wtorek, 25 kwietnia 2017

WEEKEND W ZDJĘCIACH | WYGLĄDAJ PIĘKNIE BEZ BÓLU: WKŁADKI ŻELOWE SCHOLL x STYLOLY


W ostatnim wpisie daliście mi znać w komentarzach, że chcielibyście, żebym wznowiła cykl WEEKEND W ZDJĘCIACH, więc przygotowałam dla Was fotorelację z minionego, dość intensywnego weekendu. Ten rodzaj wpisów pozwala mi podzielić się z Wami nie tylko inspiracjami modowymi, ale też poradami z zakresu życia codziennego. Na pewno już wiecie, że jestem typem osoby, która lubi nie tylko dobrze i elegancko wyglądać, ale też ceni sobie komfort i wygodę w ciągu dnia. Tak się składa, że można to połączyć i w dzisiejszym wpisie udowodnię Wam, że można wytrzymać cały dzień na szpilkach - bez bólu i wyrzeczeń ;-) Przedstawiam Wam migawki zdjęciowe z minionego weekendu oraz jego bohaterów, czyli wkładki żelowe do butów na obcasie Scholl GelActiv.



Sobotnie południe - obowiązkowo oczywiście kawa i to nie z domowego ekspresu ;-)


Weekend to najlepszy czas na odwiedzenie nieznanych miejsc z kulinarnej mamy Lublina.


W Lublinie powstaje coraz więcej przyjemnych, klimatycznych kawiarenek - po raz pierwszy odwiedziliśmy kawiarnię 2 PI ER (niedaleko naszej ulubionej scenerii do zdjęć, czyli Placu Teatralnego) i spróbowaliśmy smacznych bajgli z włoską szynką, jajkiem w koszulce i ... cebulką Cipollini ;-)


W ostatnim czasie nie rozstaję się z organizerem ślubnym - rozpiska tego, co jeszcze jest do zrobienia trochę mnie przeraża a zarazem motywuje do działania ;-)


Jesteśmy właśnie na etapie rozwożenia ślubnych zaproszeń, więc tego dnia obowiązywał mnie typowo elegancki dress code - postawiłam na prostą, ale efektowną, różową sukienkę i moje ulubione, szpilki w kolorze nude.


W planach mieliśmy nie tylko wyjazd w rodzinne strony, ale też szybki wypad do galerii, aby skompletować rzeczy do moich kolejnych stylizacji na blogu.


Potem już dzień uciekał nie wiadomo - każdy kto ma za sobą etap związany z zapraszaniem na ślub na pewno zna ten urok. Mimo że miałam na nogach przez cały dzień dość wysokie szpilki - nie czułam bólu, który często mi towarzyszył, zwłaszcza jeśli chodzi o podbicie stopy.


A to za sprawą nowych wkładek żelowych do butów na wysokim obcasie Scholl GelActiv, które testuję już od jakiegoś czasu. 


Jeśli śledzicie moje video na INSTAGRAMIE to na pewno mignęły Wam moje przygotowania do imprezy (look z imprezy) - kiedy to po raz pierwszy użyłam żelowych wkładek do butów. Od razu wzbudziły Wasze zainteresowanie - dostałam mnóstwo wiadomości prywatnych z pytaniami jak sprawdzają się te wkładki do butów na obcasie.


Każda kobieta chce cieszyć się komfortem noszenia szpilek przez długi czas. Sama się o tym przekonałam, że wkładki żelowe to istne "zbawienie" dla stóp, które źle znoszą buty na wysokim obcasie. Wkładki Scholl GelActiv świetnie dopasowują się do każdego rodzaju obuwia dając efekt podwójnej amortyzacji. Dodatkowo posiadają antypoślizgowe wypustki przy czym są cienkie i dyskretne - żelowe wypełnienie zapewnia mocne wsparcie podbicia stopy oraz niweluje wstrząsy na pięcie i śródstopiu. Dosłownie można biegać w szpilkach cały dzień!


Wkładki żelowe Scholl są tak zaprojektowane, aby pasowały do różnych rodzajów butów - nawet do płaskiego obuwia. Niestety nie udało mi się trafić z rozmiarem zamawianych przez Internet sneakersów, więc przetestowałam wkładki do płaskiego obuwia, które sprawdzają się w przypadku, kiedy nie możemy idealnie dobrać rozmiaru buta - bywa, że między połówkami rozmiaru jest znaczna różnica. Wkładki żelowe zapewniają dodatkowy komfort dla śródstopia i amortyzację pięty.


Na niedzielę zaplanowaliśmy sesję w tematyce ślubnych inspiracji - zależało mi na tym, aby mój makijaż i stylizacja pasowała do zamysłu całej sesji.


Tego dnia również wybrałam wysokie obuwie - tym razem wiązane sandałki + wkładki żelowe Scholl GelActiv z przeznaczeniem właśnie do odkrytego obuwia.


Moim problemem w przypadku większości sandałów jest fakt, że stopa potrafi mi zjeżdżać do przodu, więc zależało mi na zabezpieczeniu antypoślizgowym - wkładki żelowe zapewniają mi ten komfort.


Efekty sesji nad którą pracowaliśmy z moim ulubionym team'em wkrótce zobaczycie na blogu :)


Mam nadzieję, że weekend upłynął Wam pozytywnie ;-)

Dajcie znać w komentarzach jakie są Wasze sposoby na przetrwanie w szpilkach cały dzień ;-)

Jeśli macie jakieś pytania - śmiało piszcie w komentarzach ;-)

* wpis jest wynikiem współpracy z marką SCHOLL.

« Nowszy post Starszy post »

126 komentarzy

  1. Twój nowy iPhone to 7? Jesteś zadowolona ?:) wpis super oby częściej były tego stylu wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona - lepiej mi się na 7 Plus pracuje z uwagi na większy rozmiar i lepszy aparat ;-))

      Usuń
  2. Jakie będziesz mieć buty ślubne? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkrótce na blogu pokażę swoje typy ;-))

      Usuń
  3. Poszukuje tych wkładek już dość długo :) gdzie można je zamówić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wkładki są dostępne w największych Rossmannach - w mini formatach będą od maja. Są też do nabycia na Allegro w strefie marek (Scholl), drogerii internetowej Rossmann, Superpharm lub np. Tesco, Carrefour itp. ;-))

      Usuń
  4. Kupujcie markowe buty w sklepach stacjonarnych po przymiarce to nogi nie będą bolały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Internecie mamy większy wybór i różnorodność modeli ;-))

      Usuń
    2. Aleksandra Marzęda Tyle, ze potem w nich nie możesz chodzić... Klasyczne modele w każdym stacjonarnym znajdziesz, a takie są najczęściej wykorzystywane do stylizacji i na codzień.

      Usuń
    3. Wiekszosc sklepow typu zalando ma opcje darmowego zwrotu towaru. Ja mam podobny problem z butami, moj idealny rozmiar to 37,75 a taki niestety nie istnieje. Jedyna opcja to kupic buty w rozmiarze 38 i uzywac wkladek.. zreszta moje stopy w czasie chodzenia na obcasie lekko puchna wiec taka wkladka jest idealna gdyz w razie co moge ja wyjac.. Absolutnie nie jest to kwestia zakupow stacjonarnych czy internetowych bo ten sam problem dotyczy butow, ktore przymierze w sklepie i poczatkowo wydaja sie lezec idealnie.

      Usuń
  5. Olu skąd ta piękna biała, zwiewna bluzeczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To propozycja od polskiej projektantki Moniki Świderskiej ;-))

      Usuń
    2. A jaki masz rozmiar tej bluzeczki? Świetna sesja. Czekamy na więcej!

      Usuń
  6. usunełaś poprzedni wpis? gdzieś mi umknął?

    OdpowiedzUsuń
  7. W czerwcu wybieram się na wesele i na pewno zainwestuję w takie wkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skąd różowa sukienka? Wyglądasz w niej rewelacyjnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podlinkowana jest fraza - różowa sukienka ;-)) To nowa kolekcja ORSAY ;-))

      Usuń
    2. A jaki masz rozmiar tej sukienki?

      Usuń
  9. A te czarne pięknę butki to z sieciówki jakiejś? Piękne są ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sandałki ze STRADIVARIUSA - z zeszłorocznej, letnie kolekcji ;-))

      Usuń
  10. Olu skąd taka piękna opalenizna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jaki to samoopalacz :)???

      Usuń
  11. częściej takie wpisy prosimy! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta biała koszula!!! Achhh!

    OdpowiedzUsuń
  13. Noo to jest to 😉👍 Czyli post na jaki dlugo czekalam.Czesciej Olka.. Wszystko fajnie opisane i jest jakas roznorodnosc w nim - swietny! Moge wiedziec skad sandalki wiazane czarne masz? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - niestety nie pamiętam skąd zamawiałam te sandałki :/

      Usuń
  14. Olu skąd widoczne espadryle z motywem liści palmy?

    OdpowiedzUsuń
  15. Skąd te zielone ekspandryle?

    OdpowiedzUsuń
  16. Olu skąd widoczne na zdjęciu espadryle z motywem liści palmowych?

    OdpowiedzUsuń
  17. A zaproszen ślubnych to nie wysyła się pocztą?kazdemu do rąk własnych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Większość mojej rodziny i znajomych uważa, że zaproszenia należy wysyłać pocztą i niekulturalny (pomijając, że bezsensowny) jest przyjazd do kogoś tylko po to, aby dac mu zaproszenie na ślub. Po to są drukowane, aby je wyslac.

      Usuń
    2. Dla większości wysyłanie zaproszeń jest obrazą, brakiem szacunku do danych osób. Niedługo niektórzy zaproszenia będą wysyłać na FB. Oluś, wiecej takich wpisów;))

      Usuń
    3. Pierwsze słyszę ;) z tego co wiem, to jeśli jest taka możliwość należy zaproszenia wręcząć osobiście. Niekulturalnie by było wysłać zaproszenie osobie, która mieszka rzut beretem od Nas.

      Usuń
    4. wysylanie zaproszen brakiem szacunku?a co jeśli rodzina jest rozsiana po całej Polsce?od czego w końcu jest ta poczta Anonimie 25.04.2017,20:58

      Usuń
    5. Poczta jest pocztą ale też uważam, że osoby, które mają być zaproszone na uroczystość ślubną i mieszkają nie daleko, to dlaczego mają nie wręczyć tych zaproszeń osobiście, chyba tak wypada i należy zrobić ja szczerze mówiąc raz w życiu dostałam zaproszenie na wesele pocztą dlatego, że para mieszka ode mnie kilkaset km, a tak to zawsze dostawałam zaproszenia osobiście :)

      Usuń
    6. U mnie też jest tak, że osobiście wręczamy zaproszenia. I uważam to za jedną z najcudowniejszych kwestii podczas przygotowań ślubnych :)

      Usuń
  18. Kochana, poza faktem, że Twoje zdjęcia, jak i same wpisy są po prostu coraz ciekawsze, to mam wrażenie, że czuć w nich pozytywną energię. Ty wyglądasz kwitnąco i pięknie! Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :* Staram się jak mogę - dzięki tak miłym komentarzom mam jeszcze więcej tej pozytywnej energii ;-))

      Usuń
  19. Podobnie jak Ty jestem na etapie przygotowań do mojego ślubu. Mam pytanie odnośnie butów, czy te śliczen czółenka w kolorze nude to Louboutiny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie - to czółenka z firmy BERSHKA ;-))

      Usuń
    2. To mnie zaskoczylas..😁 prezentuja sie rewelacyjnie🎀

      Usuń
  20. Wkładki są wspaniałe, ratują mi życie w szpilkach (nie odważyłabym się nałożyć takich sandałków, ale ja jestem słoniem na kaczych łapach :P ). Ważne są też dla obuwia sportowego, ja biegam z psem i wkładki przedłużają życie adidasów!

    Pozdrawiam, i zapraszam na moją stronę!

    OdpowiedzUsuń
  21. Olu, skąd biało zielone buty z 12 zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  22. Olu kiedy ślub? :) my w sierpniu i nie mogę się już doczekać postów z inspiracjami ślubnymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnej daty nie zdradzę, ale już niedługo ;-))

      Usuń
    2. Wydaje mi sie ze czerwiec 😉😉😁

      Usuń
    3. A mi się wydaję, że to będzie maj ;)

      Usuń
  23. Olu skąd są te piękne beżowe szpilki? 😍

    OdpowiedzUsuń
  24. Skąd szpilki nudę?

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy można stosować te wkładki z rajstopami czy raczej nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z rajstopami ich nie testowałam, ale myślę, że jak najbardziej tak ;-))

      Usuń
    2. Ja uzywam wkladek zarowno gdy nosze rajstopy jak i gdy ich nie nosze. Moja stopa w trakcie noszenia butow na obcasie puchnie i na poczatku kazdego wesela uzywam wkladek by buty nie byly luzne a pozniej je wyjmuje.

      Usuń
  26. A ja poproszę o namiar na czarne okularki ze zdjęcia😉?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okulary kupiłam w salonie optycznym OCULAR CANADA w Lublinie ;-))

      Usuń
  27. Super wyglądasz :) Bardzo lubię tego typu wpisy, bo pokazują oprócz stylizacji okoliczności w jakich ją miałaś. Ja dzisiaj założyłam po raz pierwszy do pracy nowe szpilki i nogi bolały mnie niemiłosiernie, do tego obtarłam nogę co jest u mnie normą, więc z pewnością zakupię te wkładki, skoro tak je polecasz. A ja bardzo lubię cały dzień śmigać na obcasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie koniecznie przetestuj te wkładki, jeśli lubisz biegać w szpilkach cały dzień ;-))

      Usuń
  28. Olu, czy te wkładki, przy umieszczeniu ich w obuwiu, który normalnie jest w naszym odpowiednim rozmiarze nie sprawiają, że but robi się za ciasny? Innymi słowy, czy te wkładki nadają się do tzw. butów na styk? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie - wkładałam do balerinek o moim rozmiarze i było ok ;-))

      Usuń
  29. Przerabiałaś może sukienkę z orsaya? Ta na stronie wydaje się być szeroka, rozszerzana ku dołowi, a Ty masz taką jakby dopasowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Olu, gdzie kupiłaś organizer ślubny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamówiłam go ze strony MYMISSION.PL ;-))

      Usuń
  31. Ola, czy możesz polecić lokówkę jakiej używasz żeby zrobić duże loki, z jaką średnicą :)
    Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi świetnie służy lokówka od Ermila Curlissima o średnicy 25mm - ewentualnie BaByliss PRO o średnicy 32mm ;-))

      Usuń
  32. Jaki masz rozmiar sukienki różowej z Orsay? :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oleńko jak zwykle PIEKNIE wygladasz oraz inspirujesz :) Czy mozna prosic o informacje jaki masz rozmiar sukienki z Orsay?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ola, czy możesz polecić jakąś lokówkę do większych loków? Z jaką średnicą?
    Z góry dziękuję za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi świetnie służy lokówka od Ermila Curlissima o średnicy 25mm ;-))

      Usuń
  35. Styloly a ta opalenizna to opalanie natryskowe??? Czy brudzi mocno ubrania. Bo też jestem przed ślubem i się zastanawiam nad tą opcją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie korzystałam z opalania natryskowego, więc się nie wypowiem - moja starsza siostra korzystała z takiej formy opalania przed ślubem i dobrze to wyglądało ;-)) To tylko kwestia wyboru odpowiedniego salonu i preparatu jakim wykonuje się ten zabieg - najlepiej pójść wcześniej na próbę ;-))

      Usuń
  36. Olu,skąd ten plaszczuk ecru? Jest jeszcze dostępny?? Buzka 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płaszczyk jest aktualnie na przecenie na stronie ORSAY - LINK DO PŁASZCZYKA;-))

      Usuń
    2. Dziękuję ;-))

      Usuń
  37. Jak uzyskalas tak cudna opalenizne??:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu korzystałam z solarium - aktualnie używam codziennie balsamu z Ziaji z masłem kakaowym, żeby ten odcień podtrzymywać ;-)) Na nogach mam rajstopy w spay'u z Sally Hansen ;-))

      Usuń
  38. ORSAY to twoj ulubiony sklep ze ciagle robisz tam zakupy? Czemu akurat w tym sklepie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współpracuję z firmą ORSAY już od roku, dlatego że znajduję tam wiele interesujących elementów garderoby w moim stylu ;-)) Kolekcje są często uaktualniane i ORSAY idzie w bardzo dobrą stronę, jeśli chodzi o asortyment ;-))

      Usuń
  39. Olu świetny wpis ;)
    Mogłabyś zdradzić z jakiej firmy masz tą jasną narzutkę?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi ten płaszczyk to jest to model z kolekcji ORSAY ;-))

      Usuń
  40. Mam pytanie☺ WYchodzę za mąż za nie spełna 2 tygodnie i obawiam się że może pogoda nie będzie nam sprZyjała... Co byś poleciła założyć na suknie ślubna?? Dziękuję z góry z odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jakiś biały, krótki płaszczyk? Zależy jaką masz sukienkę - ogólnie poradziłabym się w tej sprawie w jakimś salonie, bo zazwyczaj Panie szyją różnego rodzaju narzutki czy bolerka do sukienek ślubnych ;-))

      Usuń
    2. Ja wychodząc za mąż w listopadzie ubiegłego roku miałam na sobie takie ponczo https://imged.pl/wloskie-ekskluzywne-ponczo-z-flauszu-najtaniej-4154985.html w bladoróżowym kolorze :) podmieniłam tylko plastikowe guziki na bardziej eleganckie :) Ale miałam prostą sukienkę więc pasowało :)

      Usuń
  41. Jakie polecasz zabiegi kosmetyczne przed ślubem?

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze to zdrowo się odżywiać i ruszać ;-)) Zrobię rozeznanie co do zabiegów i może przygotuję taki wpis? Są chętni???

      Usuń
    2. Tak ja jestem chetna bo takie zabiegi nie tylko przed slubem mozna robić ;))

      Usuń
  42. Też używam tych wkładek :) A różowa sukienka i biała bluzka cudne!
    http://Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Super post! Mam bardzo delikatne stopy i prawie każde buty mnie obcierają, więc na pewno wypróbuję te wkładki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Olu, czy przez tę wkładkę but nie robi się ciasny? Mam buty idealnie dopasowane.

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo podoba mi się zdjęcie z kawiarni <3

    Carmelatte

    OdpowiedzUsuń
  46. Pamiętam jak my jeździliśmy prosić gości :) niby miało pójść szybko a czas potem tak pędził!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Świetnie sięogląda ten post! Pasuje Ci taki mocno zaakcentowany róż :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam! Coś rewelacyjnego :) Bardzo dużo tu przydatnych informacji :) Oby tak dalej :) Jak Ci się współpracuje z organizerem ślubnym? Warto w niego zainwestować? Może przygotujesz dla nas post z organizacją najważniejszego dnia w życiu? Chciała bym się też poradzić. Jaki samoopalacz polecasz i dla czego, oraz gdzie go mogę nabyć? Z góry dziękuję ;) i za każdy Twój taki praktyczny wpis na blogu ;) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Już kiedyś używałam produktów tej firmy i przetańczyłam w szpilkach całe wesele:)

    OdpowiedzUsuń
  50. witam...a te buty sportowe rózowe to z jakiego sklepu?

    OdpowiedzUsuń
  51. W tej różowej sukience wyglądasz pięknie i leży na Tobie cudnie,na stronie Orsay na modelce wygląda jak worek.Chyba jednak i ja się na nią skuszę też mam rozmiar s;) i typ figury podobny.Weekend w zdjęciach super pomysł pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. Czy sklep, w którym oglądasz różową sukienkę, to również jest Orsay? Jak zwykle wyglądasz olśniewająco!! ☺❤😍😘

    OdpowiedzUsuń
  53. Suknię mam z długim rękawem w koronce, dlatego też bolerko nie będzie pasowało... W salonie panie mówiły coś o szalu...?? Biały krótki płaszczyk, wiesz może gdzie mogłabym znaleźć taki??☺

    OdpowiedzUsuń
  54. Suknię mam z długim rękawkiem w koronce, więc bolerko odpada... A taki żakiet, gdzie mogłabym znaleźć?? Proszę podpowiedz mi coś sklep stacjonarny, sklep internetowy też może być... A ten z Orsay mógłby być??

    OdpowiedzUsuń
  55. Olu widze ze odpowiadasz pod tym postem na kazde pytanie - to jest super! Mam nadzieje ze bedziez tak robic dalej bo pod niektorymi nie odpowiadalas wcale a tutaj mozna poczuc ze jestes z nami czytelniczkami w interakcji :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Obie stylizacje są boskie. Oby więcej takich wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Bardzo fajne te wkładki, a te beżowe szpilki piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Olu wsszystko juz wiem z powyzszych komentarzy, jeszcze zostal ten sliczny zegarek:) gdzie moge kupic taki badz podobny.Calosc z rozowa sukienka prezentuje sie swietnie:)

    aneta

    OdpowiedzUsuń
  59. Olu skąd ten biały płaszczyk? Post jak zwykle cudowny,uwielbiam twojego bloga <3

    OdpowiedzUsuń
  60. Druga stylizacja jest rewelacyjna! :) Wyglądasz przepięknie! Fryzura idealna. Bardzo pasują Ci tego typu fale. Poza tym, świetne zdjęcia i zachwycające espadryle. :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Kolejny ciekawy post☺ A ja mam pytanie- skąd są rozowe adidasy?

    OdpowiedzUsuń
  62. Olu moglabys zdradzic ile wazysz?

    OdpowiedzUsuń
  63. Olu piękną masz koszulę a Ty jak zawsze wyglądasz pięknie 😍😘

    OdpowiedzUsuń
  64. ja staram się przede wszytkim kupować wygodne, skórzae buty ale wkładki racja przydają się;)

    OdpowiedzUsuń
  65. Witam, czy testowała Pani wkładki extreme heels do butów na wysokim obcasie czy everyday heels do codziennego obuwia na obcasie? Któte z tych wkładek wkładała Pani do szpilek na jednym ze zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  66. Czy do zakrytych szpilek użyłaś wkładek do okrytego obuwia czy do wysokiego, mam zamiar kupić ale nie wiem które, bo idę na wesele i będę miała buty z zakrytymi palcami ale te wkładki wydaje mi się ze są krótsze?! jak radzisz które wybrać

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz - jestem otwarta na konstruktywną krytykę! Jeśli chcesz zapytać o coś ważnego związanego z tematem bloga, zadaj pytanie w komentarzach do najnowszego posta - tutaj na pewno odpowiem:)