środa, 23 kwietnia 2014

PINK SPRING

Poświąteczna, kwietniowa aura pogodowa wręcz pobudza do życia. Po powrocie do Lublina byłam zachwycona krajobrazem lubelskiego wąwozu, który znajduje się bardzo blisko mojego miejsca zamieszkania. Na tyle, że stał się idealną scenerią do uchwycenia zdjęć mojej kolejnej, wiosennej propozycji. Tym razem (zgodnie z Waszą prośbą) postawiłam na płaskie obuwie. Połączyłam delikatną koszulę w kwiaty z rozkloszowaną, neonowo-różową spódnicą. Dla złagodzenia i małego kontrastu dodałam jeszcze na wierzch pastelową marynarkę, która świetnie uzupełnia wszelkie stylizacje - od codziennych, po eleganckie. Uważam, że to mój zakupowy hit sieciówkowy ostatnich miesięcy. Prosicie mnie coraz częściej o stylizacje z wykorzystaniem elementów z sieciówek, także tym razem to pudrowo-różowa marynarka z Reserved.














koszula / shirt - CHOIES
żakiet / jacket - RESERVED
spódnica / skirt - PRESKA24
torebka / bag - MICHEAL KORS
okulary / sunnies - RAY BAN OPTYLINE
baleriny / flats - ELILU (podobne TUTAJ)

niedziela, 20 kwietnia 2014

BANANA SKIRT

Witajcie Kochani! Mam nadzieję, że należycie świętujecie i odpoczywacie w gronie rodzinnym. Posta przygotowałam kilka dni przed świętami, aby w przerwie podzielić się z Wami moją kolejną propozycją pastelowego total look'u. Kto mnie zna i śledzi na pewno się domyśla, że ten sezon wyjątkowo mi służy - pod takim względem, że w sklepach pojawia się mnóstwo pastelowych elementów w całej gamie kolorystycznej. Jest w czym wybierać, bo ja po prostu uwielbiam kolory pastelowe! Bananowa spódnica z przedłużanym tyłem totalnie mnie urzekła - świetnie prezentuje się też w połączeniu z czernią i szarością, jeśli nie lubicie pastelowych kombinacji. Mam nadzieję, że ten zestaw przypadnie Wam do gustu ;-)







paznokcie / nails - salon ESTHE




bluzka / blouse - XSTRITFASHION
spódnica / skirt - MADEBYLAY
torebka/ bag - STRADIVARIUS
szpilki / heels - NONAME (podobne TUTAJ)
zegarek / watch - MARC BY MARC JABOBCS via DOMODI
okulary / sunnies - RAY BAN OPTYLINE

czwartek, 17 kwietnia 2014

MINT TRENCH & FLOWER DRESS

Witajcie! Z uwagi na to, że pod ostatnim postem prosiliście o propozycję świątecznej stylizacji, tak się złożyło, że akurat w tę niedzielę uczestniczyliśmy w spotkaniu rodzinnym. Może pogoda jakoś wybitnie nie dopisywała, ale przy tej okazji chciałam Wam zaprezentować moją nową, przepiękną (nieskromnie mówiąc) sukienkę oraz miętowy trencz, który zakupiłam z myślą, że ubiorę go właśnie w święta. Połączenie dopasowanej, białej sukienki z delikatnym, kwiatowym motywem i klasycznego trencza w najmodniejszym odcieniu niebieskiego to moja propozycja świątecznej stylizacji. Jak Wam się podoba? Czekam na opinie. Dodam jeszcze, że torebkę pochwyciłam w ostatniej chwili i chyba jednak zamieniłabym ją na małą, czarną ;-)) No cóż... zdarza się!













sukienka / dress - SZAFOMANIA (r. XS)
trencz / trench - STRADIVARIUS
torebka / bag - MISSWISH
szpilki / heels - SEQUIN (niestety niedostępne, ale podobne TUTAJ)

niedziela, 13 kwietnia 2014

MINT & CORAL

Witajcie Kochani! Z racji tego, że dostaję od Was coraz więcej pytań i propozycji o stylizację na wesele postanowiłam, że zaprezentuję Wam swoją propozycję takiego zestawu. Nie dziwi Was na pewno miks kolorów - od pasteli po intensywny, piękny odcień koralowo-różowy w roli głównej. Osobiście bardzo dobrze się czuję w takich kolorach, więc chyba nie byłabym sobą, gdyby nie pojawił się jakiś element różu i pastelowej delikatności. Od razu zaznaczam, że żakiet i torebka pochodzą z ubiegłorocznych kolekcji, ale z pewnością znajdziecie podobne modele w sieciówkach czy sklepach internetowych. Stylizację uzupełnia fryzura, ale to już nasza wspólna koncepcja, czyli moja oraz Aldonki (Studio Fryzur). Mam nadzieję, że Wam się spodoba!






FRYZ. Aldona O. (Studio Fryzur)





sukienka / dress - SUGARFREE
żakiet / jacket - H&M 
kopertówka / bag - NEW LOOK (podobne TUTAJ)
botki / boots - STYLOWEBUTY

czwartek, 10 kwietnia 2014

EASY LOOK

Moda odchudzanie trwa w najlepsze! U mnie bycie super-hiper fit rozpoczęłam od pozbycia się nadmiaru (nie tłuszczyku!) a włosów. Jeśli śledzicie mnie na Instagramie to na pewno wiecie o moich dylematach związanych z nową fryzurą. Byłam już poważnie zdesperowana stanem moich włosów, zwłaszcza ich niezdyscyplinowaniem. Jedyna fryzurą jaką byłam w stanie wykonać to koczek a'la nieład artystyczny a jak to nazywa moja Aldonka - palma na głowie. Pojawiały się myśli, nawet o "drastycznym" podcięciu włosów do ramion. Nie mniej jednak moje wątpliwości rozwiała niezastąpiona "opiekunka" moich włosów, czyli fryzjerka Aldona (STUDIO FRYZUR). Problem tkwił w tym, że włosy faktycznie były już za długie, zbyt ciężkie. Padła decyzja o skróceniu końcówek o całe 7cm oraz lekkie cieniowanie. Uwierzcie mi - od razu poczułam się lżej! Zrozumiałam, że lepiej mieć krótsze, zdrowsze włosy niż długie, uciążliwe - wyglądające chyba dobrze tylko na zdjęciach, bo rzeczywistości nie są łatwe w stylizowaniu. Także chyba znalazłam optymalną długość dla siebie - tym bardziej nie było mi żal obcięcia tych kilku cm, z uwagi na to, że włosy rosną mi wyjątkowo szybko. Nie jest to zasługa ani diety, ani żadnych środków - po prostu uwarunkowanie genetyczne. Zostawiam, więc Was ze zdjęciami ostatniego, luźnego outfitu (szkoda tylko, że wiatr tego dnia wyjątkowo nie sprzyjał)  a ja wracam do pisania mojej pracy magisterskiej...


















kurtka / jacket - CUBUS podobne TUTAJ
spodnie / jeans - STRADIVARIUS
bluzka / blouse - CHOIES
koszula jeansowa / jeans shirt - SHEINSIDE
zegarek / watch - MARC BY MARC JABOBS via DOMODI
okulary / sunnies - RAY BAN OPTYLINE (rozmiar 55)
trampki / sneakers - ELILU