystkie wziąć pod uwagę, bezpieczniej będzie pozostać w domu.

    OdpowiedzUsuń
  6. A co powiesz o kolorach krzykliwych? Mam na myśli np.czerwony. Słyszałam opinie, że takich kolorów również nie powinno się zakładać na wesele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym z tym kolorem problemu nie miała ;-)) To klasyka - jeden z najbardziej kobiecych kolorów ;-))

      Usuń
    2. Gdybyśmy zrezygnowali z czerni,czerwieni i krzykliwych kolorów to mało ich nam zostanie ;) mi jest akurat najlepiej w czerni i czerwieni :D

      Usuń
  7. Obie te propozycje są świetne sukienki proste ale za razem eleganckie i nie krzykliwe i nie tylko na tak zwaną jedną okazję 😉 Ale bardziej podobasz mi się w pierwszej sukience plus ten prosty kucyk idealnie wygląda to bardzo elegancko i z klasą powinnaś tak częściej chodzić w takim uczesaniu, które podkreśla Twoją urodę 😉😊😘💕💕

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moglo sie obyc bez pochwalenia sie ze niby schudlas :D szkoda ze nie widac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, że ja widzę i czuję się znacznie lepiej ;-))

      Usuń
    2. Brawa dla Oli ���� A Ty Anonimie radzę założyć sobie szkła kontaktowe ewidentnie widać, że Ola schudła i czego ma się tym niepochwalic, sama wiem po sobie, że ciężko jest schudnąć

      Usuń
    3. Widać, i to przekłada się od razu na stylizacje. Kiedyś (parę kilo więcej) nie podobałabyś mi się w żadnej z tych sukienek, bo wciècie w talii, bo długość, bo sandałki zapinane w kostce.. Teraz jest wszystko idealne, a zwłaszcza pierwsza stylizacja - wyglądasz tu przepięknie

      Usuń
  9. Jeeezuu porazka kolor jak kolor kazdy wie do kogo przychodzi na.slub... zreszta nie.wierze ze ktos z gosci zalozy sukienke podobna do.sukni slubnej juz bez jaj...nie trafiony temat... a tak wgl pierwsza sukienka wyglada malo weselnie a druga tez nie zbyt... i nie widac zebys schudla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie sukienki według Ciebie są trafione? Pierwsza sukienka to najbardziej klasyczny fason a jak wiadomo klasyka zawsze się obroni - druga ma motyw koronki, to materiał bardzo popularny i często wybierany na wesela ;-))

      Usuń
    2. Jak dla mnie biel na wesele jak najbardziej na tak bo przecież i tak się będzie różnic od Panny Młodej bo czerń jednak odpada moim zdaniem. I niby czemu te sukienki się nie nadają na wesele potem można w nich pójść na inną okazję a nie tylko tiul i cekiny a potem gdzie w tym iść do kościoła czy do parku?

      Usuń
    3. Twój wpis za to wygląda mało po polsku.

      Usuń
    4. O odezwala się ta co wszystko krytykuje :D ..........

      Usuń
    5. Ja byłam na weselu, na którym panna młoda miała bardzo skromną biała sukienkę, gdyż ze względu na poglądy religijne ślub był jedynie cywilny. I niestety, ale wśród gości były dziewczyny w białych sukienkach często bardziej strojnych niż panny młodej. Wyróżniały się bardzo na niekorzyść, więc nie zakładajmy, że wszyscy biorą śluby kościelne i pójdą w wielkich białych sukniach. Choćby dlatego biała sukienka gościa na weselu to faux-pa

      Usuń
    6. A ja byłam na weselu też cywilnym, bo pan młody był rozwiedziony, gdzie panna młoda miała sukienkę w odcieniu cappuccino. To może takiego koloru też lepiej nie zakładać, żeby nie przyćmić panny młodej. I jeszcze pudrowego różu i błękitnego na wypadek, gdybypanna młoda zdecydowała się na taki kolor. Aaa i koniecznie fuksja! Pamiętacie wpis Oli z propozycjami jej sukni ślubnych? Tam była fuksja!
      Nie popadają w paranoję co do tych kolorów. Ważny wg mnie będzie fason, żeby ten nie przypominał sukni ślubnej, albo nawet żeby nie przyćmił sukni panny młodej, bo nawet zbyt strona suknia w stosowanym kolorze może taką konkurencję zrobić.
      Ps Sukienki piękne, choć pierwsza bardziej koktajlowa niż weselna, ale też może być.

      Usuń
    7. Z tym ślubem cywilnym to bez przesady. Nie wiemy nawet czy panna młoda założy biała sukienkę. Ja byłam na paru ślubach cywilnych i na żadnym z nich panna młoda bieli nie założyła

      Usuń
    8. Zawsze można zapytać o kolor sukni pani młodej. To będzie najlepsze rozwiązanie. Poza tym nie bardzo rozumiem argumenty ze ślubami cywilnymi. Z moich obserwacji wynika, że teraz naprawdę dużo panien młodych "cywilnych" zakłada normalne, białe (lub jasnego koloru) suknie ślubne. Szczególnie gdy ktoś nie będzie miał ślubu wyznaniowego to tak postępuje. Byłam na 3 ślubach cywilnych - dwie pary nie miały już ślubu kościelnego i właśnie tak postąpiły, a tylko jedna para mając zaplanowany za kilka miesięcy ślub wyznaniowy nie była typowo ślubnie ubrana. Na dodatek mieszkam blisko urzędu stanu cywilnego i naprawdę bardzo dużo kobiet ma białe suknie typowo ślubne. Zasady w urzędzie się zmieniły - i całe szczęście. Ślub to ślub. I jeszcze jedno - wcale nie jest powiedziane, że w kościele także każda pani młoda pojawi się w bieli - nie ma przecież takiego obowiązku! To tylko moda nic więcej. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego wizerunku i dlatego tak to postrzegamy, a przecież kiedyś nikt bieli do ślubu nie zakładał - chyba, że był bogaty. Trend ten zapoczątkowała królowa Wiktoria. Co do czarnych sukienek - ja byłam wielokrotnie (wcześniej pytałam czy którejś pannie młodej to przeszkadza - zawsze patrzyły zdziwione i mówiły, że przeszkadzała by im biel, ale czerń zdecydowanie nie bo same niejednokrotnie w takich sukienkach na ślubach bywały). I kobiet w czerni ja też widzę na ślubach pełno - i nigdy nie kojarzyło mi się to z pogrzebem...a biel jest kolorem żałoby np. w Azji. Także w świecie jest różnie. Nie popadajmy w skrajności - nie wypada przychodzić w sukienkach wyzywających -te są wyjątkowo nieeleganckie.

      Usuń
  10. Nie zgadzam się, że nie wypada założyć białej czy też czarnej sukienki na wesele. Może kiedyś tak było, ale w dzisiejszych czasach juz się to nie sprawdza i coraz więcej dziewczyn/kobiet zakłada sukienki w takich właśnie kolorach.
    Obie sukienki z tego zestawienia nie podobają mi się, pierwsza sukienka jest trochę za powazna dla Ciebie, ( bardziej pasowała by do Twojej mamy :) ) w drugiej sukience nie podoba mi się wyciecie na dekokcie jakoś nie lubię tego w sukienkach :( ale zdjęcia są piekene :) aa i włosy też pięknie spięte ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - mojej mamie na pewno spodobałaby się ta sukienka ;-)) Lubi takie fasony i kolory - a ja po kimś to mam ;-)) Dziękuję za opinie :*

      Usuń
  11. Pierwsza sukienka wyglada zle po pierwsze na Tobie bo jestes niska i masz krotnie nogi moze lezala by lepiej na osobie ktora ma dlugie nogi zreszta pasuje ze kobiety starszej z klasą na jakis bankiet a druga wyglada troche tandetnie koroka spoko jak narbardziej ale to wyciecie masakra i ogolnie kroj niee taki... tym razem Ci nie wyszlo

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również uważam, że nie powinno się zakładać bieli i czerni. Zwłaszcza cczrnej sukienki. Wesele to bardzo radosny dzień, czarny jest tak ciemny, że jakby połowa kobiet przyszło w takim kolorze to naprawdę nie wyglądałoby to dobrze. Jasne kolory, żywe poprostu pasują do tego dnia i już. Tyle w temacir:) Osobiście nigdy w życiu nie zaliczyłabym czarnej sukienki. Biała ok ale np. z kwiatami, chawtami czy innymi tego typu elementami. Uważam, że obie stylizacje są naprawdę w porządku, zwłaszcza długość. Jak widzę, jak tyle dziewczyn ubiera tak krótkie sukienki, że jak się schyla to pupa na wierzchu. Ja kupiłam przepiękna sukienkę na Zalando w kolorze błękitu ze złotym motywem. Długość midi, plisowany i rozkloszowany dół, idealnie wpasowala się w trendy. Na dodatek przeceniona z 340 zł na 136 zł. Takich okazji trzeba szukać:) Olu nie przejmuj się hejterami. Nikogo nie powinno obchodzić to czy schudłaś czy nie. To tylko i wyłącznie twoja indywidualna sprawa. Jesteś piękna! Pozdrawiam ciepło:). Hania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest taka indywidualna skoro jest taka notka na blogu publicznym. A kazdy ma prawo by wyrazic swoja adekwatną opinie po to sa komentarze. Ja rowniez nie widze żadnej zmiany ale to jest moja opinia kazdy ma inna.

      Usuń
    2. Jasne - tylko ja nigdzie nie prosiłam o wyrażanie opinii na temat tego czy schudłam czy nie :D Po prostu stwierdziłam fakt, w kontekście pytania w komentarzu czy sukienkę "mam z tyłu złapaną" - zamówiłam kreację miesiąc temu a w tym czasie udało mi się schudnąć, więc okazała się po czasie za duża ;-)) Nie wiem czemu aż tak Cię to poruszyło :D Często po figurze nie dostrzega się efektów odchudzania - widać to zazwyczaj po tym jak ubrania wcześniej dopasowane są teraz luźne - nie miałaś nigdy takiej sytuacji?

      Usuń
  13. Pierwsza sukienka byłaby idealna gdyby nie długość... moim zdaniem jest trochę za długa. Natomiast jeśli chodzi o drugą to całkowicie wpadła mi w oko. Uważam, że propozycję są ciekawe i nie ma co przejmować się krytyką innych osób. :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwsza sukienka byłaby idealna gdyby nie długość... moim zdaniem jest trochę za długa. Natomiast jeśli chodzi o drugą to całkowicie wpadła mi w oko. Uważam, że propozycję są ciekawe i nie ma co przejmować się krytyką innych osób. :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wyglasasz!!! Stylizacje bardzo mi się podobają, również uważam, że biel i czerń nie wypada na ślub �� co do wczeswcześniego komentarza, owszem widac, że schudłas!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pierwsza stylizacja klasa, wyglądasz jak milion dolarów :))) za to druga tragedia. Niestety fason zniekształca sylwetkę, a sukienka wygląda tanio jak z jakiegoś bazaru.

    OdpowiedzUsuń
  17. W pierwszej stylizacji przypominasz mi Meghan ! pięknie kobieco, delikatnie a zarazem z smakiem, druga sukienka kompletnie nie mój styl. Lecz TY w niej wyglądasz pięknie, uwielbiam gdy się uśmiechasz do zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dwie stylizacje które mi nie przypadły do gustu. Może to kwestia tez braku dodatków ifryzur codziennych ale coś tu nie gra. Dla mnie to żadne alternatywy. Myśle że właśnie nasze mamy mógłby takie ubrać. Bezowa zlewa mi sie z dodatkami. Granatowa to chyba nie twój kolor. Nie wiem jakoś mi w tym wyglądasz pospolicie a miało być weselnie. Zgadzam się z opinią ze ta pierwsza jest dla kobiet o wysokich zgrabnych nogach. To pierwszy post gdzie nic mi się nie podoba. Wg mnie czarny jest kolorem eleganckim i na wesela jak najbardziej tak. W sylwestra przecież też nikogo nie chowamy a sukienki czarne królują. Biel ja osobiście bym odpuściła, ale nie raz widziałam w sukienkach białych starsze kobiety : mamy czy teściowe. Sukienki krojem oczywiście odbiegały od sukni młodej były bardziej koktajlowe i nie raziło to w oczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. A jeszcze niedawno, bodajże rok temu dodałas wpis, w którym prezentowałaś propozycję na wesele- białą sukienkę z kolorowymi dodatkami... 😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To był błąd - człowiek uczy się na błędach ;-))

      Usuń
    2. Dlaczego Olu? Czyżby na Twoim weselu jakaś koleżanka założyła białà sukienkę i nie było Ci przyjemnie?

      Usuń
  20. Ja również uważam, że nie wypada ubierać bieli i czerni. Chyba że są to jedynie wstawki, a nie jednolita sukienka. Jest tyle kolorów więc jest w czym wybierać. Co do prezentowanych sukienek to nie mój styl. Zdecydowanie wolę inne fasony. Te kojarzą mi się z ciocia i po 40tce, które juz nie mają ochoty tańczyć na weselu :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna ta druga!

    A Twoje włosy zachwycają mnie jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tym razem niestety jestem na nie. Pierwsza stylizacja nie wygląda na weselną, raczej kojarzy mi się z elegancką, pewną siebie kobietą pracującą w korporacji. Może gdyby dodatki były bardziej wyraziste, prezentowałoby się to inaczej. Druga sukienka też mnie jakoś nie porwała. Tak czy siak, wyglądasz pięknie jak zawsze. Świetna figura! Bardzo podoba mi się też druga propozycja fryzury i makijaż. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kremowa sukienka wygląda mega Glamour. Niby taka skromna ale ma w sobie"to" cos

    OdpowiedzUsuń
  24. Ola, planujesz wyprzedaż niektórych swoich ciuszków? 😊

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgadzam się że nie powinno się ubierać ani białej ani czarnej sukienki na wesele. Biel jest zarezerwowana tylko i wyłącznie dla panny młodej. A ze względu że jest to radosny dzień to czarny moim zdaniem też odpada .. Co do postu to uważam że super proste sukienki, zwłaszcza granatowa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Trzymam się zasady, że nie zakładam bieli. Czarny tylko w zimie na takie imprezy. Pierwsza sukienka fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  27. takie proste kreacje, a tak piękne - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Druga sukienka cudo �� Weszłam w link ciekawa jej ceny i powiem szczerze ,że Twoje zdjęcie z tej sesji powinni tam umieści ,tam ta sukienka prezentuje się tak sobie i nawet nie zwróciłabym na nią uwagi a w Twoje odsłonie PETARDA!��

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, myślę że kiedyś uznawano że w białej czy bczarnej to nie wypada chodzić na wesele. Dziś nie jest to regułą ani żadną zasadą żeby nie można było wystąpić na weselichu w tych kolorkach. Biały kolor to lato , ciepłe dni, wiosna wszystko budzi się do życia. Kolor czarny pięknie podkreśla opaleniznę a połączony ze złotem subtelny efekt elegancji. W dzisiejszych czasach kolory te wpasowuja się w klimaty weselny i w żaden sposób nie przyćmiewają urody młodej. Zaprezentowane stylizacje są mega urocze. Bardzo mi się podobają, a w szczególności granat z pudrową torebką~petrada🎉

    OdpowiedzUsuń
  30. Obie są piekne! :) nie mam nic przeciwko czerni na weselu :) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Pierwsza stylizacja o wiele lepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak dla mnie biała suknienka na weselu jak najbardziej na tak. Wszystkie kryśki tylko uważają że to niewypada. Jeśli sukienka niest długa a przecież można ją ożywić np torebką i butami w różnych fajnych kolorach to żadne przyćmiewanie panny młodej! Tylko baby ze wsi mają takie średniowieczne przesądy i myślenie. Co do czerni też jestem na tak. A co do stylizacja. Druga śliczna natomiast pierwsza mimo swojej prostoty nie nadaje się na wesele. Może gdyby torebka została zmieniona i włosy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Olu prosze mi odpowiedz czy jak lecieliscie do Meksyku to szczepiliscie się ?

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie wiem czy poprzedni komentarz się dodał ,Olu czy jak lecieliscie do Meksyku do szczepiliscie się ?

    OdpowiedzUsuń
  35. Propozycje piękne i skromne! Lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń