
Określenie "...i wtedy wchodzę ja - cała na biało :D" idealnie oddaje klimat dzisiejszej stylizacji. W roli głównej biały garnitur w eleganckiej, majowej stylizacji przełamanej ciekawymi dodatkami, które przywołują na myśl klimat letniego luzu w stylu boho. Jestem bardzo ciekawa - czy spodoba Wam się taka propozycja zestawienia?
