czwartek, 10 marca 2016

MODOWE "KOSZMARY" OBUWNICZE NA SEZON WIOSNA 2016 | UGLY SPRING SHOES 2016


Takiego wpisu jeszcze u mnie nie było - wiosenne nowinki modowe inspirują mnie na wielu płaszczyznach. Dzisiaj przygotowałam dla Was subiektywne zestawienie modowych "koszmarków" tego sezonu, czyli NAJMODNIEJSZYCH BUTÓW na wiosnę 2016, które kompletnie mnie nie przekonują.
Chciałabym Wam pokazywać, że nie wszystko co modne będzie pasować każdej z nas. Im dłużej prowadzę bloga - tym bardziej zdaję sobie z tego sprawę, że trzeba "uczyć" się tej świadomości. Z mody musimy wybierać to, co pasuje do naszego stylu i osobowości, bo ślepe podążanie za trendami nie zawsze wychodzi na dobre. Zaczynam też zauważać u siebie tendencję, że im bardziej coś jest pożądane, jeśli chodzi o typowe MUST HAVE NA WIOSNĘ - tym mam mniejszą chęć posiadania danej rzeczy...


Ciężko było mi zdecydować, które buty zasługują na 1 miejsce w tym zestawieniu, więc nie zwracajcie uwagi na kolejność, bo jest zupełnie przypadkowa. Jako pierwsze w TOP TRENDACH koszmarów obuwniczych pojawiły się BALERINY Z WIĄZANIAMI I CZUBKIEM. Nie jestem w stanie przekonać się do butów, które zniekształcają nie tylko stopę (możesz nosić rozmiar 36 a Twoja stopa i tak wygląda na cztery rozmiary większą), ale robią tez krzywdę sylwetce. Buty wiązane na kostce zawsze skracają i optycznie pogrubiają nogi - chyba, że są to kilkunastocentymetrowe szpilki lub ... jesteś posiadaczką "dwumetrowych", szczupłych nóg. 


Kolejny typ to BALERINY NA OBCASIE - czytaj topornym KLOCKU rodem z lat 60. Ci którzy śledzą mnie na Snapchacie wiedzą, że nawet chciałam się przekonać do tych butów i zrobiłam jedno podejście przymierzając podobny model w Zarze. O tyle co podobało mi się zestawienie tego obuwia na wystawie sklepowej i nawet na kilku blogach widziałam propozycje z wykorzystaniem podobnych balerinek na obcasie - tak na mojej stopie wyglądały po prostu okropnie. Byłam wtedy sama na zakupach, ale od razu wyobraziłam sobie reakcję mojego Narzeczonego. Z ciekawości wysłałam mu snapa i błyskawiczna odpowiedź nawet mnie nie zaskoczyła - "Nie podziwił bym się, gdyby moja babcia te buty założyła, ale Ty???" Myślę, że mogę zostawić bez komentarza to stwierdzenie.


Wspomnę jeszcze tylko o ZŁOTYCH OKSFORDKACH i MOKASYNACH Z FRĘDZLAMI na grubej podeszwie. Jak dla mnie te buty wyglądają koszmarnie. Połączenie stylu męskiego z metalicznym błyskiem, toporną podeszwą a w przypadków mokasynów na domiar tego pojawia się jeszcze motyw frędzli? Zdecydowanie za dużo się dzieje. Nawet najlepszej stylizacji i figurze zrobią krzywdę, więc ja mówię stanowcze NIE!

Czekam na Wasze opinie w komentarzach odnośnie moich wyborów :-) W następnym poście kolejna dawka wiosennych inspiracji - będzie to stylizacja ze złotymi trampkami ;-)
DO JUTRA!
« Nowszy post Starszy post »

115 komentarzy

  1. Zgadzam się w 100% ! Jakie zatem buty proponujesz wybrać na wiosnę ? : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzedni wpis jest na ten temat.

      Usuń
    2. Odsyłam do wcześniejszego posta ;-))

      Usuń
  2. jeśli Ci dobrze zapłacą to i tak byś pewnie je założyła...
    kiedyś dla mnie i dla moich koleżanek Twój blog był wielką inspiracją, w tym momencie jest jedną wielką reklamą, pokazujesz wszystko co tylko wcisną Ci w ręce, widać że coraz mniej myślisz o czytelnikach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zdziwiłabyś się - moje podejście do prowadzenia bloga zmieniło się o 180 stopni i uważam, że to kiedyś mniej przywiązywałam wagę do współprac na blogu. Tym bardziej mnie dziwi ten zarzut, bo dawniej było znacznie więcej reklam. Zdaję sobie sprawę, że Odbiorcy też się zmieniają i mają swoje oczekiwania, ale w dobie takiej ilości blogów - zostaną tylko najwierniejsi Czytelnicy i na tym mi zależy ;-))

      Usuń
    2. Też mam takie zdanie, ale ponoć Ola uważa że szanuje je o wiele bardziej niż kiedys. Szkoda że tego nie widać.

      Usuń
    3. Tylko dalej nie rozumiem po czym tak stwierdzasz? Może uzasadnij?

      Usuń
    4. Nawet jeśli współpraca i zarabianie w ten sposób to co z tego? Uważam, że prowadzenie bloga, dobrego bloga wymaga czasu i zaangażowania. Może naiwnie, ale jednak wierzę, że polecenie np. kosmetyków jest jednak prawdziwe, a nie tylko "za kasę". Niemniej ostatecznie to ja decyduję czy coś kupię poleconego czy nie :) Co do zachowania, również zgadzam się z Olą, widzę postęp, kiedyś szybko się denerwowała odpowiadając na krytykę, a teraz riposta ze spokojem i klasą.

      Usuń
    5. Jeśli bym mogła kliknęła bym like dla Oli! Po co czytacie tego bloga, jeśli oglAdajac go jesteście rozczarowani wpisami. Grono odbiorców ubywa ale Ci najwierniejsi ZOSTAJA! To jest tak zwana praca z tym, ze nie trzeba wstawac wczesnie rano. :-)) P. z Małop.

      Usuń
    6. Żyjemy w czasach gdy każdy może zarabiać na pasji, a żeby móc zarabiać to normalnym jest że współpracuje się z innymi markami, co w tym złego? Blog Styloly nie stał się popularny ot tak. Tworzenie wartościowej treści nieważne czy na blogu czy na yt wymaga czasu i pracy (przyjemnej i dającej satysfakcję ale mimo wszystko pracy)
      Niech na tym zarabia, zapracowała na to.

      Usuń
    7. ooo komuś potrzebna maść na ból dupy... dla Oli to pasja i praca w jednym, gdzie jest powiedziane że ma prowadzić wolontariat?! Obserwuję blog od dawna i nie zauważyłam zmiany stylu pokierowanego konkretną marką. nie rozumiem co złego we współpracy jeśli to wpasowuje się w styl Oli.
      co do postu zgadzam się w 100% :)

      Usuń
  3. Te baleriny są więcej jak dramatyczne! ��

    OdpowiedzUsuń
  4. prawdziwe okropieństwo, a w sieciówkach typu New Look, Rivier Islands itp aż kipi od tego rodzaju butów! Na szczęście osobiście także nie mój gust i omijam szerokim łukiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przecież te balerinki z wiązaniami są 1000 razy lepsze niż te polecane różowe melisssski...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gusta są różne - ja rozumiem, że możesz mieć takie zdanie na temat melissek, więc uszanuj też moją opinię ;-))

      Usuń
    2. Nie mam nic do melissek, ale koleżanka wyżej ma rację. A co do wiązanych balerinek, to zakupiłam sobie takie w Zara w kolorze czarnym. I nie zgadzam się z tym co o nich napisałaś. Mi ani nie skracają nóg,a stopy zwyczajnie wyglądają na swój rozmiar. Wręcz przeciwnie, noga wygląda zgrabnie i szczupło :-)

      Usuń
    3. tez zakupilam w zarze takie w panterke a w river island czarne i jestem mega zadowolona ! podpatrzylam je na blogu sincerelyjules i ona akurat to zna sie na modzie,tez melisski rozowe kompletnie mnie nie przekonuja uwazam,ze sa okropne i dziecinne i nie maja nic wspolnego ze stylem:D aczkolwiek szanuje zdanie Oli,bo kazdy ma swoj gust,Ola tez przeciez nie jest jakas wyrocznia modowa zeby opierac sie na jej zdaniu,kazdy ma swoje obiekcje i Ola ma do tego prawo zeby cos jej sie nie podobalo co nie znaczy,ze nam tez musi sie nie podobac;)

      Usuń
    4. Wyrocznią modową na pewno nie jestem, ale na swoim blogu mogę publikować takie subiektywne zestawienia. Możecie się ze mną zgadzać lub nie - każdy ma inne poczucie estetyki ;-))

      Usuń
    5. w 100 % się zgadzam, ta różowa guma jest sztumska;/ balerinki z wiązaniem są boskie!

      Usuń
    6. Dokładnie, moim zdaniem balerinki z wiązaniami są super modne i daleko im do "koszmarków"
      Cóż będę na wiosne chodzącym koszmarem :D

      Usuń
  6. Mam dokładnie to samo zdanie. Nie wiem czym ekscytuje się połowa internetu. Jak dla mnie te baleriny nawet na zdjęciach dobrze nie wyglądają a co dopiero na stopie. Pozostałe dwie pary również kompletnie nie w moim guście. Jak widać - ślepe podążanie za modą może przynieść opłakane skutki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi się baleriny z wiązaniem bardzo podobają :)widziałam je w świetnych stylizacjach i chyba dlatego się do nich przekonałam, choć przyznam że moja pierwsza reakcja na nie nie była pozytywna. Faktycznie powiększają stopę nawet o kilka rozmiarów co w moim przypadku tworzy "męski" rozmiar stopy (mój rozmiar to 40 😂). Na szczęście jestem posiadka bardzo długich nog- mam 183 cm wzrostu- co jest bardzo dla mnie pocieszające :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zloyew mokasynki lepsze niz jakies metaliczne trampki...

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny nikt was nie zmusza żeby tu wchodzic , Ola podała swoje typy to jest jej gust uszanujcie to , po co te złośliwosci? To jest jej blog , umieszcza co jej sie podoba jak komus nie pasuje nie musi tu zaglądac . Super że posty w tym tyg są tak częste Olu , ja zawsze czekam na każdy z niecierpliwością , nie przejmuj sie głupimi uwagami i rób swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A co powiesz o mokasynach w kolorze pudrowego różu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zaznaczyłam, że nie podobają mi się metaliczne mokasynki na grubej podeszwie, ale nie mówię nie - klasycznym mokasynom w kolorze np. pudrowego różu ;-))

      Usuń
  11. Olu, zgadzam się z Twoim pogladem na temat obuwia i chociaź jestem Twoja fanką od niedawna zaczynam inaczej patrzeć na obecne trendy. Rzeczywiście nie mozna ślepo podążac za modą a Ty jesteś tego dobrym przykładem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. dokładnie tak, zgadzam się z Tobą! nie wszystko co jest modne pasuje do nas i trzeba to mieć, jednym pasuje drugim nie, jeśli chodzi o wiązane balerinki to mi osobiście sie podobają ale niestety mam duży rozmiar stopy i wiem, że dla mnie nie są one stworzone bo moja noga jest w nich długa jak kajak :D a szkoda, bo niektóre są przepiękne :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Olu, zgadzam się z Twoim pogladem na temat obuwia i chociaź jestem Twoja fanką od niedawna zaczynam inaczej patrzeć na obecne trendy. Rzeczywiście nie mozna ślepo podążac za modą a Ty jesteś tego dobrym przykładem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgodzę się prócz jednej pary mokasynów z frędzlami fajnie dobrane ubrania do tych butów i miodzio bo reszta ohyda np baleriny wiązane wydłużają stopę, która wygląda jak u kaczki... ale dokładnie każdy ma swój gust jedni lubią czerń inni brąz i bardzo dobrze bo wszyscy bylibyśmy tacy sami i nudni a tak to każdy z nas wnosi coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam się całkowicie, w życiu nie założyłabym tych butów

    OdpowiedzUsuń
  16. Zgadzam się w 100% co do tych butów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Krytykujesz tutaj wiązane baleriny, ale pamiętam jak latem pokazywalas na swoim blogu wiązane aż pod kolano sandały, które nie dość, że pogrubiały i skracały Twoje nogi, to jeszcze były brzydkie. Nie widziałaś wtedy tego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek uczy się na błędach - te sandały były jedną wielką pomyłką i zdaję sobie z tego sprawę ;-))

      Usuń
    2. możesz podesłać link z postem w tych sandałach ? Chętnie się dowiem o jakie chodzi bo ich nie pamiętam :)

      Usuń
    3. Te sandaly były koszmarne. Tragiczne.

      Usuń
  18. Mi akurat wiązane baleriny sie podobają a reszta no coż jest okropna.Rozpieszczasz nas w tym tygodniu tyle nowych postów :-) aby tylko potem nie było że znowu długo będzie cisza i jeden post na tydzień. Pamiętaj że człowiek do dobrego się przyzwyczaja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plany z postami już są na następny tydzień, więc cisza nie grozi ;-)) Chyba, że warunki atmosferyczne nie pozwolą na zrealizowanie sesji - to jedyna przeszkoda ;-))

      Usuń
    2. No niestety pogody się nie wybiera, miejmy nadzieję że będzie prawie wiosennie :-)

      Usuń
  19. Do 1 nie jestem przekonana że to tzw. "Koszmarek" bo można je nosice do różnych ubrań, np. do spodnicy pięknie wyglądają. Z 2 i 3 się zgadzam, myślę także, że twórca tych butów sam do końca nie wiedział co chce stworzyć. Chyba tego nie zrozumiemy, ale "każda potwora, znajdzie swego amatora" :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Do 1 nie jestem przekonana że to tzw. "Koszmarek" bo można je nosice do różnych ubrań, np. do spodnicy pięknie wyglądają. Z 2 i 3 się zgadzam, myślę także, że twórca tych butów sam do końca nie wiedział co chce stworzyć. Chyba tego nie zrozumiemy, ale "każda potwora, znajdzie swego amatora" :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pożądanie za trendami? Pierwsze słyszę 😱 nie miałaś na myśli poDĄŻania? 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam, ale się pomyliłam ;-)) Dzięki za poprawkę ;-))

      Usuń
  22. A mi właśnie baaardzo podobają się te balerinki na obcasie. Lubię taki styl trochę "babciny". Przy dobrej figurze i ogólnym stylu są świetne.
    No ale racja, nie każdemu pasują takie buty. Co nie zmienia faktu, że chyba się na takie zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisała - są stylizacje, w którym ten rodzaj obuwia mnie urzeka ;-)) U siebie niestety ich nie widzę ;-))

      Usuń
  23. Ja sie nie zgadzam z pierwszą prozycją! Buty są przepiękne uwielbiam je i właśnie genialnie wyglądają na stopie. Zwłaszcza na szczupłych osobach z długimi nogami.

    A co do reszty to faktycznie koszmar. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W treści posta jest napisane, że te buty wyglądają dobrze tylko na wysokich i szczupłych osobach, także zgadzamy się ;-))

      Usuń
  24. To znaczy mam fatalny gust bo zakupilam wiazane balerinki. No coz urzekly mnie czerwone i tyle ☺ Mokasyny na podeszwie tez kupilam ale nie zlote tylko blady roz 😛

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja jednak kupiłam sobie baleriny z wiązaniami i to już wczesną zimą zanim zrobił się na nie taki BUM! Podpatrzyłam je u Sincerely Jules i pomimo tego, że mam 160 cm wzrostu zamówiłam je, ale w odcieniu nude. Zawsze wybieram takie cieliste odcienie obuwia na wiosnę/lato, żeby się nieco wydłużyć :P Myślę, że w połączeniu z koszulą i dżinsowymi szortami wypadną świetnie. Co do reszty obuwia o którym piszesz jestem tego samego zdania - nie przekonam się do nich, są okropne. Ale ogólnie jakoś tak dziwnie czytało mi się ten post, wolę jednak czytać o tym co Ci się podoba :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez uwazam,ze te baleriny z wiazaniami do koszuli bialej i dzinsow wygladaja swietnie! nadaja charakteru zwyklej stylizacji:)

      Usuń
  26. Olu proszę Cię zrób jakąś nową stylizację z timberkami, pojawiły się tylko raz na blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety moje timberki uległy nieodwracalnemu zniszczeniu :-(

      Usuń
  27. Wlasnie obejrzałam rzeczy z wyprzedaży i zastanawia mnie po co kupować ubrania żeby założyć je raz do sesji a potem sprzedac? Przecież to bez sensu, szkoda pieniędzy. Lepiej chyba wydać je na jedna porządna rzecz która posłuży nam na dłuzej niz jedna sesja.

    OdpowiedzUsuń
  28. ha ha Ola zgadzam się w prawie w 100%! Nie widze siebie w tych butach, chciaż gusta mamy różne, ale baleriny z wiązaniami mnie intrygują;)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Olu, bardzo fajnie, że ostatnio często zamieszczasz nowe posty, jednak chciałabym po raz kolejny zapytać Cię, czy pojawią się posty makijażowe? Odpowiedni makijaż, to też swego rodzaju uzupełnienie stylizacji a ja zawsze jestem wręcz oczarowana Twoimi makijażami - są przepięknie wykonane, zwłaszcza, że byłaś na kursie i Twoja wiedza oraz wykonanie makijażu na pewno się zmieniły od pierwszego makijażowego posta. Może wprowadziłabyś na bloga cykl z tutorialami - choćby w zdjęciach? Ja osobiście najbardziej wyczekuje na taki post i mam nadzieję, że wkrótce się pojawi. Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja właśnie zamówiłam te czarne wiązane baleriny i w ogóle nie uważam, że są brzydkie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O gustach się nie dyskutuje - to fakt! ... ale nie zgodzę się z tym, iż wiązane baleriny to KOSZMAR :) Może Tobie nie pasują tego typu buciki bo nie należysz do wysokich dziewczyn,ale na miłość boską nie pisz że są totalną pomyłką tego sezonu tylko dlatego, że Ty w nich źle wyglądasz. Uważam, że ten post jest trochę nieudany :) No cóż, nawet najlepszym powinie się noga. Dobranoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego w treści posta jest użyte stwierdzenie "subiektywne" zestawienie ;-)) Po ilości wyświetleń i komentarzach uważam, że jednak jest udany i częściej będę publikować tego typu zestawienia ;-))

      Usuń
    2. Zgadzam się z anonimkiem. Buty są boskie, a jeśli Oli nie pasują, to może pozostać przy mellisach. Topowe blogerki je noszą i wyglądają rewelacyjnie. Niestety, ktoś, kogo lubiłam oglądać, zostanie w tyle z butami :( Nie polega to na tym, że coś, co na Oli wygląda paskudnie to koszmar sezonu.

      Usuń
    3. dokladnie ! u topowych blogerek w stylizacjach wygladaja swietnie !

      Usuń
    4. Dziewczyny błagam Was.. jesteście dokładnie tym typem, o którym Ola pisze we wstępie - ślepo podążającym za modą:) to, że "topowe blogerki takie noszą" znaczy tyle, że są modne - niekoniecznie natomiast są ładne i łaskawe dla każdej sylwetki.

      Usuń
  32. Naprawdę? Wszystkie wymienione wyżej buty to hit, spójrz chociażby na streetowe stylizacje na tygodniach mody, topowe blogerki wyglądają w nich świetnie! A kierownie się zdaniem chłopaka w 'Twojej branży ' jest po prostu nie na miejscu,następnym razem lepiej zachowaj to dla siebie☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież napisałam, że podobają mi się stylizacje na innych osobach, ale sama siebie w tych butach nie widzę ;-)) Proszę czytaj ze zrozumieniem następnym razem ;-))

      Usuń
    2. Dokładnie,widać że to chłopak Oli jest tu wyrocznia:p,zartuje,może by zdziwił,a nie podziwil jednak?

      Usuń
  33. Ola jesteś świetna tak trzymaj. Obserwuje Cie od bardzo dawna i jesteś dla mnie cały czas wielka inspiracją i wzorem nie tylko jak chodzi o mode ale i styl zycia. Ludzie mają różne gusta i zdania to normalne więc niech piszą co chcą a Ty rób swoje. Super post. Pzdr;*

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziewczyny Ola ma taką pracę. Źle wam że ma dużo rzeczy i wrzuca masę fotek z fajnymi stylizacjami? Dajcie spokój... Przecież w tym wszystkim o to chodzi... Nie będzie mało używanych ubrań wyrzucać ani magazynowac bo nie ma sensu... Ludzie Ola jest świetna dziewczyna, przede wszystkim normalna mimo tego co robi więc też bądźcie normalne:P

    OdpowiedzUsuń
  35. O tak, te baleriny z wiązaniami to masakra. Jak można robić taką krzywdę swoim stopom? :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi bardzo podobają się te balerinki. Mam długie, szczupłe nogi, więc może nie zrobią mi krzywdy ;) ale zdaję sobie sprawę, że nie każdy wyglądałby w nich dobrze i szanuję Twoje zdanie.
    A co do komentarza o niekierowaniu się zdaniem chłopaka mam zupełnie inny punkt widzenia. Na podstawie tego, co Ola pisze muszę przyznać, że jej narzeczony ma doskonały gust podobnie jak większość mężczyzn. Ja bardzo lubię rady mojego chłopaka. Nie raz dzięki niemu nie stałam się ofiarą mody. Kobiety czasem nie myślą racjonalnie, a mężczyźni są pozbawieni chęci ubierania tego co modne, wybierają to, co dobrze się prezentuje i uważam, że nikt lepiej mi nie doradzi jak powinna wyglądać kobieta niż mój mężczyzna, który 'trzeźwo' na to patrzy. Myślę, że Olu w jakimś stopniu przyznasz mi rację;)
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mi się takie balerinki podobają ale jeszcze nie miałam okazji ich zamierzyć musze zobaczyć jak bedą wyglądały na moich stopach a nosze rozmiar 40 .

    OdpowiedzUsuń
  38. Uważam, że oksfordy nie są aż takie złe ;) Byłabym w stanie założyć takie buty. Na 2 zdjęciu wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  39. szczerze mówiąc trudno stwierdzić, które są najładniejsze, bo w sumie żadne nie są przekonujące :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ha, bo trzeba mieć odwagę i dystans żeby założyć wyżej pokazane bty (zwłaszcza te "babciowe" baleriny). Wg mnie wszystkie te buty mają w sobie "coś", nie są zrobione tak by spodobać się jak największej grupie osób (czyli nudne) jak buty z poprzedniego postu.

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej :) Od niedawna śledzę Olu Twojego bloga i obserwuje na Snapchacie. Zawsze padają słowa krytyki, ale nie przejmuj się tym. Podobają mi się Twoje posty. Rzeczywiście baleriny na obcasie nie wyglądają fajnie i kojarzą mi się z naszymi babciami, ale baleriny z wiązaniami nie są takie złe, aczkolwiek sama nie jestem pewna, czy bym je założyła, reszcie butów mówię "noł" :P. Trzymam kciuki za kolejne posty :) Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  42. Baleriny z wiązaniami i na obcasie są rzeczywiście koszmarne, ale te mokasyny z frędzlami są niczego sobie szczególnie na tym zdjęciu co Pani stoi na przejściu :P Są przepiękne na tym zdjęciu, wydaję mi się, że Tobie takie buty by zdecydowanie pasowały nie wiem czemu Ci się nie podobają ?

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten post zainspirowal mnie do przekazania Ci propozycji postow. Co powiesz na: bledy w stylizacjach np. Zestawienie 10 przykladow, ktore nas pogrubiaja, zaburzaja proporcje itp. i nastepny: bledy w makijazu, tak abys pokazala jak mozna zepsuc make-up uzywajac niewlasciwego kosmetyku, nadmiaru bronzera czy rozswietlacza, zlym kolorem pomadki, krzywa kreska, ciemnymi brwiami, nieudanym konturowaniem itp. Na niczym nie mozna tak dobrze si nauczyć jak na bledach :) dzieki temu blog bedzie nie tylko zrodlem inspiracji, ale takze wiedzy ;) co Ty na to? Wiem, ze podobne posty mozna znalezc na innych blogach, ale dla mnie jestes najlepsza blogerka i chcialabym zobaczyc to w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie również powyższe "hity" nie przekonują. Jednak widziałam w kilku stylizacjach czarne baleriny z wiązaniem i wyglądały dość zgrabnie. Z tym, że ich właścicielkami były zgrabne, wysokie dziewczyny, a buty nie miały zbyt wielkich czubów.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana a myślałam,ze ze mną jest coś nie tak, ze te buty z czubkiem i wiazaniem mnie obrzydzaja :( ta stopa feee

    OdpowiedzUsuń
  46. Dziwię się tym wiązanym balerinkom, mi się one podobają (no ok, może moje nogi są dosyć długie) a przeważnie, w sumie zawsze chyba podoba mi się to samo co Tobie. Zaskoczenie niezwykłe :) reszta modeli to koszmarki, zwłaszcza te baleriny na klocku. No chociaż nigdy nie mów nigdy...

    OdpowiedzUsuń
  47. Te zlote podobaja mi sie na maksa. Sama kupilam ostatnio srebrne i jestem zakochana, ale tak jak piszesz.. wszystko musi pasowac do osobowosci :)

    http://moje-kreacje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. pierwsze jeszcze bym zniosła, ale moja stopa i noga wyglądałaby w nich prześmiesznie. Pozostałe dwie pary to kompletna porażka modowa i jestem zdecydowanie na NIE :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ufff a myślałam, że tylko mi nie podobają się te wiązane baleriny z czubkiem :D
    moim zdaniem balerinki to najwygodniejsze obuwie, a te dużo na tym tracą poprzez te wiązania :/ nie dość, że ściska to nogę to jeszcze czas zakładania takiego obuwia to jakaś porażka.
    Reszta obuwia pokazanego na blogu to jeszcze większa tragedia :D
    Ja jednak na wiosnę zostanę przy "zwykłych" czarnych balerinkach, kolorowych adidas i klasycznych jasnych czółenkach.
    Wolę wyglądać jak z zeszłego sezonu niż ślepo podążać za modą, która mi zupełnie nie leży :/

    OdpowiedzUsuń
  50. Ola jesteś przepiękna, masz klasę, gust, przez to te wszystkie zazdrośnice szukają najmniejszego błędu, żeby się dowartościować, bo jak na Ciebie patrzą to na pewno ich zazdrość zżera. W kwestii omawianego tematu, mam to samo zdanie co Ty, chociaż u niektórych blogerek fajnie te buty wyglądają, ale to KWESTIA GUSTU. To Ciebie by nie pasowały, bo jesteś subtelną kobietą. Dlaczego te dziewczyny z komentarzy wyżej tego nie rozumieją?? Pozdrawiam i czekam na więcej takich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Olu a ja jestem 100 % pewna że za jakiś czas zobaczymy cie w któryś z tych butów :) obstawiam balerinki z wiązaniem i mam po sobie i inni też tak mają często ze i tak ze mimo iż dana rzecz nie podoba mi się na początku to potem widuje ja u wielu osób pragniesz ja jednak mieć. .. jestem tego pewna :) na tym właśnie wygląda moda a w dobie sieciowek ciężko się jednak wyróżniać.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja uwielbiam wiązane buty tez chyba miałaś te słynne sandałki z deezee czarne sznurowance. Balerinki to nic innego jak ich płaska odmiana.według mnie są romantyczne i seksowne te sznurowania a buty na obcasie sznurowane z odkrytymi palcami wprost uwielbiam wiec i te znajdą się w mojej szafie.

    OdpowiedzUsuń
  53. Z twoich trzech propozycji zastanawiałam się jeszcze ostatnio nad srebrnymi okswordkami, tylko tyle zdjeć ostatnio oglądam, że chyba juz mi się znudziły, a jeszcze wiosny nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja sama z poczatku uwazlam te wiazane balerinki za niewypal, ale bedac w primarku znalazlam idealna pare, ktora nie dosc ze lezy idealnie, nie poszerza mojej stopy i nie wygladam w nich jak w kajakach!:) uwielbiam:)

    www.hinatie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Szczerze... Z wieloma rzeczami się zgodzę, ale karcisz innych, że o gustach się nie dyskutuje, a o tym właśnie jest ten post. O Twoim guście i w lekkim stopniu "wyśmiewaniu" się z gustu innych. Taki masz styl, a inni dobrze będą się czuć w babcinych balerinkach, wiązanych czy oczoje*nych mokasynach. Moda jest modą nie każdemu musi wszystko podchodzić, ale ten post to totalny nie wypał :)
    Pozdrawiam i nadal podziwiam :) Dużo siły i wytrwałości co do hejterów Ola! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to na temat czyjego gustu jest ten blog? Ja po prostu wyrażam tym postem swoją subiektywną opinię - nie neguję, że komuś mogą się te buty podobać - tym bardziej nikogo nie wyśmiewam.

      Usuń
    2. Nie no lepiej żeby Ola nie miała swojego zdania wszystko kopiowala. Wtedy byście jej nic nie zarzucaly.śmieszne dziewczyny jesteście. Mokasyny sa fajne i widzę cie w nich ale reszta faktycznie paskudna.A

      Usuń
  56. Te buciki na 1 miejscu nie dla mnie chociaż mam dłuuugie nogi ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Jak dla mnie te balerinki z wiązaniem są jeszcze znośne, ale ja na pewno bym takich nie założyła z racji tego, że jestem niska i wyglądałabym pewnie śmiesznie. reszta tragedia! Fajny pomysł na post! ;)

    Pozdrawiam Cię Olu!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ciekawy pomysł na post! Ale jak ja tak popatrzyłam na te buty, to całkiem mi się spodobały, haha! Teraz tylko ciekawe jakbym w nich wyglądała ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Mnie również nie przekonują takie buty :) Wolę klasyczne balerinki w stonowanych kolorach. A co do oksfordków i mokasynów - jakoś nigdy za nimi nie przepadałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetnie ugryzłaś temat trendów i tendencji na wiosnę/lato :) Fajnie, że jasno i konkretnie informujesz swoich czytelników o indywidualnym podejściu do mody, świadomości i równowadze.

    OdpowiedzUsuń
  61. a kim Ty jesteś żeby pisać o "koszmarnych" butach? nie jesteś dla mnie żadnym wyznacznikiem mody, tym bardziej nie oceniaj, jak Ci się buty nie podobają to nikt Cię nie zmusza do chodzenia w nich, ale daruj sobie takie posty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa padłam po przeczytaniu tego komentu, inteligentni ludzie łączcie się! To koleżance odpowiem bo okazało się to dla niej zbyt trudne: Ola to blogerka tj osoba zajmująca się prowadzeniem własnego bloga na temat mody i współczesnych trendów. Jak to na swoim blogu bywa wypowiada się na temat tego co jej się podoba bądź nie i właśnie miała ochotę wypowiedzieć się na temat butów, które swoim zacnym wyglądem nie przekonują jej do stworzenia harmonijnej stylizacji. To odpowiedz na to kim jest Ola. Skoro nie jest dla Ciebie wyznacznikiem mody to powiedz gwiazdeczko błyskotliwa co tu robisz, lubisz jak cie troche żal przyciśnie ? ...cóż ten blog dla ciebie ma zdecydowanie za dużo klasy. Ola jest mądra. Ty nie jesteś jak Ola.

      Usuń
    2. Anonimowy z 18.01 ode mnie 10/10
      Pijona:)

      Usuń
    3. anonimie z 18:01 nie wiem ile masz lat,ale oziom Twojego slownictwa wskazuje,ze jestes jeszcze dzieckiem. Te komentarze typu "gwiazdeczko blyskotliwa" rozwalily mnie,skad czerpiesz takie inspiracje slownictwa?:D troszke sie nie zgodze z Toba kazdy ma prawo do opinii nawet tej negatywnej a Ola powinna sie z tym liczyc zakladajac tego bloga,to fajne ze ktos ma jakies obiekcje a nie tylko ze wszystkim sie zgadza. Dzieki temu jestesmy rozni a to jest fajne. Wspolczuje Ci,ze nie masz wlasnego zdania i tak ze wszystkim i ze wszystkimi sie zgadzasz pozdrawiam;)

      Usuń
    4. Dlaczego Ola ma "sobie darować" takie posty? To jej subiektywna opinia, podobnie jak cały blog przedstawia jej subiektywne podejście do mody.
      jestesm za tym, aby powstał jeszcze post o odzieżowych koszmarkach tej wiosny, bo takich jest ostatnio zbyt dużo... może projektanci opamiętają się:)

      Usuń
    5. Następna gwiazdeczko błyskotliwa czerpać inspiracji nie muszę bo mam w sobie dość własnych pomysłów ,jak Cie rozwaliłam ( cóż za inspiracja słowna) to świetnie, muszę cię rozczarować i ukazać twój brak umiejętności "psychologicznego szacowania wieku przez wypowiedź internetową". Twoja mądra głowa nie uniosła sensu mojej wypowiedzi więc śpieszę wytłumaczyć : moja sarkastyczna wypowiedz miała na celu ukazać brak konstruktywnej lub jakielkowiek krytyki " kim ty jesteś, żeby..." żenujące, złośliwe wręcz idiotyczne to samo z "żadnym wyznacznikiem mody" cóż brakuje wspóczesnym inteligencji i polotu hmmm tobie też bo nie ogarnełaś podtekstu .

      Usuń
  62. Brawo Olu! Świetny wpis. Pokazałaś, że nie podążasz ślepo za modą a wybierasz to w czym się dobrze czujesz , co do Ciebie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  63. A mi jak na przekór takie buty się podobają. :D Mam wiązane baleriny i są na prawdę wygodne, co u mnie jest rzadkością jeśli o same baleriny chodzi - nigdy nie mogłam się do nich przekonać.
    Drugi model, nie przemawia do mnie z racji tego, ze nie czują się dobrze w takim obuwiu, ale jeśli patrząc na wygląd to bardzo mi się podobają.
    Trzecie za to są dziwne i właśnie to mnie do nich przyciąga, oczywiście nie każdy model, ale jak znajdzie się jakiś ciekawy i umiejętnie go dobierze to stylizacja może wyglądać na prawdę ciekawie. :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Zdecydowanie żadne na NIE :))))))))) świetny wpis! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak dla mnie każdy ma inny gust i taki post jest nie trafiony.Jeśli komuś się coś podoba może się czuć urażony stwierdzeniem ,,koszmary obuwnicze",np.tyle co ktoś kupił sobie takie buciki i trafia na Twój post.Co nie znaczy,że mi się one podobają,bo do mnie tez nie trafiają.To jest po prostu moja opinia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  66. Uuuuuu... paskudki, te wiązane tez mnie nie przekonuja.

    OdpowiedzUsuń
  67. Teraz wiem jakich butów nie kupować ;) choć szczerze te mokasyny mi się nawet podobają ;)
    kolorowe-usta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  68. Świetny post!
    Fajnie gdybyś dodała jakiś post np. o wnętrzach czy książkach, filmach które lubisz, ALE to tylko czasami, ponieważ im więcej stylizacji u Styloly tym lepiej !
    Pozdrawiam, życzę wiele energii na nadchodzącą wiosnę i obyś miała jak najwięcej pomysłów na tak fajne posty !!

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo interesujący post! Dziewczyny, skoro mowa o koszmarkach, czy wy również zauważyłyście że coś bardzo złego stało się z Zarą? Zawsze wzdychałam do ich projektów, a teraz nie mogę patrzeć na te poczochrane modelki z miną jak po psychotropach (może zbyt dosadnie, ale tak to widzę), w koszmarnym ortopedycznym obuwiu i spodniach dzwonach w kratę? Co zdjęcie to gorzej... Czu współczesna moda będzie miała za zadanie zniekształcenie naszej figury i po prostu obrzydzenie naszego wyglądu?... pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważ że Zara kopiuje światowej sławy projektantów. Teraz jest moda na wszystko więc napewno znajdziesz coś co nie zniekształci ci figury. Nie musisz ślepo podążać za moda

      Usuń
    2. Ja tez sie zgadzam Zara miala kiedys o wiele lepsze lookbooki a teraz z sezonu na sezon coraz gorzej i jakie modelki brzydkie... a wyglad ciucha na modelce to polowa sukcesu, juz stradi lepiej sobie poradzil w tym sezonie/

      Usuń
  70. Uważam, ze wiązane balerinki to hit, banalnej stylizacji nadają charakteru :) sama w Ubiegłym roku je kupiłam, rewelacja :) mokasyny tez klasa, obcas w balerinach jednak do mnie nie przemawia, :) :) :) uwielbiam estetykę na Twoim blogu, insta i Face! Pozdrawiam Patka

    OdpowiedzUsuń
  71. Zgadzam się z Twoimi wszystkimi typami, buty kompletnie nie dla mnie. Chociaż do tych babcinych balerinek podchodzę z sentymentem, bo miałam podobne jako dziewczynka i robiły niezły szał bo "stukały"! ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Zgadzam się w 100% prawdziwe koszmarki :D buty zupełnie nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Również jestem zdecydowanie na nie! Nawet nie potrafię stwierdzić które są najgorsze :D

    OdpowiedzUsuń
  74. A moim zdaniem wiązane balerinki są prześliczne i niedawno zakupiła podobne o bardziej zaokrąglonym nosku w kolorze białym. Nogi mam i szczupłe i długie ( równe 100 cm ) więc na mojej nodze wyglądały naprawdę ciekawie w codziennych stylizacjach, ale zależy co komu pasuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)