sobota, 20 września 2014

CHECK SHIRT | LITTLE SHOPPING


Cześć Wszystkim! Przyznam Wam szczerze, że już tak się przestawiłam i przyzwyczaiłam do codziennej publikacji, że na pewno nie pozwolę na dłuższe przerwy na blogu. Będę się starała, żeby posty były też za każdym razem w ciekawy sposób rozbudowane. Standardowo zaczynamy od dzisiejszej stylizacji. Ostatnio polubiłam się z motywem kraty. Znalazłam taka kombinację kolorystyczną, że trafia w mój gust idealnie. Koszula w kratę i jeansy z przetarciami to nic odkrywczego (gdybym policzyła ile osób widziałam dzisiaj w galerii w podobnym zestawieniu to bym chyba zwątpiła ;-), ale sprawdza się świetnie i przede wszystkim gwarantuje nam komfort i wygodę.












koszula / shirt - SIGNIFIC | spodnie / jeans - H&M | kurtka / jacket - SHEINSIDE | torebka / bag - ZARA | okulary / sunnies - RAY BAN (LINK) | workery / worker boots - ELILU

Dzisiaj też wybrałam się na szybkie zakupy ze starszą siostrą. Większość kobiet potrzebuje czasem porady w kwestii doboru garderoby a moja siostra niewątpliwie do takich osób należy. Jeżeli mam czas to bardzo chętnie chodzę z siostrami na zakupy. W przypadku starszej siostry zakupy bywają bardzo szybkie i konkretne - ma jasno określone potrzeby ubraniowe lub kosmetyczne. Nie kupuje pod wpływem chwili czy promocji. Powinnam się od niej tego uczyć ;-)


Zakupy w pełni udane to i humory dopisują.


+ kilka moich nowości:
  • różowy sweterek z Zary
  • bluza z New Yorkera
  • portfel z New Yorkera (potrzebowałam mniejszego do małej torebki)
  • lakiery z limitowanej edycji Vibo (ponoć imitują wygląd skóry - sprawdzimy!)

piątek, 19 września 2014

LOOSE FRIDAY OUTFIT


Witajcie! Dzisiaj outfit "na luzaka" ;-) Może do końca wyluzowana nie jestem, bo mój dzisiejszy dzień był najdłuższym dniem z całego tygodnia, no ale przynajmniej staram się stwarzać pozory. A dlaczego najdłuższym? Pobudka o 4 i 10h z małym (ale przeuroczym) wulkanem energii, czyli z moją ukochaną siostrzenicą. Spacer późnym popołudniem był po takim dniu najlepszym rozwiązaniem.










fot. Piotr Czerwonka

bluza / sweatshirt - PULL&BEAR | dresy / pants - NIKE | torebka / bag - MOHITO (z letniej wyprzedaży) | bransoletki / bracelets - NONAME | sneakersy / sneakers - NIKE DUNK SKY

Uwielbiam ten moment, kiedy przychodzi do mnie z książeczką - strona po stronie pokazuje na literki, gdzie mam jej czytać i bardzo uważnie słucha. Niektóre bajki to już chyba zna na pamięć, bo jak próbuję coś zmyślać to kręci głową. Niewątpliwie można z takich opowiadań wynieść jakieś morały, które znajdą odzwierciedlenie we współczesnym świecie. 

czwartek, 18 września 2014

ADIDAS ACID-WASH | KAP KAP CAFE | BEGLOSSY & MAYBELLINE FIT ME


Witam Was pozytywnie! Dzisiaj pora na czwartek w zdjęciach. Oczywiście nie obędzie się bez stylizacji. Kilka Czytelniczek prosiło mnie o szybki post z wykorzystaniem nowej bluzy Adidasa. Cytując jeden z komentarzy po umieszczeniu na facebooku informacji o nowej bluzie: "Taka normalna tylko tyle, że adidas". Otóż to! W swojej "normalności" tkwi cały jej urok. Często tak mam na zakupach z moim Narzeczonym - jeśli mu pokazuję jakąś rzecz a on mi wmawia, że nic specjalnego, bo jest taka normalna/zwyczajna, wtedy to dla mnie znak, że w tym tkwi jej uniwersalność. Też tak macie?








usta / lips - MAC Candy Yum Yum


bluza / sweatshirt - ADIDAS (link) | spodnie / pants - MANGO | torebka / bag - ZARA | okulary / sunnies - RAY BAN (link) | botki / boots - ZALANDO

Popołudnie spędziłam razem z siostrą i Narzeczonym w klimatycznej kawiarni w centrum Lublina KAP KAP CAFE. Był czas, aby chwilę popracować...


I moment na zdjęcie "z zaskoczenia" ;-)


Piękna, słoneczna pogoda tylko umilała nasze spotkanie przy kawie, dlatego przeniosłyśmy się na zewnątrz.



fot. Piotr Czerwonka

INSTAGRAM Weroniki LINK

Weronika miała na sobie:
sweter / pullover - H&M | spodnie / pants - H&M | zegarek / watch - GENEVA | botki / boots - ELILU

Po powrocie do domu odpakowałam dwie przesyłki, które pojawiły się u mnie na dniach. Między innymi wrześniowe pudełko beGlossy (na zdjęciu poniżej zawartość mojego pudełka). Dodatkowo mam dla Was unikatowy kod zniżkowy na pierwsze pudełko beGlossy z edycji regularnej lub specjalnej. 

KOD: GLOSSYAM1
 *ważny do 15.10.2014 (należy go wpisać podczas składania zamówienia)



Kolejną paczką, jaką odebrała tego dnia to nowości od Maybelline. Nowe podkłady w sztyfcie z serii FIT ME. Zrobiłam dla Was swatche kolorów jakie otrzymałam, ale na pewno będę testować podkład na sobie. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi - dam Wam znać wkrótce, jeśli jesteście ciekawi. Dajcie proszę znać w komentarzach.



A późniejszym popołudniem chwila na przegląd prasy i mój pierwszy raz ze smakiem smoczego owocu. Jak dla mnie - zdecydowanie lepiej wygląda niż smakuje ;-)

środa, 17 września 2014

MICKEY MOUSE MAXI


Kolejny dzień wyzwania 7dni ze styloly. Cieszy mnie bardzo Wasz pozytywny odzew odnośnie tego cyklu. Motywujecie mnie coraz bardziej! Dzisiaj przyszedł czas na motyw bajkowy. Już praktycznie spisałam tę sukienkę na straty - bo może przypomina piżamę a może ma infantylny nadruk? Nic podobnego - nadruki bajkowe wpisują się w trendy znakomicie. Dlatego postanowiłam dać szansę tej sukience i dobrać do niej konkretne i mocne elementy - kurteczka w stylu bomber jacket i ciężkie, skórzane workery. Od razu zestaw nabiera pazura! Zresztą sami oceńcie...










sukienka / dress - PRESKA | kurtka / jacket - CHOIES | torebka / bag - ZARA | workery / worker boots - ELILU

fot. Piotr Czerwonka

Dzisiaj też wybrałam się po raz drugi do concept shop'u STYLEROOM (Krakowskie Przedmieście 39) po pewną perełkę, która ukaże się niebawem w stylizacji. To miejsce jest naprawdę przyciągające i aż chce się tam wracać...


Po małych zakupach czas na chwilę przy kawie i małe grzeszki (fastfoodowe). Niby takie małe frytki, ale później motywacja do ćwiczeń jeszcze większa. Ważne jest, żeby taką motywację znaleźć. U mnie to wygląda tak: kiedy zdarza mi się "zgrzeszyć" w taki sposób (fast food) to potem włączam piąty bieg na siłowni ;-)


Zdjęcia w miejscu publicznym chyba zawsze będą mnie peszyć...


Żeby nie było, że na samych frytkach żyje człowiek ;-) Odpowiedni posiłek przed wysiłkiem fizycznym to podstawa. 


Dzisiaj dystans 7km i spalonych ponad 500 kalorii - uwielbiam to uczucie po treningu i oczywiście polecam każdemu ;-)