środa, 9 marca 2016

HAUL ZAKUPOWY: MODNE BUTY NA WIOSNĘ | SPRING SHOE HAUL 2016


Moi Kochani! Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejny wpis w klimacie wiosennych inspiracji - tym razem na tapetę bierzemy obuwie na wiosnę. Wiem, że wiele z Was jest aktualnie na etapie poszukiwań odpowiednich i przede wszystkim uniwersalnych modeli butów.
Mam już kilka swoich typów, więc pokażę Wam na jakie modele zdecydowałam się i dlaczego konkretnie te propozycje wybrałam.


Jak wiecie na punkcie szarych dodatków oszalałam już zimą - ten kolor okazał się bardzo uniwersalny jeśli chodzi o moją garderobę: pasuje zarówno do kolorystyki pasteli, nasyconych neonów jak i tych neutralnych odcieni. Ażurowe botki z wiązaniami, które udało mi się trafić w NEW LOOK'U totalnie mnie urzekły. Są dość wysokie, ale mimo to są w miarę wygodne - można oczywiście regulować wiązania tak, aby idealnie pasowały do stopy przez co są bardziej stabilne.


sandały / sandals - NEW LOOK


W tym sezonie zdecydowanie stawiam na kolory neutralne, jeśli chodzi o obuwie bardziej eleganckie. Z kolorowych szpilek już chyba po prostu "wyrosłam" ;-) Kolejnym przykładem na potwierdzenie są botki inspirowane słynnym projektem Vamp Bootie marki Gianvito Rossi. Przyznam szczerze, że zaryzykowałam z zamówieniem tych niebanalnych botków - obawiałam się, że mogą skracać i optycznie pogrubiać nogę. Ten model wpadł mi w oko w programie Sablewskiej sposó na ... - stylistka jest twarzą marki, z której te botki pochodzą. Maja Sablewska ma dość przewidywalny, ale zawsze dopracowany styl - zwłaszcza w dodatkach, które przy prostej bazie są punktem przykuwającym uwagę. I tak było w przypadku tych botki - nadają charakteru najprostszej stylizacji. Są świetnie wykonane, skóra jest miękka - dobrze dopasowują się do stopy i w moim przypadku mają optymalną wysokość szpilki. Można w nich biegać nawet na co dzień ;-)


botki / boots - CARINII via BUTSKLEP


Metaliczne obuwie jest wyjątkowo modne w tym sezonie - zwłaszcza złote oksfordki czy mokasyny na grubej podeszwie, ale to akurat totalnie nie mój klimat ;-) Szukałam czegoś bardziej uniwersalnego - co połączy styl elegancki i codzienny. Moją uwagę przykuły złote, skórzane trampki od VENEZIA - proste, klasyczne a zarazem efektowne - jako alternatywa dla sneakersów, które nie wyglądają dobrze w połączeniu z eleganckimi dodatkami (np. uwielbianym przeze mnie shopperem od Michaela Korsa). Gruba podeszwa zapewnia komfort podczas chodzenia a złote akcenty odejmują sportowego charakteru - czegoś takiego potrzebowałam! Wkrótce zobaczycie moją propozycję codziennego zestawu z złotymi trampkami ;-)


trampki / trainers - VENEZIA via BUTSKLEP



Jak już mowa o trampkach to nie wyobrażam sobie sezonu wiosennego bez pary krótkich i najwygodniejszych trampek CONVERSE. Tak się złożyło, że ponad rok temu dostałam w prezencie od marki CONVERSE trampki w dość niespotykanym odcieniu niebieskiego. Jak się okazało w tym sezonie według Instytutu Pantone ten delikatny, rozmyty błękit o wdzięcznej nazwie - SERENITY to jeden z najmodniejszych kolorów na rok 2016. Oczywiście moje ulubione, różowe trampki bez względu na panującą modę - będą równie często noszone ;-)


DO KUPIENIA TUTAJ:


Na koniec zostawiłam już cukierkowe akcenty obuwnicze, którym nie sposób było mi się oprzeć. Przy współpracy z firmą BUTSKLEP będę miała okazję przekonać się czy faktycznie te urocze, słodko pachnące (owocową gumą balonową) baleriny są warte zakupu. Baleriny od MELISSA albo się kocha - albo nienawidzi. Wybrałam klasyczny model w odcieniu nasyconej fuksji pasujący do wielu stylizacji - na stopie prezentują się niezwykle zgrabnie. Mają jednak nietypową rozmiarówkę, więc uważajcie - zamówiłam rozmiar zgodny z długością mojej wkładki, czyli 23,5cm i w przypadku obuwia Melissa to dł. wkładki dla rozmiaru 37 (mój standardowy rozmiar to 36). Jednak okazały się za duże praktycznie o rozmiar, więc wymieniłam bez problemu na mniejsze, czyli 36 i są minimalnie za małe, ale nie powoduje to dyskomfortu podczas chodzenia.


baleriny MELISSA - BUTSKLEP


Nie wyobrażam sobie nowego sezonu bez pary sportowego obuwia, które będzie się sprawdzało podczas treningów. Zależało mi na modelu z przeznaczeniem głównie do biegania, czyli aby były wygodne, super lekkie i wytrzymałe. Dopasowanie odpowiedniego obuwia to przecież zapewnienie komfortu naszego treningu. Mój wybór padł na model SKECHERS FLEX APPEAL 12058/PKYL. Biegam w nich na treningi już od około 2 tygodni i już nie mogę się doczekać aż pogoda pozwoli przetestować je w bardziej sprzyjających warunkach atmosferycznych - wiosną zaczynam biegać na zewnątrz i już powoli kompletuję garderobę do tego przeznaczoną ;-)


sneakersy / sneakers - SKECHERS via BUTSKLEP



Czekam na Wasze opinie w komentarzach :-) 

W następnym poście (JUŻ JUTRO!) zobaczycie moje subiektywne zestawienie modowych "koszmarów" obuwniczych na sezon wiosenny ;-)
« Nowszy post Starszy post »

127 komentarzy

  1. Jej wydać ponad tysiąc złoty na pięć par butów to dopiero inwestycja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Od kilku sezonów mam Melisski ale te od Vivienne Westwood i je uwielbiam, dopasowują się do stopy i nadal pachną gumą balonową :) buty z odkrytymi palcami nie są dla mnie, bo stopy mam tak wrażliwe, że łatwo o otarcia.... a Conversy masz piękne!!! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu po co Ci tyle butów? bo na pewno masz w domu jakieś z poprzednich sezonów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamte pewnie już niemodne xd tzn. "passe" :D

      Usuń
    2. Poza tym trzeba się pochwalić ile to ma się butów i każde do innej "stylizacji"

      Usuń
    3. Ten post miał na celu pokazanie obuwia na nowy sezon, które nabyłam w ostatnim czasie - nigdzie nie napisałam, że butów z minionego sezonu nie będę już nosić ;-))

      Usuń
    4. ktoś chyba nie wie na czym polega praca blogera :)
      ps.nie ładnie tak zazdrościć :)
      ktoś może mieć 10 szaf butów...stać go na to więc je posiada :)
      miłego dnia ! :*

      Usuń
  4. buty przecudne, na pewno któreś znajdą sie u mnie w szafce :)
    na samym końcu wtargnął Ci się błąd, a mianowicie "JURO" :) pozdrawiam Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  5. Siwe botki strzał w dziesiatke! Natomiast rozowe meliski to jakas masakra. Okropne sa te buty i na pewno noga w tej gumie bedzie latem plywac a zapach coz... Oby ten gumy balonowej zadzialal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe dobry komentarz👍👏👌

      Usuń
    2. noga nie będzie pływać, lecz się zaparzy ;) może na wiosnę będzie lepiej ;)

      Usuń
    3. Zapach gumy balonowej nie zniweluje zapachu nóg po całym dniu uwięzionych w tym sztucznym tworzywie

      Usuń
    4. komentarze na podstawie 'wydaje mi się'. Te buty stworzone są przez Brazylijską markę.. pewno są zimowe ! A tak na serio, trzeba wypróbować bo komfort jest niesamowity. W pierwszym momencie noga jakby się dostosowuje i faktycznie pierwsze odczucie dosyć mylące. Aczkolwiek po dłuższym stosowaniu człowiek już wie za co zapłacił, całkiem nie mało.

      Usuń
    5. Takich butów raczej nie upały się nie zakłada, bo od tego są sandały ;-))

      Usuń
    6. Co nie wyklucza faktu ze nogi się w nich poca niesamowicie To w końcu sztuczne tworzywo

      Usuń
    7. Kupiłam i wyrzuciłam. Nogi się pocą, obcierają. Stanowczo:nie, ale wyglądają ładnie :)
      mm

      Usuń
  6. Zapewne inwestycja na długie lata ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też uwielbiam buty!! Jestem totalnie uzależniona :).
    https://marsenkaaa.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Olu a co z butami z poprzednich sezonów? Kurcze ja wiem, ze buty się niszczą i wgl...ale mając kilka par nie nosisz wszystkich codziennie... a za chwile sezon letni i nowa kolekcja sandałek?
    Ja rozumiem, że to blog o modzie i musisz pokazywać różne stylizacje... Ale może czasem warto przeznaczyć pieniążki na jakiś pożyteczny cel? Albo np pójść w stronę minimalizmu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a Ty Anonimie z fiskusa jesteś, że podliczasz Oli budżet? ;) jest pewne przysłowie "nie licz pieniędzy w cudzej kieszeni"- wydaje się co niektórych komentarzy strzałem w dyszkę. Każdy ma inne zaplecze finansowe, a wchodzenie na bloga i w podane linki tylko po to, by podsumować propozycje cenowe jest trochę nie na miejscu. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Jestem również tego zdania

      Usuń
    3. Nikt nie podlicza żadnego budzetu,anonim wyżej po prostu wydał swoją opinię, ja również uważam za zupełny snobizm kupowanie butów bo albo są akurat modne albo mają znana metke. Życie nie opiera się tylko na ciuchach butach i drogich torebkach: ) pozdrawiam

      Usuń
    4. Moim zdaniem Pani uwagi są niepotrzebne ponieważ to, że Ola kupuje sobie daną ilość butów jest tylko i wyłącznie jej sprawą. Wydaje na nie swoje własnoręcznie zarobione pieniądze, i uwagi w stylu "Ale może czasem warto przeznaczyć pieniążki na jakiś pożyteczny cel?" są nie na miejscu, bo to zwyczajnie nie Pani sprawa.Poza tym obuwia wiosennego nie wyrzuca się gdy przychodzi lato. Radzę Pani uważniej czytać ponieważ nie wszystkie pary pokazane w poście powyżej są kupione tego sezonu. Pozdrawiam

      A co do postu:
      cieszę się, że są osoby które mają taką wytrwałość jak Ty Olu, życzę powodzenia w wydawaniu pieniędzy na "mniej pożyteczne cele", w tworzeniu nowych bardzo inspirujących stylizacji :D
      Całusy :**

      Usuń
    5. Nie znam tego powiedzenia. Po za tym ona pewnie część z nich dostsła

      Usuń
    6. Ja też już od dawna podziwiam te boki w programie Sablewskiej. Świetne są.

      Usuń
    7. Dostała jedne conversy resztę sama kupiła. Też zgadzam się z anonimem.

      Usuń
    8. Zgadzam się z anonimem. W życiu są ważniejsze rzeczy na które warto wydawac pieniądze niż te kilka par butów które wcześniej czy później i tak pewnie Ci się znudza.

      Usuń
    9. Oj zazdrością zawiało ;-) nie przesadzajcie dziewczyny. Ja np nie jestem żadną blogerką ani milionerką a na sezon wiosenno letni też już zakupiłam 6par butów. I kolejne dwie pary upatrzone w Zara. A to dopiero początek marca... Hehe

      Usuń

    10. "Anonimowy9 marca 2016 18:31
      Nikt nie podlicza żadnego budzetu,anonim wyżej po prostu wydał swoją opinię, ja również uważam za zupełny snobizm kupowanie butów bo albo są akurat modne albo mają znana metke. Życie nie opiera się tylko na ciuchach butach i drogich torebkach: ) pozdrawiam"
      To co powiesz o mnie i innych dziewczynach. Ja od stycznia kupiłam juz na nowy sezon pięć "drogich torebek" i tyle samo butów, a to dopiero początek.
      A Nie jestem Olą znaną blogerką która musi cały czas pokazywać nowości, bo inaczej czytelnicy szukający nowych inspiracji zaczęli by omijać jej bloga, bo stał by się nudny.
      Wiec wyluzujcie, bo Ola to wszystko robi dla nas. pozdrowienia dla Ciebie Olu :-* kupuj więcej i pokazuj, bo często się Tobą inspiruje :-)

      Usuń
    11. Ola na tym blogu zarabia, to jej sposób na życie. Skoro zarabia to znaczy że musi zainwestować :)w tym wypadku musi zakupić buty żebyście wy zazdrosne dziewczęta wiedziały co jest modne w tym sezonie i co możecie zakupić. Nie podoba się? To po co wchodzicie na bloga??!!

      Usuń
    12. Moim zdaniem kupowanie 10 nowych par butów na każdy sezon to przesada. Wolałabym zobaczyć jedne buty w kilku stylizacjach, niż w każdej inne, ponieważ to zupełnie nieparaktyczne. Lepiej zobaczyć jedną uniwersalną parę, która pasuje do wielu rzeczy niż kilkanaście, które nie pasują prawie do niczego. I nie przemawia przeze mnie zazdrość. Pozdrawiam wszystkie panie.

      Usuń
    13. Moim zdaniem. To każdy powinien wydawać pieniądze na to na co chce. Ola jest blogerką i gdyby nie kupiła modnych, np. butów o które jest tyle szumu, to nie było by bloga. To jest jej praca. Zarabia prowadząc bloga. A zaglądanie komuś w portfel jest nie na miejscu. Nikt nie wie na co Ola wydaje pieniądze może też je wydaje na jakiś harytatywny cel.

      Usuń
    14. boże, naprawdę nie macie większych problemów? :) też kiedyś miałam 'znajomych' co mieli takie bóle przez to że mam 'fajne' ubrania i sporo ich, w sumie nadal pewnie znajdą się takie osoby. No cóż.. nie mam żadnych używek, to chociaż inwestowałam w garderobę. I jak Ola chce wydać pieniądze na setną pare butów bo lubi, to dlaczego nie może? MOŻE. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem aby anonimowo krytykować sposób życia innych. Nie ważne czy z zazdrości, z nudy czy czego tam. Zajmijcie się lepiej sobą. To tylko propozycje - NIKT NIE KAŻE WAM TEGO KUPOWAĆ! A tym bardziej w takiej ilości. Możecie się inspirować, z wymienionych wybrać 2-3 pary które najlepiej wam pasują i takie kupić. Masakra.

      ps. to że buty są modne, to nie znaczy że Oli się nie podobają. Ja jeszcze nie zauważyłam NIGDY by "reklamowała" coś nachalnie i na siłę, byle tylko zarobić czy pokazać coś co jest MODNE.. To nie taka strona blogosfery.

      Usuń
    15. Pytania po co tyle butów?firmy daja to sie bierze-normalne,najwyżej wyglądają u siostry.

      Usuń
    16. Chyba źle się dzieje w naszym kraju, skoro kogoś kłuje w oczy 5 par butów:( Czy to dużo? Nie bardzo, to raczej normalne. Ola nie pokazała nam 5 par nowych szpilek w 5 kolorach, tylko każde buty inne, na inną okazję. Sama uwielbiam buty i co sezon kupuję ze 3 nowe pary, nie można na okrągło chodzic w jednych balerinach. Obuwie musi odpocząć, noszone non-stop zaczyna kiepsko pachnieć i kiepsko wyglądać. Dodam jeszcze że nie jestem milionerką czy córeczką tatusia, uczciwie i ciężko pracuję na każdą złotówkę.

      Usuń
  9. Olu czy pokazałabyś przed świąteczną stylizację ? :) Nie koniecznie sukienki.
    Blog czyta się bardzo przyjemnie i czerpie się z niego cudowne inspirację. Nigdy bym na pewne zestawienia nie wpadła. A co z tym się wiążę? Większa pewność siebie. Nie śmiem wątpić, że jesteś ciekawą osobowością. Dziękuje i pozdrawiam z małopolski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się przygotować propozycje świątecznych stylizacji ;-))

      Usuń
  10. same cuda <3

    http://a-staszewska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Szare oraz beżowe skradły moje serce. <3
    Są przepiękne!

    OdpowiedzUsuń
  12. czemu nie ma butow adidas superstar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były buty mojej siostry - mamy ten sam rozmiar, więc pożyczyłam od niej ;-))

      Usuń
  13. Olu te botki beżowe są wygodne, nie spadają ci z nogi przez to wycięcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiałam się tego, ale są tak wyprofilowane, że trzymają stopę ;-))

      Usuń
  14. Dużo fajniejszy byłby taki wpis gdyby był w postaci filmiku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem blogerką - nie vlogerką, więc pokazuję wszystko w formie zdjęć ;-))

      Usuń
  15. Olu jakich dokładnie używasz obiektywów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej Canon 50mm 1.4 ;-))

      Usuń
    2. Ja wolę wpisy a nie filmiki... można na spokojnie ze wszystkim się zapoznać.

      Usuń
  16. Olu odpowiesz na pyt pod poprzednim postem??

    OdpowiedzUsuń
  17. Buty bardzo ładne :) A mam pytanie skąd jest ta różowa torebka z pierwszego zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To model FURLA METROPOLIS - kupiłam tę torebkę w butiku CHIARA w Tarasach Zamkowych ;-))

      Usuń
  18. I kolejny raz nic poniżej 300 zł nie schodzi... Olu kiedyś uwielbialam wchodzić na Twojego bloga i podziwiać stylizacje ale teraz wszystkie rzeczy jakie pokazujesz są tak drogie ze zaczynam coraz rzadziej oglądać Twojego bloga, kiedyś byłaś trochę skromniejsza i wiele razy kupowałam ubrania dodatki które pokazywałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal pokazuję rzeczy z różnych półek cenowych - 300zł to normalna cena za porządne, skórzane buty i nie wiem jaki ma to wpływ na moją skromność. Raczej określiłabym to jako pewną dojrzałość i myślę, że za kilka lat wrócisz tutaj i stwierdzić, że faktycznie nie ilość a jakość ma znaczenie ;-))

      Usuń
  19. Conversy zawsze ponadczasowe!!!! Niezaleznie od trendów. Buty z new look raczej omijam bo na ogół są zle wyprofilowane . a "na ogół " i "raczej" bo mam o dziwo jedne zimowe botki na obcasie z new look i są bardzo wygodne. Ale to chyba wyjątek potwierdzający regułę ;-)

    www.other-than-pink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie wręcz przeciwnie - buty z NEW LOOK'a są świetnie wyprofilowane i bardzo wygodne ;-))

      Usuń
  20. Rzadko komentuję, a jeśli już to miałam zawsze zarzut do Twoich butów, jednak teraz jestem zachwycona :) naprawdę. Nie chodzi o markę obuwia, ale o to że są po prostu dobrej jakości. Na ubraniach można oszczędzać, ale na butach nigdy, lepiej jedną parę ale porządną niż kilka tandetnych. Nawet jeśli wydałaś dużo pieniędzy (choć myślę że przy współpracy mogłaś coś dostać) to na pewno warto było. Trzymaj tak dalej. Czekam na stylizacje z tymi butami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dorosłam do tej decyzji - kiedyś kupowałam kilka par butów wątpliwej jakości, ale teraz jakość na pierwszym miejscu ;-))

      Usuń
    2. Co do jakości new looks to śmiem wątpić chociaż Lubie od nich buty. Najlepsza sieciowekowa firma obuwnicza to według mnie aldo. Są starannie szyte i super wyprofilowane jak w żadnej innej sieciowce.

      Usuń
  21. Poprawnie jest "na tapet" :) bierze się coś na tapet, nie na tapetę :) Mam nadzieję, że poprawisz to w opisie, bo często ludzie nie mają świadomości, że mówią/piszą coś źle, a warto jednak przypominać poprawną formę :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze słyszę o takiej formie ;-))

      Usuń
    2. Więc może warto jednak doczytać i poprawić?:)

      Usuń
    3. ja również pierwsze słyszę, by brać cos na tapet :))) może to taki twór z rodzaju "podoba mi się ten perfum" ;)

      Usuń
    4. Nie, nie... to nie nowy twór, a poprawna polszczyzna :) Warto zagłębić się w temat i douczyć, niż używać złej formy. Tym bardziej używać w jednym z wpisów na blogu, który czyta dosyć spora liczba osób. A wystarczy wygooglować sobie i doczytać. Dla mnie to ta błędna forma stała się dziwnie popularna, coś jak mówić zamiast "wziąć" - "wziąść", albo używać słowa "bynajmniej" zamiennie do "przynajmniej".

      Dla Ciebie Olu, rada od czytelniczki (choć to zawsze ty sypiesz radami na swoim blogu, ale ten jeden raz przyjmij ją od kogoś). Jeśli ktoś zwróci Ci uwagę, sprawdź to. Nikt nie odwróci się od Ciebie jeśli przyznasz się do błędu :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. Cudowne są te meliski, widać że są w 100% w Twoim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jakoś nie mogę przekonać się do melisek :(
    Reszta bucików przeurocza! *-*

    OdpowiedzUsuń
  24. większość par butów sama bym widziała z chęcią u siebie bo są takie w ''moim stylu '' ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zlote, te od Sablewskiej i niebieskie conversy są świetne. Reszta taka sobie.kolejne buty na trening????.masz ich Ola tyle ze głową boli.pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety buty na trening szybko się zużywają - piorę je bardzo często, więc ma to wpływ na ich zniszczenie ;-))

      Usuń
  26. wow conversy wyglądają jak nowe.. swoje kupiłam rok temu i nie mogę doczyścić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebieskie są nowe, ale różowe już lekko schodzone ;-)) Zabrudzenia z gumy schodzą zmywaczem do paznokci ;-))

      Usuń
  27. Conversy przepiękne kolorki ! Sama myślałam nad żółtymi, ale te z twojego posta jeszcze bardziej mi się podobają;) Anonimami się nie przejmuj. Żal im dupkę ściska i tyle. Gdybym miała możliwość kupowałabym sobie i nawet 10 par na miesiąc i to nie jest niczyja sprawa. Pozdrawiam i wysyłam buziaki z Gdańska!

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudowne buty, stylizacje na nowy sezon będą piękne!

    http://thefashionconvert.blogspot.co.uk/
    http://secretbeautylife1.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  29. Conversy są ponadczasowe <3 Mi przypadły do gustu także te złote trampki z Venezii. Sa piękne!
    Po makijażowe inspiracje i nie tylko, zapraszam na mojego bloga :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. tak się dobrze patrzy na te zdj więc jeszcze bardziej chce się te buty :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Olu jak czyscisz conversy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piorę w pralce ;-))

      Usuń
    2. Serio? Na jaki program nastawiasz?? W jakims płynie

      Usuń
  32. Świetnie pomyślany post, takiego jeszcze nie było, inspirujesz mnie Olu coraz to bardziej i bardziej :* Butki są przecudne, każda para z osobna ale najbardziej jestem zauroczona najwygodniejszymi butami na świecie trampkami, uwielbiam tego typu trampki przed kostkę, i nawet zaopatrzyłam się w takie pudrowo różowe ze Sinsay ;-) I też zaciekawiły mnie melissy, ale niestety dla mnie były by zbyt nie wygodne bo wręcz bym "pływała" w nich, bo niestety stopa nie ma jak oddychać w takim bucie, ale może Tobie się sprawdzą i będziesz z nich zadowolona ;) Pozdrawiam :* ps. Fajnie, że jutro będzie wpis z subiektywne zestawienie koszmarnych butów, a takich nie brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  33. Olu u Ciebie, tak wszystko jest artystycznie połączone, że nawet gazety do siebie pasują kolorystycznie, podoba mi się to z jakim pomysłem ustawiasz i fotografujesz np.kosmetyki czy w tym wypadku te przecudowne buciki. Gratulację tak trzymaj, a tymi komentarzami powyżej się nie przejmuj robisz tyle dobrego na tym blogu a i tak znajdą się tacy co zawsze muszą hejtować, no ale cóż wszystkim nie dogodzisz. Ale ja Cię zawsze wspieram bo dla mnie jesteś wspaniała w tym co robisz ;) Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  34. Pierwsze dwie pary są przepiękne! Olu, botki od Sablewskiej nie skracają nóg czy jednak minimalnie tak? :))

    Ściskam mocno,
    www.NIECH-PANI-PATRZY.blogspot.com
    __________________________________
    + a u mnie: sypialnia z marzeń - zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  35. ja właśnie poszukuję jakichś butów :D jak na razie moimi pewniaczkami są conversy - na pewno białe i.. jeszcze muszę się zastanowić :D

    OdpowiedzUsuń
  36. mam pytanie jaki rozmiar kurtki kobaltowej z carry kupiłaś w zeszłym roku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam rozmiar S ;-))

      Usuń
    2. jak wypadała kurtka? ja nosze S/M i zastanawiam si czy w S wejdę : /

      Usuń
  37. Tak, żal dupę ściska, owszem. W dodatku nie tylko anonimom. Nie stać mnie? A stać mnie na kupno 40 worków mąki? Czy stać mnie na codzienne wylanie do kanalizacji 500 l wody? Tak, oczywiście, ale.... po co? I o to się tutaj właśnie rozchodzi.
    Bo o tym jak takie bezsensowne konsumowanie ma wpływ na środowisko i o empatii nie będę pisać, to pewnie za trudna do zrozumienia korelacja.
    Pozdrawiam i życzę więcej refleksji i brania odpowiedzialności za swoje czyny i marnotrawienie surowców.

    OdpowiedzUsuń
  38. Swietny wpis !:* Te szpilik ah.. Ja przy syniu wyleczyłam się ze szpilek.. :( ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ola jaki rozmiar kupujesz conversow 36 czy 36,5 ?

    OdpowiedzUsuń
  40. Zwariowałam na punkcie złotych skórzanych trampek!!!!są cudne- niestety jak zwykle brak mojego rozmiaru... :( zawsze mam z tym problem (noszę 41/42- wkładka 27 cm :()..
    Mogliby nie zapominać o paniach noszących większe rozmiary :(

    Post oczywiscie świetny!
    Pozdrawiam

    Wierna czytelniczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zdecydowanie Conversy!! Stawiam na wygodę, tylko zastanawiam się jaki kolor wybrać, kusi mnie różowy, ale obawiam sie , że bedzie mało uniwersalny :)
    Pozdrawiam Karolina :*

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi spodobaly sie Te szare I oczywiscie zakochalam sie w trampkach:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam pytanie odnośnie botków Carinii,czy one są różowe?Na stronce nie widzę żeby były do kupienia,są beżowe z odsłoniętym palcem a różowych brak :( Czy można je jeszcze dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odcień beżowy - niestety na stronie zostały tylko z odsłoniętym palcem ;-))

      Usuń
  44. Olu a czemu nie nsgrywasz filmików np właśnie z takim haulem ? Na pewno wiele czytelniczek chętnie by obejrzało taki film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem blogerką a nie vlogerką - nie mam kanału na YouTube, więc nie nagrywam filmików. Skupiam się na prowadzeniu bloga ;-))

      Usuń
  45. Szare buty to mój faworyt i z chęcią bym je widziała w swojej szafie. Chociaż jako butoholiczka to nie pogardziłabym żadną parą:)
    Marysia

    OdpowiedzUsuń
  46. Moim zdaniem botki to najlepsze rozwiązanie na wiosnę, czyli pogodę, która potrafi płatać figle :)

    OdpowiedzUsuń
  47. czy oprócz siedzenia w domu i blogowania robisz cos pożytecznego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy czym dla Ciebie jest "robienie czegoś pożytecznego" - nie za bardzo wiem co masz na myśli, bo takich czynności jest mnóstwo i nie muszę tego poruszać na blogu ;-))

      Usuń
    2. Ola tylko tym się zajmuje i z tego żyje.

      Usuń
    3. Prowadzenie bloga to praca jak każda inna - czasem bardziej a czasem mniej pochłania. Wszystko zależy od odpowiedniej organizacji ;-))

      Usuń
  48. same skarby! melissy i conversy w szczególności :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Zestawienie idealne. Uwielbiam pastelowe kolory.
    emkissfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Kiedyś bardzo często i z wielką przyjemnością wchodziłam na Twojego bloga, ale od pewnego czasu robię to bardzo rzadko. Odnoszę wrażenie że zrobiłaś się bardziej zarozumiała i wyrachowana. Często odpisujesz na wybrane komentarze ignorując pozostałe czytelniczki. A to chyba właśnie dzięki nim Twój blog prosperuje. Pokazujesz większość rzeczy z wyższej półki cenowej. Ja rozumiem że się rozwijasz że dorosłaś do tego że liczy się jakość a nie ilość, ale bez przesady są ważniejsze rzeczy na świecie. Odrobina pokory by Ci się przydała, a czytając Twoje komentarze odnoszę wrażenie że bardzo się zmieniłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to na szczęście jest to tylko wrażenie - zmieniło się co najwyżej moje podejście, ale w tym kierunku, że jeszcze bardziej szanuję swoich Czytelników. Staram się odpisywać na wszystkie pytania pod postem, ale nie jestem w stanie odpisywać na każdy komentarz z osobna, bo dochodzą do tego jeszcze maile. Oczywiście, że są ważniejsze rzeczy na świecie, ale dyskutujemy właśnie w komentarzach na blogu modowo-urodowym, więc ograniczamy się do tej tematyki ;-))

      Usuń
    2. Kiedyś napisałam podobny komentarz.tez zauważyłam że stałas się wyniosła i nie mylę tego z dojrzaloscia jednak i tak nadal Lubie twojego bloga pozdrawiam A.

      Usuń
  51. Zrobisz kiedyś post o swojej garderobie?albo chociaż zdj,myślę ze nie tylko ja jestem ciekawa ,gdzie te wszystkie buty trzymasz i inne rzeczy,bo masz tego naprawdę duzo,a mieszkanka nie za duże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dorobię się garderoby to na pewno - wszystko jest na dobrej drodze, ale trzeba jeszcze poczekać ;-))

      Usuń
  52. Czy wyniki konkursu ktore mialy pojawic sie 8.03 juz byly bo obawiam sie ze przeoczylam ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyniki konkursu z drogerią EKOBIECA są podane w komentarzach do posta konkursowego ;-))

      Usuń
  53. Przepiękne buty i zdjęcia! Aż już nie mogę doczekać się wiosny :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Skechers sa wygodne ale ta wkladka memory foam sprawiala, ze bylo mi strasznie goraco w stopy, moja mama miala to samo odczucie i obie pozbylysmy sie tych butow.
    Niebiekie Conversy wygladaja super, ale te Melissa to jakis koszmarek

    OdpowiedzUsuń
  55. Te szare buty z odsłoniętym i palcami są po prostu oblesne. Jestem zdziwiona, ze ktoś z takim styl jak Ty, twierdzi, ze to jest ładne... Każde odsłonięte to wiocha .

    OdpowiedzUsuń
  56. słabe te buty, wszystkie super bezpieczne, żeby jak najmniej osób się przyczepilo.

    OdpowiedzUsuń
  57. Olu a czy mogłabyś wstawić link do tych szarych bucików ? :) cuda po prostu 😍😍
    Pozdrawiam Patrycja 😘

    OdpowiedzUsuń
  58. Buty rewelacyjne na pewno każda z nas znajdzie cos dla siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ach... ale zazdrość i żółć przebija przez te komentarze. Buty są piękne, szczególnie beżowe na szpilce, cudo <3 Czekam na stylizację z nimi :P

    OdpowiedzUsuń
  60. Olu, a czy nie rozważałaś zakupu tych botków Carinii z odkrytymi palcami? Również są przepiękne (może inny kolor ;) ?) Czy podpowiesz jak wypada rozmiarówka - czy jest standardowa i czy buty są szczupłe czy szerokie? mam odwieczny problem ze zbyt szerokimi butami.

    OdpowiedzUsuń
  61. Buty melisski sa ohydne! Te pierwsze tez... za duzo tego rozu..a conversy nie sa wygodne

    OdpowiedzUsuń
  62. szare botki bomba ale nie mogę znaleźć ich do kupienia jaka to marka lub gdzie je można dostać

    OdpowiedzUsuń
  63. szare botki bomba gdzie je mogę kupić i jak to marka

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)